sobota, 18 czerwca 2011

Tort w kształcie klocków lego

Dzisiaj świętowaliśmy 7 urodziny Olka (nieco wcześniej, bo właściwie urodził się 20-go czerwca).
Była miła impreza w gronie koleżanek i kolegów ze szkoły i nie tylko. Tym fajniejsza, że wspólnie z najlepszym kolegą, który urodził się dokładnie w tym samym dniu co Olek.
Obaj chłopcy są wielkimi fanami klocków lego - niemal maniakalnymi:) wpadłam więc na pomysł upieczenia im tortów w kształcie ukochanych klocków.
Biorąc pod uwagę preferencje żywieniowe dzieci (choć nie popieram) nie zrobiłam tortów z owocami tylko z galaretkami i z masą śmietanową.
Zamierzałam zrobić dokładną fotorelację, ale jak mi masa zaczęła gęstnieć to się skupiłam na tortach i zapomniałam o pstrykaniu zdjęć:).


Składniki biszkoptu podstawowego (podaję na dużą prostokątną blachę - 4 klocki (2 kwadraty i dwa prostokąty):
  • 8 jajek
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 szklanka mąki pszennej (tortowej)
  • 1/3 szklanki mąki ziemniaczanej
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
Składniki na biszkopt na "wypustki" - mała blaszka lub tortownica:
  • 3 jajka
  • 1/3 szklanki cukru
  • 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1/5 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
Białka ubić na sztywno z dodatkiem cukru, dodać żółtka a na koniec przy pomocy łyżki wymieszać z mąkami i proszkiem do pieczenia. Piec około 20 minut w temp. 200 stopni. Po upieczeniu wyjąć z piekarnika i rzucić blaszką z ciastem z wysokości około 50 cm w dół (w celu pozbycia się pęcherzyków powietrza - biszkopt wtedy nie opada). 

Składniki na masę do przełożenia tortu +galaretki:
  • 400 ml śmietany 30%
  • 2 łyżki żelatyny
  • cukier puder do smaku
  • różnokolorowe galaretki (2-3 sztuki)
Galaretki rozpuścić zgodnie z instrukcją na opakowaniu nieco zmniejszając ilość wody (ja z 500 ml zmniejszyłam na 400 ml).
Odstawić do stężenia. Stężałą galaretkę pokroić na kostki około 1 cm. 
Żelatynę rozpuścić w małej ilości wody. Śmietanę ubić na wysokich obrotach (uwaga nie ubijać zbyt długo żeby się nie wytworzyły grudki. Ubitą śmietanę dosłodzić cukrem pudrem - ja dałam około 1,5 łyżki. Na koniec (nadal mikserem, ale na małych obrotach) połączyć z żelatyną. 
Uwaga: masa dość szybko robi się sztywna. 

Składniki na poncz:
  • sok z 1/4 cytryny
  • cukier puder do smaku
  • 1 szklanka przegotowanej wody
Sok z cytryną wymieszać z wodą i dosłodzić (dosładzałam kilkakrotnie dlatego nie podaję ilości).
Biszkopt podstawowy przekroić i spód nasączyć obficie ponczem. Posmarować połową masy śmietanowej. Na masę wyłożyć galaretki i posmarować drugą połową masy. Przykryć biszkoptem i również nasączyć go ponczem. 
Z cienkiego biszkoptu wykrawać kółeczka na wypustki klocków (ja użyłam małej miarki załączanej do syropów, ale równie dobrze może być to kieliszek do wódki (w domu nie posiadam:)). 
A tak wyglądają płonące klocki lego:)
Przygotować masy do smarowania po wierzchu (w ten sam sposób co masę do środka dodając barwniki). 
Biszkopt podzielić na 4 części (dwa kwadraty i dwa prostokąty). Tak powstałe kawałki smarować kolorową masą (masa z 400 ml wystarcza na posmarowanie jednego dużego i jednego małego klocka i jeszcze trochę zostaje).
Następnie kółeczka wykrojone z cienkiego biszkoptu smarować masą i przyklejać na wierzchu (tak jak w klockach lego:)
Ufff i to już koniec:)
Sporo roboty, kupa zmywania, ale satysfakcja bezcenna:).

41 komentarzy:

  1. Przyznam,że czekałam z niecierpliwością żeby zobaczyć co wymyślisz w temacie klockowych tortów i wyszły cudowne:)Olcio to ma raj z Tobą:)))a torty były pewnie hitem przyjęcia?;))całuski dla solenizanta.Rybitek

    OdpowiedzUsuń
  2. te torty podobają mi się od dawna, ale niestety nie zmieści mi się do piekarnika prostokątna duża blacha i dlatego jeszcze ich nie robiłam, bo chcę od razu zrobić kwadratowy i prostokątny :) pięknie Ci wyszły!

