08:01

Ciastka słonecznikowe

Ciastka słonecznikowe, które upiekłam wspólnie z 

Edytą z bloga Przy kuchennym stole
Karoliną ze Sto kolorów kuchni
Kasią z Lejdi of the house
Jolą z Nasze życie od kuchni

Ciastka dosłownie z 3 składników. 
Mnie zachwyciły. Są umiarkowanie słodkie i bardzo syte. 
Smakowały też synowi i mężowi, za to córkom się nie spodobały - za dużo ziarenek i za szare :)
Skorzystałyśmy z przepisu znalezionego na blogu Kraina miodem płynąca

Składniki:

  • 250 g ziaren słonecznika + kilka łyżek do posypania po wierzchu
  • 2 jajka
  • 90 g cukru pudru trzcinowego (zamiennie można użyć zwykłego, ilość odrobinę zmniejszyłam)
Słonecznik zmielić. Można na mąkę, ale można też zostawić nieco grubsze kawałki. Połączyć z cukrem oraz 1 całym jajkiem i 1 żółtkiem (białko pozostawić do smarowania ciastek). Łyżką nabierać masę i formować z niej kulki (wielkości orzecha włoskiego). Delikatnie spłaszczyć, posmarować białkiem i posypać ziarnami słonecznika. Ciastka ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piec ok. 12-15 minut w 180 stopniach. 




7 komentarzy:

  1. Dziękuję za wspólne pieczenie Aniu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aniu śliczne.... i jaki kubek fajny:). Dziękuję Ci Kochana za wspólne pieczenie i do następnego, mam nadzieję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jola - oczywiście, że do następnego :)

      Usuń
  3. nie wiem, jak Wam się to udało, ale u każdej wyglądają identycznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magdalena - tak jakoś wyszło :)

      Usuń
  4. Nie da się ukryć, że koloru to one nie mają, ale za to ten smak. Dzięki Aniu za wspólne pieczenie.

    OdpowiedzUsuń