wtorek, 26 lipca 2011

Ciasto czekoladowe z wiśniami

Można powiedzieć, że to ciasto zaspokaja potrzeby, ponieważ miałam przeogromną potrzebę zjedzenia czegoś: czekoladowego, z wiśniami, z polewą, wilgotnego, słodkiego, ale nie za słodkiego.
A ono takie właśnie wyszło i poczułam się zaspokojona:).










Składniki:
  •  500 g wydrylowanych wiśni
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1,5 szklanki cukru
  • 200 g masła
  • 0,5 szklanki wody
  • 4 jajka
  • 4 płaskie łyżki kakao (u mnie ekstra ciemne)
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 plaska łyżeczka kawy rozpuszczalnej (opcjonalnie)
Masło roztopić. Dodać cukier oraz wodę, kakao i kawę i gotować do rozpuszczenia się cukru. Masę ostudzić i pół szklanki odlać na polewę. 








Białka ubić na sztywno przy pomocy miksera, a potem mieszać przy pomocy łyżki: dodać żółtka i proszek do pieczenia oraz mąkę i czekoladową masę. Na koniec do ciasta wrzucić wiśnie. Zamieszać i wylać na blaszkę (u mnie tortownica 26 cm, spód wyłożony papierem do pieczenia).






Piec w 180 stopniach około godziny. Na wystudzone ciasto wylać polewę.
Moja polewa dość długo zastygała i większość ciasta została przez nas pochłonięta jeszcze z na wpół zastygniętą, ale dało to bardzo pozytywny efekt. 
A w ogóle to ciasto najlepiej smakuje na drugi dzień:). 




38 komentarzy:

  1. Lubię takie ciasta:)
    Udanych wakacji:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię takie ciężkie, czekoladowe ciasta, a jak są z wiśniami.... mogłabym zjeść całą blachę! :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale sloneczne sloneczniki! :) A ciasto sliczne - chyba podkradne przepis... Cos czuje, ze wisni to ja nie znajde, ale moze czeresnie? Albo zurawiny? :)
    Buziaki!

    www.lejdi-of-the-house.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach, Aniu podaj jeszcze ile tego kakao, bo nie ma w skladnikach...
    xxx

    www.lejdi-of-the-house.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Slinka leci na mysl tego ciasta!
    Aniu, chcialam zaprosic Cie do zabawy:
    http://aleksandraseghi.blogspot.com/2011/07/one-lovely-blog-award-czyli-7-rzeczy-o.html

    OdpowiedzUsuń
  6. A ile kakao? Bo chyba pominęłas w przepisie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiosenka27 - dziękuję:)
    Domi z kuchni - mam podobnie:)
    Lejdi-of-the-house - już dopisałam kakao:)
    Aleksandra - dzięi:)
    Kasiaaa24 - już jest:)

    OdpowiedzUsuń
  8. No to życzę udanych wakacji! a ciacho fantastyczne, czekoladowe z wisienkami...idealne połączenie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Połączenie wiśni i czekolady to jedno z moich ulubionych! Ciasto musiało być przepyszne ;) Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  10. pyyyysznie wygląda, szkoda, że nie mam pod ręką kawałka tego ciacha :)

    OdpowiedzUsuń
  11. super! czekolada i wiśnie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciasto zaspokajające potrzeby:) Świetne! Lubię połączenie wiśni i czekolady:)
    Pozdrawiam Aniu:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Aniu, jesteś wyróżniona:)

    OdpowiedzUsuń
  14. A gdzie cukier w przepisie?

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakiś chochlik mi tu dzisiaj po tym przepisie skakał:) Teraz już powinno być wszystko.

    OdpowiedzUsuń
  16. takie wiśnie zatopione w cieście czekoladowym to jedna z tych rzeczy, którym nie mogę się oprzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ale ostatnio u Ciebie słodko i radośnie

    OdpowiedzUsuń
  18. Czekolada i wisnie to naprawde pyszne polaczenie:-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Megaczekoladowe, megaowocowe...wszystko co najlepsze w małym kawałku ciasta! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ideał. Wypoczywaj Aniu i zdjęć porób duuużżżo.

