13:32

Faszerowana dynia (a la gołąbki)

To miała być dynia faszerowana w całości, ale po usunięciu z niej wnętrzności stwierdziłam, że powierzchni do wypełnienia jest za mało. Postanowiłam więc dynię podzielić na 4 części i zagłębienia wypełnić "z górką". 
Wyszło wyśmienicie. Gołąbkowy farsz bardzo pasuje do dyni. Porcje - choć naprawdę duże - zniknęły bardzo szybko. Danie zdecydowanie do powtórzenia. 
Następnym razem wzbogacę je o sos - myślałam o jakimś śmietanowym...




Składniki:

  • średniej wielkości dynia (Hokkaido)
  • 200 g ryżu
  • 400 g mięsa mielonego (u mnie z indyka)
  • 1 jajko
  • 1 średniej wielkości cebula
  • oliwa
  • sól
  • pieprz
  • curry
Przy pomocy dużego noża (najlepiej w ręce mężczyzny), ale ja (choć nie przypominam z wyglądu rosłego faceta) poradziłam sobie:), podzielić dynię na cztery części. Oczyścić z nasion i "farfocli" i ułożyć na blaszce (u mnie wyścielonej folią aluminiową. 
Ugotować ryż na sypko. Cebulę pokroić w kostkę i podsmażyć razem z mięsem na oliwie. Powyższe składniki ostudzić i wymieszać z jakiem i solą, pieprzem i odrobiną curry. 
Powstałą masą wypełnić zagłębienia w dyni. 





Każdy kawałek zawinąć niezbyt szczelnie w folię aluminiową. 










Piec w 200 stopniach około 1 godziny (aż w dynię bez problemu będzie można wbić widelec). 






Podawać na ciepło lub zimno. W wersji podstawowej lub z dodatkiem sosu. 

15 komentarzy:

  1. oj, to fakt taka dynia to psyzności :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie wygląda, delikatna dynia napewo smakuje dobrze,a takie a la gołąbki napewno nie są tak ciężkie jak tradycyjne:)super pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ulcik - co fakt, to fakt:)
    Pucinka21 - tak - to danie zdecydowanie lżejsze od tradycyjnych gołąbków:)

    OdpowiedzUsuń
  4. No pyszna musi być taka wypełniona smakowitościami dynia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Majana - zdecydowanie pyszna:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniu wspaniałe. No i szkoda, że jednak facet nie pomógł ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aga - dziękuję:)
    Kabamaiga - bo facetów z reguły nie ma jak są potrzebni:) - żartuję:)

    OdpowiedzUsuń
  8. jak ja kocham pieczoną dynie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Aga-aa - to jeśli jeszcze lubisz gołąbki - to potrawa idealna dla Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawsze się zastanawialam nad zrobieniem takiej dyni, ale jakos zawsze odkladalam to na pozniej.. teraz zaluje bo twoja jest cudna! zazdroszcze takiej uczty :) pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Szana - zrób koniecznie, bardzo szybko się przygotowuje:)
    Jola - dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niezła kulinarna inspiracja ;-)


    www.przysmakiewy.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Coś dla mnie :) Uwielbiam dynię i tego typu farsze.

    Pozdrawiam,
    yummymorning.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń