wtorek, 11 marca 2014

Ganesh - miejsce przyjazne dzieciom

mango lassi

Postanowiliśmy w końcu zjeść poza domem i na niedzielny obiad wybrać się do restauracji. Wybór padł na niedawno otwartą (a właściwie przeniesioną z innej lokalizacji) indyjską restaurację Ganesh (Warszawa, ul. Marszałkowska 10/16). 
To był strzał w dziesiątkę. Do tej pory nie wybieraliśmy się za często z dziećmi, bo nie ukrywam, że pobyty w restauracjach je nudzą i bardziej nas wszystkich męczą niż sprawiają przyjemność. 
Tu jednak trafiliśmy na lokal nie dość, że z kącikiem dla dzieci, to jeszcze z panią animatorką o anielskim usposobieniu (restauracja zapewnia animatorkę w niedziele). Dziewczynki przepadły na dłuższy czas i nie za bardzo chciały wracać do domu:) My zjedliśmy w spokoju i bez stresu, a przy okazji mieliśmy miłą okazję do porozmawiania z dawno niewidzianymi znajomymi, których spotkaliśmy niespodziewanie na miejscu. Jak się okazało, oni też właśnie bywają w Ganesh nie tylko ze względu na świetną kuchnię, ale i na fakt, że dzieci znikają w kąciku zabaw - stoliki dla rodzin są położone w dogodny sposób i cały czas zabawę maluchów można kontrolować nie ruszając się z miejsca. 



Kuchnia indyjska i jakość podanych potraw odpowiadała nam wszystkim. W lokalu można zamówić też dania dla dzieci (również z frytkami, co w przypadku naszej trzylatki okazało się ważnym atutem:))
Zamówiliśmy Kukad Samosa (smażone pierożki z kurczakiem, podawane z aromatycznymi sosami), Murgh Tikka Masala (kawałki kurczaka grillowane w piecu podawane w sosie Masala), Paneer Tikka Masalla (serek indyjski grillowany w piecu podawany w sosie Masala), Garlic Naan czyli czosnkowe chlebki Naan i Mango Lassi - jogurtowy napój z mango. 


Spróbowaliśmy też trzech rodzajów indyjskich deserów: Kulfi (lody indyjskie), Gaajar ka Halwa (chałwa z marchwi) oraz Gulab Jamun (kulki z serka w syropie cukrowym, na ciepło). 
Lody bardzo nam odpowiadały - nie są tak zimne jak tradycyjne, co dla dzieci jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Serowe kulki były bardzo ciekawe i umiarkowanie słodkie, natomiast chałwa to już wyzwanie dla dużych łasuchów - bardzo smaczna i bardzo słodka. Jak to chałwa;)


Sam lokal ma bardzo przyjemny wystrój. Ja miałam wrażenie wejścia z ruchliwej ul. Marszałkowskiej w odległy świat. Na indyjską ulicę, nasyconą przyjemnym aromatem dobrego jedzenia. 




Jeżeli więc zastanawiacie się, gdzie się wybrać z dziećmi - tak by obie strony miło spędziły czas, to Ganesh bardzo polecam. 





8 komentarzy:

  1. Witaj:)
    Nominowałem twojego bloga do Libster Blog Award 2014.
    Więcej informacji http://gotujebochce.blogspot.com/2014/03/liebster-blog-award-2014.html

    Zapraszam do zabawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. 1. Jak długo prowadzisz bloga?
    Prawie 4 lata.
    2. Jakie jest Twoje ulubione danie?
    Kiedyś znałam odpowiedź na to pytanie. Teraz mam ich wiele:)
    3. Który program kulinarny jest Twoim zdaniem najlepszy?
    Nie mam ulubionego i raczej ich nie oglądam. Chociaż śledziłam dwie edycje MasterChefa:)
    4. Skąd czerpiesz inspiracje kulinarne?
    Zazwyczaj z internetu.
    5. Jaką najdziwniejszą potrawę jadłaś/eś w życiu?
    W sumie jeszcze żadna nie zasłużyła na miano najdziwniejszej. Chyba, że kiedyś spróbuję robaków - to będzie wtedy najdziwniejsze:)
    6. Czy zdarzyło Ci się napisać o współpracę do jakiejś firmy?
    Nie.
    7. Często otrzymujesz propozycję współpracy?
    8. Która potrawa na www.gotujebochce.blogspot.com podoba ci się najbardziej?
    9. Czy korzystałaś/eś z jakiegoś przepisu na gotujebochce.blogspot.com? Jeśli tak to co to było?
    Jeszcze nie.
    10. Co powoduje, że zostawiasz komentarze pod postami na innych blogach?
    Z reguły chęć wyrażenia uznania, czasem zadania pytania o szczegół w przepisie.
    11. Twoja ulubiona restauracja to...
    Restauracja Furkotka na Słowacji, do której muszę wrócić na wielką golonkę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 7 - chyba nie:)
      8 - wszystkie mięsne:)

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za odpowiedzi i zapraszam do obserwowania gotujebochce:)

      Pozdrawiam

      Usuń
  3. moje ukochane kulfi na zdjęciu :) mniam !
    uwielbiam Ganesh :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ulcik - kulfi są naprawdę przepyszne:)

      Usuń
  4. Aniu jak widze i Olkowi kącik przypadl do gustu. Fajnie, że takie miejsca z opieką dla dzieci powstają .... tylko oby więcej ich było:) buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jola - Olek przeszedł w stan wyższej relaksacji i głównie leżał na miękkich poduchach:)

      Usuń

O mnie

Moje zdjęcie
Dlaczego Bajkorada? Ponieważ doradzam jak gotować proste posiłki dla całej rodziny, (trójki dzieci) a w wolnych chwilach piszę bajki.

