poniedziałek, 28 lutego 2011

Schneeballen (śnieżne kule) z Rothenburga

Dawno, dawno temu, gdy miałam 18 lat, spędzałam wakacje w Niemczech. Jedną z wycieczek była niesamowita wizyta w Rothenburgu (ob der Tauber). Z tej wycieczki zapamiętałam wyraźnie trzy rzeczy:

  • muzeum kryminalistyki z niesamowitą kolekcją "pasów cnoty" od tych najzwyklejszych (żelaznych), po bardzo drogocenne, wysadzane przeróżnymi kamieniami szlachetnymi...:) 
  • sklepiki z bożonarodzeniowymi ozdobami (w lipcu:))
  • cukiernie, w których sprzedaje się schneeballen, czyli ciastka w kształcie śniegowych kulek - coś podobnego do naszych chrustów. 
Kilka dni temu znalazłam je u  Komarki i wspomnienia ożyły. Zapragnęłam schrupać śniegową kulkę i umazać nos w cukrze pudrze podczas jedzenia:)
Schneeballen spotkać można w różnych wersjach: polane czekoladą lub lukrem, w różnych smakowych posypkach, ale mi najbardziej przypasowały te najzwyklejsze - tylko upudrowane:)
Przepis pochodzi z tej strony.

Składniki:
  • 375 g mąki pszennej
  • szczypta soli
  • 75 g cukru pudru
  • 50 g masła
  • 3 jajka
  • 4 łyżki kwaśnej śmietany 
  • 2 łyżki rumu (nie miałam - dałam 1,5 łyżki octu)
  • około 500 ml oleju do smażenia
  • cukier puder do posypania 
Z podanych składników zagnieść sprężyste ciasto (jeśli będzie się za mocno kleiło zwiększyć nieco ilość mąki) i schłodzić w lodówce przez godzinę.
Uformować walec o średnicy ok. 4 cm i pokroić go w około 1 cm plastry.
Każdy plasterek rozwałkować możliwie jak najcieniej i naciąć w paski (5-6) pozostawiając około 1 cm margines.
Rozpoczęłam smażenie przy zastosowaniu sposobu z patyczkiem. Nawlekamy co drugi pasek na patyczek i w ten sposób wkładamy do oleju, ale zrezygnowałam z tego sposobu na rzecz...
formowania takich kulek. Chwytałam palcami co drugi pasek i układałam w kształt kulki (tak jest dużo łatwiej i zdecydowanie bardziej ten sposób polecam).

Kulki należy smażyć z obu stron na złoto a następnie odsączyć z tłuszczu kładąc na pergaminie.
Posypywać cukrem pudrem i zajadać:).
Smacznego:)

18 komentarzy:

  1. fajnie wyglada ale troche skomlikowane z tymi paskami i formowaniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. super wygladają mam ochote je zrobić...;)

    OdpowiedzUsuń
  3. jakie fajne. chciałabym od razu przejść do ostatniego punktu - zajadania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne są. och, jak ja bym chciała zamiast śniegu za oknem, taką śnieżną kulę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zauberi:)
    Gosia - to tylko tak wygląda:)
    Izaa - polecam:)
    Kaś - wcale się nie dziwię
    Asieja - jak się zajada taką upudrowaną to i ten śnieg za oknem jakoś lepiej wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny pomysł na najbliższy czwartek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śniegowe kulki nadajace się do zajadaniia i na pokaz:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne, po prostu piękne.:)

    OdpowiedzUsuń
  9. cudeńka, nieźle to wymyśliłaś :) smakowicie

    OdpowiedzUsuń
  10. kulinarne-smaki - w czwartek będą pączki:) Obowiązkowo:)
    Pucinka - -dziękuję:)
    Lekka - dziękuję również:)
    Magda - jeszcze muszę bardziej formę kulistą dopracować:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba niegy nie przestaniesz nas zadziwiać swoimi niezwykłymi pomysłami:)Rybitek

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale fajnie wyglądają Aniu! Nie widziałam jeszcze takich słodkości, a to dobry pomysł na karnawał i na tłusty czwartek :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kuchareczka - właśnie z myślą o Tłustym Czwartku za mną chodzą:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygladaja naprawde jak sniegowe kulki:))no i mi nadszedl smak na cos takiego:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Schneeballen!!! Przypomniały mi się czasy wycieczki do Niemiec.
    TE CIASTKA BYŁY P R Z E P Y S Z N E!!! Postaram się je w jaknajbliższym casie zrobić.

    OdpowiedzUsuń

O mnie

Moje zdjęcie
Dlaczego Bajkorada? Ponieważ doradzam jak gotować proste posiłki dla całej rodziny, (trójki dzieci) a w wolnych chwilach piszę bajki.

