środa, 4 maja 2011

Muffiny z masą kajmakową

Gdy po upieczeniu np. mazurków zostanie pół puszki masy kajmakowej...
Zastanawiałam się co z niej zrobić. Byłabym skłonna wyjeść ją łyżeczką, ale obawiałam się, że mogę to potem odchorować.
Chociaż nie ukrywam, że byłabym skłonna to zrobić:).
W każdym razie się opanowałam i postanowiłam zużyć masę w "szczytnym celu", czyli dzieląc się z rodziną:).
Obawiałam się, że kajmakowe muffiny mogą być za słodkie, więc szukałam składnika, który by słodkość zrównoważył. I wtedy trafiłam na te u Agaty. Muffinki wyszły takie "chlebkowe" w smaku, a mi najbardziej w nich smakowała wierzchnia skorupka:).
Muffinki upiekłam z "Kasią" - na podsumowanie kampanii reklamowej, jaka miała miejsce na moim blogu.
Po więcej inspiracji z Kasią zapraszam na




Składniki:
  • 1 szklanki mąki pszennej
  • 0,5 łyżeczki sody
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżki cukru demerara + cukier do posypania po wierzchu
  • 7 łyżek kostki do pieczenia Kasia (roztopionej i ostudzonej)
  • 1 jajko
  • pół jogurtu naturalnego (małego)
  • 1 banan
  • 0,5 puszki masy kajmakowej
Wszystkie składniki zmiksować ze sobą (lub po prostu wymieszać łyżką) uzyskując ciasto o konsystencji 
bardzo gęstej śmietany (banana przed dodaniem rozgnieść widelcem).
Ciasto nakładać do foremek do 3/4 wysokości.


Każdą muffinkę posypywać po wierzchu cukrem.
Piec około 25 minut w 180 stopniach.

23 komentarze:

  1. z masą kajmakową- brzmi baaardzooo kusząco;)

    OdpowiedzUsuń
  2. No a Twoje wrażenia?
    Bardzo ich jestem ciekawa!:)
    Bo moje wrażenia z oglądania tych muffin są super pozytywne.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam masy kajmakowej :) ale mysle ze muffiny pierwsza klasa :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Panna Malwinna - oj ta masa ma w sobie to coś;)
    Lekka - no napisałam, że chlebkowe w smaku i że mi smakowała najbardziej skorupka:)
    Gosia - to gotowane mleko skondensowane:)

    OdpowiedzUsuń
  5. To bardzo oględnie jest.:)
    Super czy mniej super?

    OdpowiedzUsuń
  6. Lekka - średnio super:) Jeśli znasz smak chlebka bananowego to bardziej słodkie niż chlebek. A cukier na wierzchu sprawia, że ciekawie chrupie. Smak kajmaku odrobinę się gubi, ale po obróbce termicznej to chyba nic dziwnego:). Tak myślę, że najlepiej mieć całą puszkę. Z połowy zrobić muffinki, a resztę do nich wyjeść łyżeczką:)

    OdpowiedzUsuń
  7. No, no, rozumiem.:)
    Ewentualnie polewa, jeśli w chlebkach albo do chlebków jest tolerowane coś takiego, jak polewa.
    Zresztą, co ja tu będę... jak ja chlebka bananowego jeszcze nie jadłam i tylko w ogóle jeden raz bananowy wypiek, co już nawet nie pamiętam, jak smakował.:)
    Wiem, że w końcu i ja się zbiorę.:)
    Na muffiny i na bananowe ciasto.
    Tylko na kajmak zbierać się nie muszę, bo lubię już od dawna i za bardzo.:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowny pomysł! Kajmakowe serce wylewające się z babeczki...ach...sama słodycz od rana :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chm...wyglądają bardzo fajnie...jestem za polewa:) i do dzieła!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajne są mufiny z kajmakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja praktycznie wszystko piekę z Kasią:) ...a muffinek z kajmakiem jeszcze nie piekłam...muszą byc pyszne - jeśli ktoś lubi kajmak (a ja kocham:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Doskonały i bardzo smaczny pomysł na wykorzystanie reszty masy kajmakowej ! Moją córka wyjadła łyżką prosto z puszki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lekka - z kajmakiem to ja Ci się nie dziwię:)
    Escapade - nie ma to jak słodki dzień:)
    basiaP - dziękuję:)
    Trzcinowisko - tak, polewa zdecydowanie:)
    Flusso - chyba w ogóle wypieki z kajmakiem:)
    Jola - ale nas dużo, kochających kajmak:)
    Grażyna - wcale się córce nie dziwię:)