    OdpowiedzUsuń
  3. Solenizanci musieli być wniebowzięci :)

    OdpowiedzUsuń
  4. przeszłas sama siebie! bomba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ależ Ty masz świetne pomysły!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Rybitek - podobały się dzieciom, ale jeszcze bardziej to chyba rodzicom:)
    Paula - zawsze możesz spróbować w mniejszej formie:)
    Kulinarne-smaki - byli:)
    Szana -dzięki:)
    Zauberi - teraz się zastanawiam, co zrobić na własne urodziny:)
    BasiaP - dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ania, ale wtedy ten muffinkowy wierzch będzie chyba nieproporcjonalny (już to nawet rozważałam) :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Paula - "guziczki" wykroiłam czymś na kształt nakrętki od syropu (dodają takie małe kubeczki-miarki)z cieńszego biszkoptu. Widziałam też wersję z przyklejanymi piankami marshmallow:)

    OdpowiedzUsuń
  9. podziwiam torciki! genialne!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Małgosia - miło mi, że Ci się podobają.
    Sandrula - bardzo dziękuję:)
    Asieja - również dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Papaya - dzięki za miłe słowa:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ależ świetny pomysł. Mój synek też byłby zachwycony :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niesamowity! Ale jesteś zdolna :) Konkursowy torcik!

    OdpowiedzUsuń
  14. Wariatka327 - z pewnością jeśli również jest legomaniakiem:)
    Js28 - bardzo dziękuję:)
    Duś - miło mi:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow, jestem pod wrażeniem! Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  16. Hania-kasia - cieszę się, że się podoba:)
    Pincake - :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja również jestem pod wrażeniem...Super tort...

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow! fantastyczny!!!
    A wiesz, że mój Antek też się urodził 20 czerwca, tyle że dwa lata temu:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Witaj Aniu..:) No normalnie.. nie poznałam Cię..Zastanawiałam się co to za ładna laska u mnie się wpisała.. a to proszę.. Ania :)
    Wracam już na dobre.. Koniec z odchudzaniem..:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bożena - 1968 - miło mi:)
    Żenia - no proszę, kolejny chłopak będzie jutro świętował urodziny:)
    Grażyna:) - no bo normalnie rumieńcem spłonęłam:), fajnie, że wróciłaś:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jestem pod wrażeniem, super pomysł!



    www.przysmakiewy.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. Kocham owoce, ale ten tort z dodatkiem galaretek był cudowny i skończył się zdecydowanie za szybko... Kształt klocków wyszedł Ci świetnie!
    Aniu, dziękujemy za kawałek tortu do domu. Kiedy dziś rano chciałam sobie zjeść do kawy, okazało się, że został jeden mały kawałeczek. Ok, pomyślałam, w sam raz dla mnie. I wtedy na horyzoncie pojawiła się niespełna dwuletnia Łucja, z okrzykiem: Moje, daaaj! I zeżarła cały ten kawałek, a ja załapałam się na jednego gryzka.
    Znaczy się tort był bardzo udany :)

    OdpowiedzUsuń
  23. pomysł pierwsza klasa :) super mi się to podoba i jestem pewna, że mój mały też byłby zachwycony takim tortem :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Podziwiam zdolności i pomysłowość, świetny pomysł z klockami, dzieci pewnie wniebowzięte.

    OdpowiedzUsuń
  25. Biedr_ona - dzięki :)
    Ola - jesteście dziewczyny wspaniałą reklamą dla mojego wypieku:). Cieszę się, że Wam smakował:)
    Magda K. - cieszę się, że i Tobie się spodobał:)
    Avelina - były zdecydowanie:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Fantastyczne! Sama bym chciała dostać taki tort urodzinowy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Evitaa - no mi by też było miło jakbym taki dostała:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Acirinko nie mam słów. Rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
  29. Dla Olka wszystkiego najlepszego:) dziś jego urodzinki:) ...a dla Ciebie aniu pełen podziw ...tort po prostu piękny ...pierwsza klaa wyszły Ci te kloki lego ...gdyby to zobaczyła firma produkująca lego pracę miałąbyś u nioch pewną:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Jola - życzenia przekazane. Mały maniak własnie składa swój nowy zestaw lego:). Klocki były trochę mało wygładzone, ale robiłam ich dużo a masa zastygała:), ale już wiem jak i następnym razem będą bardziej wygładzone:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ale cudny pomysł, sama chciałabym taki dostać :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Lego-torty wyglądały super,ciekawe jakie bedą następne:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Berrypunch - klocki lego mają jednak rzesze fanów:)
    Pucinka21 - właśnie...coś muszę na moje urodziny wymyślić:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Wow!!!! A ja myślałam, że to prawdziwe klocki w wersji XXL :D

