09:41

Bajka o choince

Święta, święta i po świętach a u nas świąteczna bajka. 
Tym razem stworzona w duecie z Olkiem:)
Treść i ilustracje: Olek
Korekta i spisanie treści: Ania


Tą i wiele innych pięknych bajek możecie również znaleźć w  Bajecznej Fabryce.



Amelka z tatą i bratem Frankiem jak co roku wybrali się na rynek żeby kupić choinkę. W tym roku to Amelka miała wybierać drzewko, bo w zeszłym roku decyzję podejmował Franek. Na rynku było bardzo dużo stoisk z choinkami. Były jodły i świerki. Drzewka cięte i w doniczkach. Małe i duże. Dosłownie las choinek. Tata namawiał Amelkę na zakup dużej jodły, a Franek na ogromnego świerka. Amelka chodziła od choinki do choinki i ciężko jej było się zdecydować. Nagle usłyszała cieniutki głosik:
 – Weź mnie, proszę.
Amelka zdziwiona przystanęła przed mało urokliwą choinką z rzadkimi gałązkami.
- To ty do mnie mówisz? - spytała dziewczynka
- Tak. To ja – odparło drzewko – Zabierz mnie ze sobą do domu. Straszliwie tutaj marznę.
Dziewczynce żal się zrobiło drzewka i powiedziała:
 - Wybieram to drzewko.
 - Cooo? Wybrałaś chyba najbrzydsze drzewko z wszystkich – zawołał oburzony Franek.
 - Amelko jesteś pewna, że to ma być właśnie to drzewko? – zapytał tata.
 - Tak tatusiu, chcę właśnie to – zdecydowanym tonem oświadczyła Amelka i mrugnęła okiem do choinki.
Tatuś z Frankiem zapakowali choinkę do samochodu i wszyscy pojechali do domu.
Okazało się, że już jest bardzo późno i mama poprosiła ich żeby szybko zjedli kolację i poszli spać, a ubieraniem choinki zajęli się następnego dnia rano. Amelka przed snem poszła jeszcze do pokoju, w którym stało drzewko i powiedziała:
 - Nie przejmuj się. Jutro tak cię przystroję, że będziesz najpiękniejszą choinką na świecie.
Choinka nie odezwała się. Amelka stwierdziła, że widać to wszystko jej się tylko wydawało
i poszła spać.
Rano do pokoju Amelki wpadł zdyszany Franek krzycząc:
 - Choć szybko do dużego pokoju i zobacz co się stało z choinką!
Amelka pobiegła i ujrzała drzewko przystrojone w najcudowniejsze na świecie ozdoby: złotą gwiazdę, piękne, lśniące łańcuchy i kolorowe bombki, a także mnóstwo przepysznych słodyczy: cukierków, ciasteczek i pierników.
Cała rodzina była wielce zdumiona. Amelka, gdy wszyscy wyszli już z pokoju, podeszła do choinki i powiedziała:
 - Naprawdę jesteś najpiękniejsza na świecie.
A choinka odpowiedziała cichutko:
 - Bardzo Ci dziękuję Amelko, że te święta będę mogła spędzić w twoim domu..
To były najbardziej magiczne święta Amelki. Amelka codziennie podlewała choinkę, bo to była choinka w doniczce. Po świętach Amelka zdjęła z choinki wszystkie ozdoby i słodycze.  Gdy nadeszła wiosna Amelka z tatą zawiozła choinkę do lasu. Tata zabrał ze sobą łopatę
i ponownie zasadził drzewko. Choinka przyjęła się i jeszcze przez wiele długich lat była prawdziwą ozdobą lasu. 

10 komentarzy:

  1. super pomysł i piękna bajka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Flawia - dzięki,
    Sajgonko - :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej, Aniu wszystkie Twoje bajki są piekne :) A przepisy.... na zdjęciach prezentują się cudownie. Chyba sama wezmę z Ciebie przykład i zacznę pichcić :) W pierwszej koleności zacznę od pulpecików w sosie koperkowym.
    Pozdrawiam
    Ania Z. ze Szczecina :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniu - bardzo dziękuję za miłe słowa i życzę powodzenia w gotowaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pozwoliłam sobie przeczytać to piękne opowiadanie moim przedszkolakom. Bardzo im sie spodobało mnie zreszta tez

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekna Bajka. Wzruszylam sie :) Wesolych Swiat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) również życzę Wesołych Świąt :)

      Usuń
  7. Piekna Bajka. Wzruszylam sie :) Wesolych Swiat

    OdpowiedzUsuń