niedziela, 12 czerwca 2011

Mleko migdałowe

Kiedyś coś tam mi się obiło o uszy, że jest takie mleko, ale jakoś nie zareagowałam entuzjastycznie.
Kilka dni temu zobaczyłam je u Aleksandry i zapragnęłam go bardzo:). 
Nie powiem, żebym oszalała na jego punkcie, ale mi smakowało. Zresztą zostało również z pozytywnym skutkiem wykorzystane jako dodatek do kawy, a również zaprocentowało wytworzeniem ciasteczek z "migdałowych odpadów". Mleko chyba najbardziej smakowało mężowi, mi kawa, a Olek zjadł większość ciasteczek. Tak też i przy okazji wszyscy uszczęśliwieni. 
Najbardziej smakuje schłodzone i jak dla mnie z powodzeniem może zastąpić lekki posiłek lub przekąskę. 


 Składniki:
  • 250 g migdałów (całych)
  • 1 l przegotowanej wody
  • cukier do smaku (może być też miód)
Migdały zalać wodą i odstawić na 8-10 godzin. 
Po tym czasie wylać wodę i obrać ze skórki. Obrane migdały zalać litrem przegotowanej wody. 
A następnie zmiksować przy pomocy blendera. 
Powstałą ciecz przelać najlepiej przez ściereczkę lub gazę. 
Dokładnie wycisnąć "wiórki migdałowe" uzyskując w ten sposób aromatyczne mleko. 
Do pomocy jak najbardziej można zaangażować takiego dzielnego Pomocnika:).
Mleczko dosłodzić do smaku cukrem lub miodem (można też innymi słodzikami). 
Można je przechowywać w lodówce - należy spożyć w ciągu 36 godzin. 
Można stosować jako zamiennik mleka krowiego np. do kawy lub kakao. 
Mi bardzo smakowała taka kawa z "bezalkoholowym amaretto":)




24 komentarze:

  1. Lubię mleka roslinne, ale migdałowego jeszcze nie próbowałam. Świetnie sie prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Slyvvia - to moje drugie roślinne (po kokosowym) i czuję się bardzo zachęcona do ich spożywania:)

    OdpowiedzUsuń
  3. BasiaP - bardzo dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe czy z soją poszłoby podobnie, ale ja leń jestem i kupuję. Super ciekawy pomysł.:)
    A sojowe piłaś?

    OdpowiedzUsuń
  5. Lekka - nigdy nie piłam:) Jeszcze tyle przede mną:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chodzi za mną takie mleczko. Chodzi strasznie... Ogólnie nie mogę pić krowiego mleka a to by było idelanym rozwiazniem. Tylko ten króciutki termin spożycia. Ciekawe czy z 1/4 poracji też wyjdzie... :)

    Pięknie Ci wyszło, bardzo zachęcająco. Szczególnie kawa amaretto.... :-))

    OdpowiedzUsuń
  7. Poswix - termin spożycia podałam za Aleksandrą, ale wydaje mi się, że faktycznie dużo dłużej to nie postoi:) Kawę zaprezentuję w kolejnym wpisie:) z ciasteczkami:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdybyś się skusiła - zacznij od waniliowego ewentualnie naturalnego z Biedronki - jest tanie i z cukrem - można się do niego łatwo przekonać.:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Natknęłam się już na hasło mleko migdałowe, ale nie sądziłam, że można je przyrządzić samodzielnie. Ciekawy przepis. Ładnie Ci wyszło to mleko.

    OdpowiedzUsuń
  10. muszę przygotować takie mleczko

    OdpowiedzUsuń
  11. a wiesz kiedyś myślałam żeby takie mleko zrobic ale za leniwa jestem ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam pojęcia, że coś takiego jak mleko migdałowe istnieje. Muszę wypróbować, gdyż uwielbiam wszystko co migdałowe.

    OdpowiedzUsuń
  13. O, to musi być smakowite! :)) Nigdy nie piłam,a podejrzewam,ze naprawdę świetnie smakuje.
    Pozdrówki:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lekka - z pewnością się skuszę:)
    Hania-Kasia - okazuje się, że chyba wszystko można w myśl zasady "nie święci garnki lepią":)
    Wariatka327 - powodzenia:)
    Aga-aa - najwięcej roboty z obieraniem migdałów:)
    Avelina - a to koniecznie spróbuj:)
    Majana - mnie tak jak pisałam nie powaliło, ale dobre było:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow, jaki świetny przepis! Nigdy czegoś takiego nie próbowałam, a przyznam, że kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  16. mmmm genialne połączenie! Koniecznie muszę spróbować! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Evitaa - skuś się kiedyś:)
    Maugustyna - polecam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziękuję za Twój dzisiejszy pocieszający komentarz! :) mleko wspaniałe, a Tobie życzę dużo zdrowia :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. od dawna mam ochotę zrobić mleko migdałowe więc tym bardziej cieszę się, że Tobie smakuje to może i mi też będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Takiej wariacji jeszcze nie widziałam, Świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Domowe najlepsze ;-))



    www.przysmakiewy.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. a ja nawet nie wiedziałąm, ze istnieje coś takiego:) ... a smakować musi .... po prostu pysznie:)

    OdpowiedzUsuń

O mnie

Moje zdjęcie
Dlaczego Bajkorada? Ponieważ doradzam jak gotować proste posiłki dla całej rodziny, (trójki dzieci) a w wolnych chwilach piszę bajki.

