09:18

Jajko w koszulce - trzy sposoby

jajko, koszulka,
Jajko w koszulce do pewnego czasu traktowałam jako wyzwanie z "wyższej półki". 
Nic bardziej mylnego.
Jajko w koszulce przygotowuje się niezwykle prosto. Trzeba tylko znaleźć swój ulubiony (taki, który nam akurat wychodzi najlepiej) sposób. 

Poniżej prezentuję Wam trzy sposoby przygotowania jajka w koszulce. 
W moim przypadku najlepiej wychodzą jajka gotowane w wodzie z dodatkiem octu, ale można, ten dość kontrowersyjny składnik, pominąć i ugotować jajko w woreczku lub po prostu najzwyczajniej, w osolonej wodzie. 
Jajko w koszulce możecie położyć na chrupiącej grzance, podać z makaronem lub jako dodatek do mięsa. 
Moje ulubione jajko w koszulce gotuję dość krótko - 2 minuty - wychodzi wtedy bardzo płynne żółtko. Jeżeli wolicie bardziej ścięte, to czas trzeba wydłużyć. 



jajko, koszulka, ocet
Sposób 1 - jajko w koszulce, gotowane z dodatkiem octu

  • 1 jajko
  • 1 l wody
  • 2 łyżki octu
Wodę zagotować, dodać ocet. Jajko wbić do szklanki. Przy pomocy łyżki tak zamieszać wodę w garnku, aby na środku wytworzył się wir, do którego wlać jajko. Pozostawić na małym ogniu (woda nie powinna mocno wrzeć) przez najleszy dla Was czas gotowania (z reguły 2-3 minuty). Odcedzić ostrożnie - najlepiej łyżką cedzakową.


jako, koszulka, woreczek
Sposób 2 - jajko w koszulce, gotowane w woreczku
  • 1 jajko
  • 1 l wody
  • mały woreczek śniadaniowy
  • kilka kropli oliwy
Zagotować wodę. Woreczek wysmarować od środka oliwą. Wbić jajko i zawiązać woreczek. Włożyć go do wrzącej wody. Gotować na małym ogniu - czas gotowania jajka w woreczku trzeba nieco wydłużyć - jajko ze zdjęcia gotowałam 5 minut (moim zdaniem o minutę za długo, ponieważ żółtko jest już za bardzo ścięte). Rozciąć woreczek i wyjąć jajko. 


jajko, koszulka, słona woda


Sposób 3 - jajko w koszulce, gotowane w osolonej wodzie

  • 1 jajko
  • 1 l wody
  • sól (ok. 1/3 łyżeczki)
Jajko wbić do szklanki. Wodę zagotować z dodatkiem soli. Przy pomocy łyżki zamieszać, wytwarzając wir na środku garnka. Wlać jajko. Gotować na małym ogniu 2-3 minuty. Odcedzić łyżką cedzakową. 

29 komentarzy:

  1. Zamawiam na śniadanie to z pierwszego zdjęcia :) Faktycznie myślałam ,że jajo w koszulce jest trudniejsze do zrobienia:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie dodaje sie soli.. Ona rozwarstwia bialko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardo ciekawe. Niestety ze zdjęć wynika, że dwa ostatnie jajka się do końca nie udały ponieważ cały sekret tego śniadaniowego klasyka polega na żółtku które po przekrojeniu rozlewa się na grzankę także jajka z dwóch ostatnich zdjęć były zbyt długo gotowane. Natomiast pierwsza wersja to jedno z najlepszych "poached eggs" jakie widziałem. Najwidoczniej nawet najlepsi popełniają czasem błędy ;)

    Pamiętaj tylko, że ja jedynie chcę pomóc ;) Trochę pracowałem w restauracjach i wolę zaznaczyć jeśli widzę jakieś błędy. Lepiej wiedzieć takie rzeczy żeby w przyszłości robić te potrawy z absolutną perfekcją :) Mówię to bo z doświadczenia wiem że kucharze nie lubią jak im się wytyka błędy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz. Zgadzam się z Twoją opinią - celem było przedstawienie technik - co do żółtek to oczywiście kwestia zbyt długiego czasu gotowania :)

      Usuń
  4. Pomysł z woreczkiem dla mnie rewelacja, zawsze jak gotowałem z octem głównym problemem był czas, nie mogłem zrobić kilku jajek jednocześnie, zanim skończyłem ostanie, pierwsze już było zimne. Teraz wrzucam 6 szt na raz :-) Faktycznie 4 min na jajka M z lodówki wystarcza, wychodzi białko ścięte, a żółtko płynne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paweł - zgadza się :) Przy hurtowym gotowaniu wersja z woreczkiem najlepsza! :)

      Usuń
  5. aaaa zwykły woreczek śniadaniowy się nie stopi przy kontakcie z wrzącą wodą ? :)) bo się boję trochę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Izz - nic mu nie będzie o ile nie będzie się stykał z krawędzią garnka :)

      Usuń
  6. Próbowałam z octem , ale jajecznica wyszła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy pierwszym razie (kiedy jeszcze brak wprawy) może się zdarzyć, że białko nie będzie trzymało idealnie formy i trochę będzie rozlane, ale żółtko nigdy - jeśli wyszła "jajecznica" to znaczy, że coś nie tak poszło przy rozbijaniu jajka.

      Usuń
  7. To poproszę jeszcze o instrukcję wybijania jajka.
    Bo i ja mam z tym kłopoty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Janko - ale konkretnie o co chodzi? O sposób rozbijania skorupki?
      Ja po prostu uderzam (nie za mocno) w jakąś krawędź (np. garnka). Jajko pęka, w miejsce pęknięcia wkładam kciuki i rozchylam skorupkę (delikatnie, żeby nie uszkodzić struktury żółtka). Wlewam do szklanki.

      Usuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Zrobiłam dziś po raz pierwszy i wyszło! I jest super. Będę sobie takie robić zamiast jajka na miękko, które czasem wyjdzie czasem nie :P
    Dziękuję za mnóstwo pomocnych porad :)

    Do wody dodałam troszeczkę masła, jako tłuszcz i w takiej zrobiłam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zrobione! Gotowane 2 min. i wyszlo piekne lejace sie zoltko❤��

    OdpowiedzUsuń
  11. czy można gotować bez octu soli czy woreczka samo jajko ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można - to są różne sposoby. Bez dodatków efekt może być inny, ale czasem się udaje

      Usuń
  12. Jak zrobiłam z octem to jajko miało smak octu

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. Nie da się zupełnie nie poczuć octu, ale nie powinien być wyraźnie wyczuwalny.

      Usuń
  14. Wypróbowałam wczoraj na niedzielne leniwe śniadanie. Super się udało. Na początku troszkę za długo gotowałam, ale po kilku próbach złapałam właściwy moment. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A mi odchodzi białko od żółtka proszę o info co robię nie tak...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy o to chodzi, ale jeśli podczas gotowania białko się oddziela To może być kwestia za dużego ognia i zbyt dużego wrzenia wody. Nic innego nie przychodzi mi do głowy.

      Usuń
  16. To jest prawdziwa sztuka tak przygotować jajko w koszulce, aby nie rozpadło się podczas wyciągania :)

    OdpowiedzUsuń