Szukaj po haśle

agrest ajvar akcje konkursowe amarantus ananas anchois awokado babeczki babka Bajeczna Fabryka bajgle BAJKI bakalie bakłażan banan banany bazylia beza bezglutenowe białka bigos biszkopt bita śmietana boczek borówki botwinka Boże Narodzenie bób brokuł brownie brukselka brzoskwinie budyń bulion bułka buraki cake pops cebula chałka chałwa chipsy chleb chrusty ciasta ciasteczka na 10 rączek ciastka ciastka drożdżowe ciastka Olka ciasto ciasto bezglutenowe ciasto czekoladowe ciasto drożdżowe ciasto francuskie ciasto parzone ciasto ucierane ciasto z oliwą ciasto z owocami ciecierzyca coolomat cukinia curry cydr cynamon cytryna czarna rzepa czekolada czereśnie czosnek daktyle danie jednogarnkowe deser dla rodziców do pieczywa drożdże dynia dżem eklery fasola faworki fenkuł figi Filmy flaki galaretka garnek rzymski gęś gnocchi gofry gołąbki groch groszek gruszki grzyby humor imbir indyk inne jabłka jagody jagodzianki jajka jajko jarmuż jogurt kaczka kajmak kakao kalafior kalarepa kalmary kapary kapusta karkówka karmel Karnawał kasza kasza gryczana kasza jaglana kasza jęczmienna kasza manna kasztany kawa keks kiełbasa kisiel kiszona kapusta kluski kminek knedle knish kokos koperek kopytka kotlety krokiety królik kruche ciasto kruszonka kuchnie świata kukurydza kurczak kurczak wędzony kurki kurkuma lazania leczo lody lukier łosoś majonez mak makaron makowiec makrela maliny mandarynki mango marcepan marchewka masa budyniowa masa czekoladowa masa kajmakowa masa serowa masa śmietanowa masa truskawkowa masa z pianek marshmallow mascarpone masło orzechowe maślanka mazurek mąka gryczana mąka kasztanowa mąka kukurydziana mąka orkiszowa mąka razowa mąka żytnia mięso mielone mięta migdały miód mleko mleko kokosowe mleko skondensowane mleko w proszku młoda kapusta moje dzieci morele mozzarella mrożonki muffinki murzynek musli na parze nagrody i wyróżnienia naleśniki natka pietruszki nektarynki nutella obiad obiad na słodko ogórek ogórek kiszony ogórki Olek recenzuje oliwa oliwki omlet oponki orzechy oscypek otręby owoce morza pancakes panierowane papryka parmezan pascha pasta pasztet pączki pesto pęczak pieczarki pieczywo pierniki pierogi pistacje pizza placki placuszki płatki jęczmienne płatki owsiane podroby podróże polewa czekoladowa POLITYKA PLIKÓW COOKIES pomarańcza pomidory pomidory suszone por porzeczki przemyślenia matki-kulinarki przetwory przyjęcie dla dzieci ptysie pulpety rabarbar racuchy radicchio recenzje filmów recenzje filmów dla dzieci recenzje gier recenzje książek recenzje restauracji ricotta risotto rodzynki rogale rogaliki rolada roszponka rozmaryn rukola ryby ryż rzodkiewki sajgonki sałata sałatka sałatki samsa schab seler seler naciowy semolina ser ser feta ser kozi ser pleśniowy ser pleśniowy. serek homogenizowany serek topiony sernik sezam siemię lniane skorupki waflowe słonecznik soczewica soja sok sos beszamelowy sos czosnkowy sos pomidorowy sos sojowy sól strucla sucharki surimi surówka szafran szarlotka szczaw szczypiorek szparagi szpinak szybki obiad szynka śledź śliwki śmietana śniadanie tarta Tłusty Czwartek tofu topinambur torty trufle truskawki tuńczyk twaróg Viva la pasta wafle Walentynki wanilia warsztaty warzywa gotowane wątróbka Wielkanoc wieprzowina wino wiśnie wołowina z dżemem z owocami zakwas pszenny zakwas zytni zapiekanka zdrowie zielony groszek ziemniaki zrazy zupa zupy żelatyna żółtka żółty ser żurawina żurek

Prawa autorskie

Wszystkie teksty oraz zdjęcia potraw zamieszczane na blogu są wyłącznie mojego autorstwa. Osoby zainteresowane powielaniem, publikacją bądź innego rodzaju wykorzystaniem zamieszczanych tu treści proszę o kontakt pod adresem e-mailowym: a.cirin@wp.pl.