wtorek, 22 lutego 2011

Chwila wytchnienia czyli herbatka dla mamy i nie tylko


Jeszcze w trakcie ciąży w głowie świtał mi plan postów na temat diety dla karmiących mam. 
Okazało się jednak, że obecne trendy w medycynie skłaniają się ku niestosowaniu diety eliminacyjnej (oczywiście pod warunkiem, że dziecku nic nie dolega).
Przyznam się szczerze, że bardzo mnie to ucieszyło. Po dosłownie kilku dniach eliminacji produktów "podejrzanych" zaczęłam rozszerzać swoją dietę i teraz jem absolutnie wszystko (oczywiście z założenia nie jadam rzeczy nafaszerowanych konserwantami czy tłuszczem). Małej Ewci zupełnie nie przeszkadza obecność cebuli czy czosnku w pokarmie. Zresztą w czasie ciąży też się ich nie wystrzegałam. 
"Jemy" więc szczęśliwie wszystko i mam nadzieję, że przełoży się to również na preferencje żywieniowe mojej córeczki:).
Inna sprawa to napoje. Nie jestem wielką fanką kawy więc z jej wyeliminowaniem nie miałam żadnych problemów. Pijam kawę zbożową z 20 % dodatkiem kawy naturalnej.
Za to jestem uzależniona od picia herbat. Z racji karmienia piersią wyeliminować musiałam mocne czarne herbaty. Pijam więcej ziołowych.
Raz dziennie oddaję się przyjemności wypicia herbatki dla karmiących mam Humana (jak to mawia pewna pani z serialu - dla zdrowotności:)). Herbatka jest łagodna i lekko strawna a dzięki zawartości ziół ma działanie wspomagające laktację. 
Jeśli uda mi się jeszcze przysiąść z filiżanką w cichym kątku - to mam swoje 5 minut na naładowanie baterii:).
Oprócz tego wypijam około 1,5 litra niegazowanej wody, a wieczorem zdarza mi się wypić szklankę mleka. 
Z herbatek, które chciałabym jeszcze polecić to Herbatka owocowa łącząca smak dzikiej róży, truskawek, jabłek i czarnej porzeczki, którą może pić maluch od 8-go miesiąca życia. Na razie w imieniu siostry herbatkę testuje Olek - w wersji na zimno smakuje również bardzo dobrze.




Maluszkom borykającym się z problemem kolek i niepokojem polecam ułatwiającą zasypianie Herbatkę słodkich snów. Podawać ją można dzieciom już po 1 tygodniu życia. Zawiera wyciągi z ziół melisy, kwiatu malwy, kwiatu lipy i tymianku. 

Misio Funiek herbatkę wypił i jak widać już zasnął:)








A mamom, które tak jak ja nie mogą sobie pozwolić na bieganie po sklepach polecam wizytę w internetowym sklepie Kidy.pl :) To zdecydowanie ułatwia życie:).

15 komentarzy:

  1. Aniu, świetny wpis! Jesteś wspaniałą mamą i w ogóle osobą.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lekka - Ty mnie po prostu rozpieszczasz komplementami:) Bardzo dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Malutka jest śliczna :) a wpis muszę koniecznie posłać mojej szwagierce, która właśnie zaczyna przygodę z karmieniem :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Magdo - dziękuję:) I powodzenia dla szwagierki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aniu z chęcią bym się koło misia ułożyła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. dobry wpis!
    niedawno przez to przechodzilismy, tzn. herbatki i te sprawy :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna córeczka. W tej bieli wygląda jak śnieżynka. Takiego szczęścia (w odpowiednim czasie) to tylko można pozazdrościć!

    OdpowiedzUsuń
  8. Aga-aa ja też, wskakuj - łóżko duże to się pomieścimy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gosia, Kubełeku Smakowy - dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ słodkie maleństwo masz w domku :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Poproszę zdjęcie z Pysiulkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. no w łóżku właśnie przebywam, bo mnie jakieś choróbsko dopadło :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Tilianara -potwierdzam jest słodziutka a co najważniejsze grzeczna (tfu, tfu - żeby nie zapeszyć:))
    Sajgonko - wysyłam:)
    Aga-aa - zdrowiej szybciutko!:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Co prawda mi do macierzynstwa jeszcze daleko, ale wpis b. przydatny dla mam :) Uroczego masz maluszka :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Herbatka dla relaksu jak najbardziej:)a Ewcia do pochrupania:*

    OdpowiedzUsuń

O mnie

Moje zdjęcie
Dlaczego Bajkorada? Ponieważ doradzam jak gotować proste posiłki dla całej rodziny, (trójki dzieci) a w wolnych chwilach piszę bajki.

