sobota, 26 listopada 2011

Ciasteczka ze słonecznikiem

Przepis na te ciasteczka miałam od ponad roku. To znaczy raz miałam, a raz nie:) Bo przesyłała mi go sms-em siostra i to skasowałam, to wydawało mi się, że zapisałam a gdzieś zniknęło, to znowu telefon padł  i przepis diabli wzięli. A siostra mi go przesyłała nie wiem sama z 5-6 razy:), a ja za każdym razem sobie obiecywałam, że teraz to już na pewno przepiszę do zeszytu. 
I w końcu przepisałam. Przepis jest i pozostanie z nami na zawsze, bo ciastka są przepyszne i co najważniejsze bardzo proste w przygotowaniu. Robiłam już kilka razy, jak na razie ze słonecznikiem, ale można go zastąpić również innymi ziarenkami. 


Składniki:
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 200 g masła
  • 0,5 szklanki cukru
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1,5 szklanki uprażonych ziaren słonecznika
Powyższe składniki wymieszać ze sobą. Z ciasta formować kulki wielkości orzecha włoskiego. 
Każdą kulkę lekko spłaszczyć i układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. 
Piec 15 minut w 180 stopniach. 














Zapraszam również do obejrzenia filmu z pieczenia ciasteczek:


35 komentarzy:

  1. Na drugi dzień są równie pyszne,a może nawet lepsze:)Najfajniejsze w nich jest to,że robi się je szybko i nie da rady zrobić zakalca:P

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że przepis godny wypróbowania;) Muszą być bardzo pyszne skoro nie doczekały nawet kolejnego dnia;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale pyszności;) Chętnie wykorzystam przepis- mam w domu ciasteczkowgo potwora;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pucinka21 - też tak uważam:)i te ziarenka, które można sobie wyskubywać:)
    DarkANGELika - polecam:)
    Panna Malwinna - ciasteczkowe potwory panoszą się widzę w wielu domostwach:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Owszem owszem, przepis godny wypróbowania i z pewnością go wypróbuję, oczywiście jak zawsze i zwykle coś dodam od siebie ;-) Przepis jest bardzo prosty i co najważniejsze szybko można je konsumować ;-D

    www.przysmakiewy.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie ma jak dobry przepis od siostry

    OdpowiedzUsuń
  7. Pychotkowe ciastka Aniu :) Zjadłabym sobie kilka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja już teraz zapisuję :) i teraz chyba pójdę piec, spac coś nie mogę...

    OdpowiedzUsuń
  9. Biedr_ona - masz duże pole do popisu:)
    Kabamaiga - dokładnie:)
    Majana - też bym chętnie teraz zjadła...:)
    Aga-aa - tak czułam, że Cię ten przepis zainteresuje:)

    OdpowiedzUsuń
  10. taki chrupiący słonecznik w ciasteczkach.. jestem za!

    OdpowiedzUsuń
  11. rewelacyjny przepis i cudnie wyglądające ciasteczka, muszę zapisać i zrobić koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. hehe, zrobię je na bank, tylko niech mnie przestaną zęby boleć od aparatu :/

    OdpowiedzUsuń
  13. I stały się ciastko. Pierwszą partię musiałem skrobać nożem bo się "trochę" przypaliły:)
    Za to druga palce lizać:)
    I oczywiście dodałem trochę daktyli...:P

    OdpowiedzUsuń
  14. Asieja - :)
    Magda K. - już dzisiaj smacznego:)
    Aga-aa - potem tylko ziarenka będziesz wydłubywać:)
    Marcin - cieszę się, że je zrobiłeś. Doradzam odmierzanie czasu pieczenia:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię ciasteczka ze słonecznikiem, daję do nich brązowy cukier, są wtedy ciemniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  16. Avelina - oczywiście można zrobić z brązowym cukrem:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Proste i apetyczne te ciasteczka :) Faktycznie z brązowym cukrem można spróbować będą miały fajny aromat. Cudnie się upiekły :)

    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  18. Monica - ja spróbuję kolejnym razem z żurawiną.

    OdpowiedzUsuń
  19. Aniu, tez tak mam! Internet Internetem, blog blogiem, a najukochansze przepisy wciaz chowam w starym zeszycie! I wycinki z gazet koniecznie! :) A ciasteczka zapamietuje, bo widze, ze super-proste, a to jest to, czego zwykle potrzebuje :)

    Buziaczki!

    www.lejdi-of-the-house.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  20. a to maselko jakie ma byc? miekkie, roztopione?

    OdpowiedzUsuń
  21. Anonimowy - masło najlepiej lekko miękkie, ale nie roztopione.

    OdpowiedzUsuń
  22. a mozna zamiast słonecznika dac np. rodzynki, morele suszone itp.??

    OdpowiedzUsuń
  23. twarde jak kamień na drugi dzień blee

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robiłam je już wiele razy i raczej nie były twarde na drugi dzień. Wręcz przeciwnie.