    OdpowiedzUsuń
  21. Boska czekolada i do tego wiśnie...ojejku, jejku!ja chcę być Twoją sąsiadką! :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale cudowne połączenie-czekolada i wiśnie-mniam! Kradnę kawałeczek!:)

    OdpowiedzUsuń
  23. czekolada i wisnie, polaczenie bombowe :) uwielbiam takie ciasto!

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam takie połączenia ! Pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  25. przełykam nerwowo ślinkę! to MUSI być pyszne!

    Pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  26. Aniu, jakie smakowite połączenie! A wiesz, że na ciasta czekoladowe nie trzeba mnie namawiać...

    OdpowiedzUsuń
  27. a kiedy dodać wiśnie?

    OdpowiedzUsuń
  28. Czekoladowe? Tak, najbardziej ;-) a do tego wiśnie jako dodatek! Wspaniałe połączenie ;-)


    www.przysmakiewy.pl

    OdpowiedzUsuń
  29. jejku jakie pyszne!!właśnie zjadłam kawałek jeszcze nie do końca ostudzony bo nie mogłam się powstrzymać..Pozdrawiam i Dziękuję Sabina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sabina - bardzo się cieszę:) i życzę miłego zajadania:)

      Usuń
  30. a mi niestety wyszedł zakalec :-) z tego co zauważyłam to było za rzadkie ciasto, nie wiem może macie dla mnie jakieś rady, może powinnam dodać więcej mąki, sama nie wiem, szkoda, ale smaczny zakalec

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapomniałam dopisać moje imię to Monika

      Usuń
  31. Podejrzewam, że faktycznie trzeba było dodać troszkę mąki. Na rzadkość ciasta mogło też wpłynąć nie ubicie piany na dość sztywną. Ale sam zakalec mógł też powstać z powodu piekarnika (za niska temperatura) - chociaż to ciasto piecze się dość długo... Mam nadzieję,że następnym razem będzie lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  32. Wczoraj upieklam to pyszne ciasto ,wyszlo wspaniale, soczyste .Do tego przepisu dodalam tylko odrobine rumu ,wszyscy byli zachwyceni ..... Serdecznie pozdrawiam i dziekuje za przepis Krystyna :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Krystyna - bardzo się cieszę, że przepis przypadł do gustu. Dodatek rumu to świetny pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Witam, czy po dodaniu zoltek i maki do ubitych bialek , nadal miksujemy mikserem I mieszamy lyzka? Wiem moze i smieszne pytanie ale dla takiego amatora w pieczeniu jak ja instotne.Dziekuje i pozdrawiam - Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga- mikserem tylko białka. Resztę mieszamy łyżka.

      Usuń
  35. Ciasto przepyszne, wilgotne, idealne!!! robiłam wiele razy i zawsze wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń

O mnie

Moje zdjęcie
Dlaczego Bajkorada? Ponieważ doradzam jak gotować proste posiłki dla całej rodziny, (trójki dzieci) a w wolnych chwilach piszę bajki.