Szukaj po haśle

agrest ajvar akcje konkursowe amarantus ananas anchois awokado babeczki babka Bajeczna Fabryka bajgle BAJKI bakalie bakłażan banan banany bazylia beza bezglutenowe białka bigos biszkopt bita śmietana boczek borówki botwinka Boże Narodzenie bób brokuł brownie brukselka brzoskwinie budyń bulion bułeczki bułka buraki cake pops cebula chałka chałwa chipsy chleb chrusty ciasta ciasteczka na 10 rączek ciastka ciastka drożdżowe ciastka Olka ciasto ciasto bezglutenowe ciasto czekoladowe ciasto drożdżowe ciasto francuskie ciasto parzone ciasto ucierane ciasto z oliwą ciasto z owocami ciecierzyca coolomat cukinia curry cydr cynamon cytryna czarna rzepa czekolada czereśnie czosnek daktyle danie jednogarnkowe deser dla rodziców do pieczywa drożdże dynia dżem eklery fasola faworki fenkuł figi Filmy flaki galaretka garnek rzymski gęś gnocchi gofry gołąbki groch groszek gruszki grzyby humor imbir indyk inne jabłka jagody jagodzianki jajka jajko jarmuż jogurt kaczka kajmak kakao kalafior kalarepa kalmary kapary kapusta karkówka karmel Karnawał kasza kasza gryczana kasza jaglana kasza jęczmienna kasza manna kasztany kawa keks kiełbasa kisiel kiszona kapusta kluski kminek knedle knish kokos koperek kopytka kotlety krokiety królik kruche ciasto kruszonka kuchnie świata kukurydza kurczak kurczak wędzony kurki kurkuma lazania leczo lody lukier lukier plastyczny łosoś majonez mak makaron makowiec makrela maliny mandarynki mango marcepan marchewka masa budyniowa masa czekoladowa masa jagodowa masa kajmakowa masa serowa masa śmietanowa masa truskawkowa masa z pianek marshmallow mascarpone masło orzechowe maślanka mazurek mąka gryczana mąka kasztanowa mąka kukurydziana mąka orkiszowa mąka razowa mąka żytnia mięso mielone mięta migdały miód mleko mleko kokosowe mleko skondensowane mleko w proszku młoda kapusta moje dzieci morele mozzarella mrożonki muffinki murzynek musli na parze nagrody i wyróżnienia naleśniki natka pietruszki nektarynki nutella obiad obiad na słodko ogórek ogórek kiszony ogórki Olek recenzuje oliwa oliwki omlet oponki orzechy oscypek otręby owoce morza pancakes panierowane papryka parmezan pascha pasta pasztet pączki pesto pęczak pieczarki pieczywo pierniki pierogi pistacje pizza placki placuszki płatki jęczmienne płatki owsiane podroby podróże polewa czekoladowa POLITYKA PLIKÓW COOKIES pomarańcza pomidory pomidory suszone por porzeczki przemyślenia matki-kulinarki przetwory przyjęcie dla dzieci ptysie pulpety rabarbar racuchy radicchio recenzje filmów recenzje filmów dla dzieci recenzje gier recenzje książek recenzje restauracji ricotta risotto rodzynki rogale rogaliki rolada roszponka rozmaryn rukola ryby ryż rzodkiewki sajgonki sałata sałatka sałatki samsa schab seler seler naciowy semolina ser ser feta ser kozi ser pleśniowy ser pleśniowy. serek homogenizowany serek topiony sernik sezam siemię lniane skorupki waflowe słonecznik soczewica soja sok sos beszamelowy sos czosnkowy sos pomidorowy sos sojowy sól strucla sucharki surimi surówka szafran szarlotka szczaw szczypiorek szparagi szpinak szybki obiad szynka śledź śliwki śmietana śniadanie tarta Tłusty Czwartek tofu topinambur tort torty trufle truskawki tuńczyk twaróg Viva la pasta wafle Walentynki wanilia warsztaty warzywa gotowane wątróbka Wielkanoc wieprzowina wino wiśnie wołowina z dżemem z owocami zakwas pszenny zakwas zytni zapiekanka zdrowie zielony groszek ziemniaki zrazy zupa zupy żelatyna żółtka żółty ser żurawina żurek

Prawa autorskie

Wszystkie teksty oraz zdjęcia potraw zamieszczane na blogu są wyłącznie mojego autorstwa. Osoby zainteresowane powielaniem, publikacją bądź innego rodzaju wykorzystaniem zamieszczanych tu treści proszę o kontakt pod adresem e-mailowym: a.cirin@wp.pl.