    OdpowiedzUsuń

O mnie

Moje zdjęcie
Jestem mamą Olka (2004), Ewy (2010) oraz Hani (2012), a z wykształcenia pedagogiem:) Dlaczego Bajkorada? Ponieważ doradzam jak gotować proste posiłki dla całej rodziny, a w wolnych chwilach piszę bajki.

Szukaj po haśle

agrest akcje konkursowe amarantus ananas anchois awokado babeczki babka Bajeczna Fabryka BAJKI bakalie bakłażan banan bazylia beza bezglutenowe bezy białka bigos biszkopt biszkopty boczek botwinka Boże Narodzenie brokuł brownie brukselka brzoskwinie budyń bulion buraki bułeczki bułka bób cebula chałka chałwa chleb ciasteczka ciastka ciasto ciasto bezglutenowe ciasto francuskie ciasto parzone ciasto ucierane ciasto z oliwą ciecierzyca cukinia curry cynamon cytryna czarna rzepa czekolada czereśnie czosnek daktyle dla rodziców do pieczywa drożdże dynia eklery fasola faworki fenkuł Filmy galaretka gofry gołąbki groch groszek gruszki grzyby gęś humor imbir indyk inne jabłka jagody jajka jajko jarmuż jogurt kaczka kajmak kakao kalafior kalarepa kapary kapusta karmel Karnawał kasza kasza gryczana kasza jaglana kasza jęczmienna kasza manna kasztany kawa keks kiełbasa kisiel kluski knedle knish kokos koperek kopytka kotlety krokiety kruche ciasto kruszonka królik kuchnie świata kukurydza kurczak kurczak wędzony kurki lazania lody lukier majonez mak makaron makrela maliny mandarynki marcepan marchewka masa budyniowa masa kajmakowa masa serowa masa truskawkowa masa z pianek marshmallow masa śmietanowa mascarpone mazurek maślanka migdały miód mięso mielone mięta mleko mleko kokosowe mleko skondensowane moje dzieci morele mozzarella muffinki murzynek musli mąka kukurydziana mąka orkiszowa mąka razowa na parze nagrody i wyróżnienia naleśniki natka pietruszki nektarynki nutella obiad na słodko ogórek ogórek kiszony ogórki Olek recenzuje oliwa oliwki oponki orzechy oscypek otręby owoce morza pancakes panierowane papryka parmezan pascha pasztet pesto pieczarki pieczywo pierniki pierogi pistacje pizza placuszki podroby podróże polewa czekoladowa POLITYKA PLIKÓW COOKIES pomarańcza pomidory pomidory suszone por porzeczki przemyślenia matki-kulinarki przetwory przyjęcie dla dzieci ptysie pulpety pączki płatki owsiane rabarbar racuchy recenzje filmów recenzje filmów dla dzieci recenzje książek recenzje restauracji ricotta risotto rodzynki rogaliki rolada roszponka rozmaryn rukola ryby ryż rzodkiewki samsa sałata sałatka sałatki schab seler seler naciowy semolina ser ser feta ser kozi ser pleśniowy ser pleśniowy. serek homogenizowany serek topiony sernik sezam siemię lniane skorupki waflowe soczewica soja sos beszamelowy sos czosnkowy sos pomidorowy sos sojowy sucharki surimi surówka szafran szarlotka szczaw szczypiorek szparagi szpinak szynka sól słonecznik tarta tofu topinambur torty trufle truskawki tuńczyk twaróg Tłusty Czwartek Viva la pasta wafle Walentynki wanilia warsztaty Wielkanoc wieprzowina wiśnie wołowina wątróbka z dżemem z owocami zakwas pszenny zakwas zytni zapiekanka ziemniaki zrazy zupy łosoś śledź śliwki śmietana śniadanie żelatyna żurawina żurek żółtka żółty ser

Prawa autorskie

Wszystkie teksty oraz zdjęcia potraw zamieszczane na blogu są wyłącznie mojego autorstwa. Osoby zainteresowane powielaniem, publikacją bądź innego rodzaju wykorzystaniem zamieszczanych tu treści proszę o kontakt pod adresem e-mailowym: a.cirin@wp.pl.