Szukaj po haśle

agrest ajvar akcje konkursowe amarantus ananas anchois awokado babeczki babka Bajeczna Fabryka bajgle BAJKI bakalie bakłażan banan banany bazylia beza bezglutenowe białka bigos biszkopt bita śmietana boczek borówki botwinka Boże Narodzenie bób brokuł brownie brukselka brzoskwinie budyń bulion bułeczki bułka buraki cake pops cebula chałka chałwa chipsy chleb chrusty ciasta ciasteczka na 10 rączek ciastka ciastka drożdżowe ciastka Olka ciasto ciasto bezglutenowe ciasto czekoladowe ciasto drożdżowe ciasto francuskie ciasto parzone ciasto ucierane ciasto z oliwą ciasto z owocami ciecierzyca coolomat cukinia curry cydr cynamon cytryna czarna rzepa czekolada czereśnie czosnek daktyle danie jednogarnkowe deser dla rodziców do pieczywa drożdże dynia dżem eklery fasola faworki fenkuł figi Filmy flaki galaretka garnek rzymski gęś gnocchi gofry gołąbki groch groszek gruszki grzyby humor imbir indyk inne jabłka jagody jagodzianki jajka jajko jarmuż jogurt kaczka kajmak kakao kalafior kalarepa kalmary kapary kapusta karkówka karmel Karnawał kasza kasza gryczana kasza jaglana kasza jęczmienna kasza manna kasztany kawa keks kiełbasa kisiel kiszona kapusta kluski kminek knedle knish kokos koperek kopytka kotlety krokiety królik kruche ciasto kruszonka kuchnie świata kukurydza kurczak kurczak wędzony kurki kurkuma lazania leczo lody lukier lukier plastyczny łosoś majonez mak makaron makowiec makrela maliny mandarynki mango marcepan marchewka masa budyniowa masa czekoladowa masa jagodowa masa kajmakowa masa serowa masa śmietanowa masa truskawkowa masa z pianek marshmallow mascarpone masło orzechowe maślanka mazurek mąka gryczana mąka kasztanowa mąka kukurydziana mąka orkiszowa mąka razowa mąka żytnia mięso mielone mięta migdały miód mleko mleko kokosowe mleko skondensowane mleko w proszku młoda kapusta moje dzieci morele mozzarella mrożonki muffinki murzynek musli na parze nagrody i wyróżnienia naleśniki natka pietruszki nektarynki nutella obiad obiad na słodko ogórek ogórek kiszony ogórki Olek recenzuje oliwa oliwki omlet oponki orzechy oscypek otręby owoce morza pancakes panierowane papryka parmezan pascha pasta pasztet pączki pesto pęczak pieczarki pieczywo pierniki pierogi pistacje pizza placki placuszki płatki jęczmienne płatki owsiane podroby podróże polewa czekoladowa POLITYKA PLIKÓW COOKIES pomarańcza pomidory pomidory suszone por porzeczki przemyślenia matki-kulinarki przetwory przyjęcie dla dzieci ptysie pulpety rabarbar racuchy radicchio recenzje filmów recenzje filmów dla dzieci recenzje gier recenzje książek recenzje restauracji ricotta risotto rodzynki rogale rogaliki rolada roszponka rozmaryn rukola ryby ryż rzodkiewki sajgonki sałata sałatka sałatki samsa schab seler seler naciowy semolina ser ser feta ser kozi ser pleśniowy ser pleśniowy. serek homogenizowany serek topiony sernik sezam siemię lniane skorupki waflowe słonecznik soczewica soja sok sos beszamelowy sos czosnkowy sos pomidorowy sos sojowy sól strucla sucharki surimi surówka szafran szarlotka szczaw szczypiorek szparagi szpinak szybki obiad szynka śledź śliwki śmietana śniadanie tarta Tłusty Czwartek tofu topinambur torty trufle truskawki tuńczyk twaróg Viva la pasta wafle Walentynki wanilia warsztaty warzywa gotowane wątróbka Wielkanoc wieprzowina wino wiśnie wołowina z dżemem z owocami zakwas pszenny zakwas zytni zapiekanka zdrowie zielony groszek ziemniaki zrazy zupa zupy żelatyna żółtka żółty ser żurawina żurek

Prawa autorskie

Wszystkie teksty oraz zdjęcia potraw zamieszczane na blogu są wyłącznie mojego autorstwa. Osoby zainteresowane powielaniem, publikacją bądź innego rodzaju wykorzystaniem zamieszczanych tu treści proszę o kontakt pod adresem e-mailowym: a.cirin@wp.pl.