      Usuń
  24. a ja myślę, że z prażonymi pestkami dyni byłyby równie pyszne, póki co upiekę ze słonecznikiem :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ciasteczka wspaniałe! Uwielbiam smak słonecznika, do tego dodałam jeszcze "od siebie" rodzynki i szklankę płatków owsianych (dzięki czemu ograniczyłam ilość maki pszennej). Wyszło genialnie, szybko, tanio i dużo :)
    Dziękuję za przepis i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę. To świetny pomysł z płatkami owsianymi:)

      Usuń
  26. Ja dodałam jeszcze drobno pokrojoną gorzka czekoladę- pyyyyszotka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo dobry pomysł:) Cieszę się, że smakowały.

      Usuń
  27. super, ja dodałam jeszcze cukier waniliowy i troszkę miodu. Wyszły wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawa jestem tego miodu - jak wpłynął na smak ciastek:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Naprawdę pyszne!!

    OdpowiedzUsuń

O mnie

Moje zdjęcie
Jestem mamą Olka (2004), Ewy (2010) oraz Hani (2012), a z wykształcenia pedagogiem:) Dlaczego Bajkorada? Ponieważ doradzam jak gotować proste posiłki dla całej rodziny, a w wolnych chwilach piszę bajki.

Szukaj po haśle

agrest ajvar akcje konkursowe amarantus ananas anchois awokado babeczki babka Bajeczna Fabryka bajgle BAJKI bakalie bakłażan banan bazylia beza bezglutenowe białka bigos biszkopt boczek borówki botwinka Boże Narodzenie bób brokuł brownie brukselka brzoskwinie budyń bulion bułka buraki cake pops cebula chałka chałwa chipsy chleb chrusty ciasteczka na 10 rączek ciastka ciastka drożdżowe ciastka Olka ciasto ciasto bezglutenowe ciasto francuskie ciasto parzone ciasto ucierane ciasto z oliwą ciecierzyca coolomat cukinia curry cydr cynamon cytryna czarna rzepa czekolada czereśnie czosnek daktyle deser dla rodziców do pieczywa drożdże dynia dżem eklery fasola faworki fenkuł figi Filmy galaretka garnek rzymski gęś gnocchi gofry gołąbki groch groszek gruszki grzyby humor imbir indyk inne jabłka jagody jajka jajko jarmuż jogurt kaczka kajmak kakao kalafior kalarepa kapary kapusta karkówka karmel Karnawał kasza kasza gryczana kasza jaglana kasza jęczmienna kasza manna kasztany kawa keks kiełbasa kisiel kiszona kapusta kluski kminek knedle knish kokos koperek kopytka kotlety krokiety królik kruche ciasto kruszonka kuchnie świata kukurydza kurczak kurczak wędzony kurki kurkuma lazania lody lukier łosoś majonez mak makaron makowiec makrela maliny mandarynki mango marcepan marchewka masa budyniowa masa kajmakowa masa serowa masa śmietanowa masa truskawkowa masa z pianek marshmallow mascarpone masło orzechowe maślanka mazurek mąka gryczana mąka kasztanowa mąka kukurydziana mąka orkiszowa mąka razowa mąka żytnia mięso mielone mięta migdały miód mleko mleko kokosowe mleko skondensowane mleko w proszku moje dzieci morele mozzarella muffinki murzynek musli na parze nagrody i wyróżnienia naleśniki natka pietruszki nektarynki nutella obiad na słodko ogórek ogórek kiszony ogórki Olek recenzuje oliwa oliwki omlet oponki orzechy oscypek otręby owoce morza pancakes panierowane papryka parmezan pascha pasztet pączki pesto pęczak pieczarki pieczywo pierniki pierogi pistacje pizza placuszki płatki jęczmienne płatki owsiane podroby podróże polewa czekoladowa POLITYKA PLIKÓW COOKIES pomarańcza pomidory pomidory suszone por porzeczki przemyślenia matki-kulinarki przetwory przyjęcie dla dzieci ptysie pulpety rabarbar racuchy radicchio recenzje filmów recenzje filmów dla dzieci recenzje książek recenzje restauracji ricotta risotto rodzynki rogale rogaliki rolada roszponka rozmaryn rukola ryby ryż rzodkiewki sałata sałatka sałatki samsa schab seler seler naciowy semolina ser ser feta ser kozi ser pleśniowy ser pleśniowy. serek homogenizowany serek topiony sernik sezam siemię lniane skorupki waflowe słonecznik soczewica soja sok sos beszamelowy sos czosnkowy sos pomidorowy sos sojowy sól strucla sucharki surimi surówka szafran szarlotka szczaw szczypiorek szparagi szpinak szybki obiad szynka śledź śliwki śmietana śniadanie tarta Tłusty Czwartek tofu topinambur torty trufle truskawki tuńczyk twaróg Viva la pasta wafle Walentynki wanilia warsztaty wątróbka Wielkanoc wieprzowina wino wiśnie wołowina z dżemem z owocami zakwas pszenny zakwas zytni zapiekanka zdrowie ziemniaki zrazy zupy żelatyna żółtka żółty ser żurawina żurek

Prawa autorskie

Wszystkie teksty oraz zdjęcia potraw zamieszczane na blogu są wyłącznie mojego autorstwa. Osoby zainteresowane powielaniem, publikacją bądź innego rodzaju wykorzystaniem zamieszczanych tu treści proszę o kontakt pod adresem e-mailowym: a.cirin@wp.pl.