Szukaj po haśle

agrest ajvar akcje konkursowe amarantus ananas anchois awokado babeczki babka Bajeczna Fabryka bajgle BAJKI bakalie bakłażan banan banany bazylia beza bezglutenowe białka bigos biszkopt bita śmietana boczek borówki botwinka Boże Narodzenie bób brokuł brownie brukselka brzoskwinie budyń bulion bułeczki bułka buraki cake pops cebula chałka chałwa chipsy chleb chrusty ciasta ciasteczka na 10 rączek ciastka ciastka drożdżowe ciastka Olka ciasto ciasto bezglutenowe ciasto czekoladowe ciasto drożdżowe ciasto francuskie ciasto parzone ciasto ucierane ciasto z oliwą ciasto z owocami ciecierzyca coolomat cukinia curry cydr cynamon cytryna czarna rzepa czekolada czereśnie czosnek daktyle danie jednogarnkowe deser dla rodziców do pieczywa drożdże dynia dżem eklery fasola faworki fenkuł figi Filmy flaki galaretka garnek rzymski gęś gnocchi gofry gołąbki groch groszek gruszki grzyby humor imbir indyk inne jabłka jagody jagodzianki jajka jajko jarmuż jogurt kaczka kajmak kakao kalafior kalarepa kalmary kapary kapusta karkówka karmel Karnawał kasza kasza gryczana kasza jaglana kasza jęczmienna kasza manna kasztany kawa keks kiełbasa kisiel kiszona kapusta kluski kminek knedle knish kokos koperek kopytka kotlety krokiety królik kruche ciasto kruszonka kuchnie świata kukurydza kurczak kurczak wędzony kurki kurkuma lazania leczo lody lukier lukier plastyczny łosoś majonez mak makaron makowiec makrela maliny mandarynki mango marcepan marchewka masa budyniowa masa czekoladowa masa jagodowa masa kajmakowa masa serowa masa śmietanowa masa truskawkowa masa z pianek marshmallow mascarpone masło orzechowe maślanka mazurek mąka gryczana mąka kasztanowa mąka kukurydziana mąka orkiszowa mąka razowa mąka żytnia mięso mielone mięta migdały miód mleko mleko kokosowe mleko skondensowane mleko w proszku młoda kapusta moje dzieci morele mozzarella mrożonki muffinki murzynek musli na parze nagrody i wyróżnienia naleśniki natka pietruszki nektarynki nutella obiad obiad na słodko ogórek ogórek kiszony ogórki Olek recenzuje oliwa oliwki omlet oponki orzechy oscypek otręby owoce morza pancakes panierowane papryka parmezan pascha pasta pasztet pączki pesto pęczak pieczarki pieczywo pierniki pierogi pistacje pizza placki placuszki płatki jęczmienne płatki owsiane podroby podróże polewa czekoladowa POLITYKA PLIKÓW COOKIES pomarańcza pomidory pomidory suszone por porzeczki przemyślenia matki-kulinarki przetwory przyjęcie dla dzieci ptysie pulpety rabarbar racuchy radicchio recenzje filmów recenzje filmów dla dzieci recenzje gier recenzje książek recenzje restauracji ricotta risotto rodzynki rogale rogaliki rolada roszponka rozmaryn rukola ryby ryż rzodkiewki sajgonki sałata sałatka sałatki samsa schab seler seler naciowy semolina ser ser feta ser kozi ser pleśniowy ser pleśniowy. serek homogenizowany serek topiony sernik sezam siemię lniane skorupki waflowe słonecznik soczewica soja sok sos beszamelowy sos czosnkowy sos pomidorowy sos sojowy sól strucla sucharki surimi surówka szafran szarlotka szczaw szczypiorek szparagi szpinak szybki obiad szynka śledź śliwki śmietana śniadanie tarta Tłusty Czwartek tofu topinambur torty trufle truskawki tuńczyk twaróg Viva la pasta wafle Walentynki wanilia warsztaty warzywa gotowane wątróbka Wielkanoc wieprzowina wino wiśnie wołowina z dżemem z owocami zakwas pszenny zakwas zytni zapiekanka zdrowie zielony groszek ziemniaki zrazy zupa zupy żelatyna żółtka żółty ser żurawina żurek

Prawa autorskie

Wszystkie teksty oraz zdjęcia potraw zamieszczane na blogu są wyłącznie mojego autorstwa. Osoby zainteresowane powielaniem, publikacją bądź innego rodzaju wykorzystaniem zamieszczanych tu treści proszę o kontakt pod adresem e-mailowym: a.cirin@wp.pl.