Szukaj po haśle

agrest ajvar akcje konkursowe amarantus ananas anchois awokado babeczki babka Bajeczna Fabryka bajgle BAJKI bakalie bakłażan banan banany bazylia beza bezglutenowe białka bigos biszkopt bita śmietana boczek borówki botwinka Boże Narodzenie bób brokuł brownie brukselka brzoskwinie budyń bulion bułeczki bułka buraki cake pops cebula chałka chałwa chipsy chleb chrusty ciasta ciasteczka na 10 rączek ciastka ciastka drożdżowe ciastka Olka ciasto ciasto bezglutenowe ciasto czekoladowe ciasto drożdżowe ciasto francuskie ciasto parzone ciasto ucierane ciasto z oliwą ciasto z owocami ciecierzyca coolomat cukinia curry cydr cynamon cytryna czarna rzepa czekolada czereśnie czosnek daktyle danie jednogarnkowe deser dla rodziców do pieczywa drożdże dynia dżem eklery fasola faworki fenkuł figi Filmy flaki galaretka garnek rzymski gęś gnocchi gofry gołąbki groch groszek gruszki grzyby humor imbir indyk inne jabłka jagody jagodzianki jajka jajko jarmuż jogurt kaczka kajmak kakao kalafior kalarepa kalmary kapary kapusta karkówka karmel Karnawał kasza kasza gryczana kasza jaglana kasza jęczmienna kasza manna kasztany kawa keks kiełbasa kisiel kiszona kapusta kluski kminek knedle knish kokos koperek kopytka kotlety krokiety królik kruche ciasto kruszonka kuchnie świata kukurydza kurczak kurczak wędzony kurki kurkuma lazania leczo lody lukier lukier plastyczny łosoś majonez mak makaron makowiec makrela maliny mandarynki mango marcepan marchewka masa budyniowa masa czekoladowa masa jagodowa masa kajmakowa masa serowa masa śmietanowa masa truskawkowa masa z pianek marshmallow mascarpone masło orzechowe maślanka mazurek mąka gryczana mąka kasztanowa mąka kukurydziana mąka orkiszowa mąka razowa mąka żytnia mięso mielone mięta migdały miód mleko mleko kokosowe mleko skondensowane mleko w proszku młoda kapusta moje dzieci morele mozzarella mrożonki muffinki murzynek musli na parze nagrody i wyróżnienia naleśniki natka pietruszki nektarynki nutella obiad obiad na słodko ogórek ogórek kiszony ogórki Olek recenzuje oliwa oliwki omlet oponki orzechy oscypek otręby owoce morza pancakes panierowane papryka parmezan pascha pasta pasztet pączki pesto pęczak pieczarki pieczywo pierniki pierogi pistacje pizza placki placuszki płatki jęczmienne płatki owsiane podroby podróże polewa czekoladowa POLITYKA PLIKÓW COOKIES pomarańcza pomidory pomidory suszone por porzeczki przemyślenia matki-kulinarki przetwory przyjęcie dla dzieci ptysie pulpety rabarbar racuchy radicchio recenzje filmów recenzje filmów dla dzieci recenzje gier recenzje książek recenzje restauracji ricotta risotto rodzynki rogale rogaliki rolada roszponka rozmaryn rukola ryby ryż rzodkiewki sajgonki sałata sałatka sałatki samsa schab seler seler naciowy semolina ser ser feta ser kozi ser pleśniowy ser pleśniowy. serek homogenizowany serek topiony sernik sezam siemię lniane skorupki waflowe słonecznik soczewica soja sok sos beszamelowy sos czosnkowy sos pomidorowy sos sojowy sól strucla sucharki surimi surówka szafran szarlotka szczaw szczypiorek szparagi szpinak szybki obiad szynka śledź śliwki śmietana śniadanie tarta Tłusty Czwartek tofu topinambur torty trufle truskawki tuńczyk twaróg Viva la pasta wafle Walentynki wanilia warsztaty warzywa gotowane wątróbka Wielkanoc wieprzowina wino wiśnie wołowina z dżemem z owocami zakwas pszenny zakwas zytni zapiekanka zdrowie zielony groszek ziemniaki zrazy zupa zupy żelatyna żółtka żółty ser żurawina żurek

Prawa autorskie

Wszystkie teksty oraz zdjęcia potraw zamieszczane na blogu są wyłącznie mojego autorstwa. Osoby zainteresowane powielaniem, publikacją bądź innego rodzaju wykorzystaniem zamieszczanych tu treści proszę o kontakt pod adresem e-mailowym: a.cirin@wp.pl.