    OdpowiedzUsuń
  14. czuje, ze smakuja pyszniasto:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Podobają mi się te babeczki,z kajmakiem musza smakować wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  16. wypróbuję jak będę miała zbędną masę

    OdpowiedzUsuń
  17. z kajmakiem to jedne z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Muszą być cudowne. Chociaż masę kajmakową mogę wyjadać łyżką.

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie też dziś gościły Muffinki! ;-))



    www.przysmakiewy.pl

    OdpowiedzUsuń
  20. Zdecydowanie nie polecam, czegoś w nich brakuje. Mało słodkie i ogólnie jakieś nijakie, a masy kajmakowej w ogóle nie czuć.

    OdpowiedzUsuń
  21. Właśnie dlatego pisałam w komentarzach (wyżej), że chyba jednak przydałaby się cała puszka kajmaku - a chyba jeszcze lepiej łyżeczka nałożona do środka.

    OdpowiedzUsuń

O mnie

Moje zdjęcie
Dlaczego Bajkorada? Ponieważ doradzam jak gotować proste posiłki dla całej rodziny, (trójki dzieci) a w wolnych chwilach piszę bajki.

Szukaj po haśle

agrest ajvar akcje konkursowe amarantus ananas anchois awokado babeczki babka Bajeczna Fabryka bajgle BAJKI bakalie bakłażan banan banany bazylia beza bezglutenowe białka bigos biszkopt bita śmietana boczek borówki botwinka Boże Narodzenie bób brokuł brownie brukselka brzoskwinie budyń bulion bułeczki bułka buraki cake pops cebula chałka chałwa chipsy chleb chrusty ciasta ciasteczka na 10 rączek ciastka ciastka drożdżowe ciastka Olka ciasto ciasto bezglutenowe ciasto czekoladowe ciasto drożdżowe ciasto francuskie ciasto parzone ciasto ucierane ciasto z oliwą ciasto z owocami ciecierzyca coolomat cukinia curry cydr cynamon cytryna czarna rzepa czekolada czereśnie czosnek daktyle danie jednogarnkowe deser dla rodziców do pieczywa drożdże dynia dżem eklery fasola faworki fenkuł figi Filmy flaki galaretka garnek rzymski gęś gnocchi gofry gołąbki groch groszek gruszki grzyby humor imbir indyk inne jabłka jagody jagodzianki jajka jajko jarmuż jogurt kaczka kajmak kakao kalafior kalarepa kalmary kapary kapusta karkówka karmel Karnawał kasza kasza gryczana kasza jaglana kasza jęczmienna kasza manna kasztany kawa keks kiełbasa kisiel kiszona kapusta kluski kminek knedle knish kokos koperek kopytka kotlety krokiety królik kruche ciasto kruszonka kuchnie świata kukurydza kurczak kurczak wędzony kurki kurkuma lazania leczo lody lukier lukier plastyczny łosoś majonez mak makaron makowiec makrela maliny mandarynki mango marcepan marchewka masa budyniowa masa czekoladowa masa jagodowa masa kajmakowa masa serowa masa śmietanowa masa truskawkowa masa z pianek marshmallow mascarpone masło orzechowe maślanka mazurek mąka gryczana mąka kasztanowa mąka kukurydziana mąka orkiszowa mąka razowa mąka żytnia mięso mielone mięta migdały miód mleko mleko kokosowe mleko skondensowane mleko w proszku młoda kapusta moje dzieci morele mozzarella mrożonki muffinki murzynek musli na parze nagrody i wyróżnienia naleśniki natka pietruszki nektarynki nutella obiad obiad na słodko ogórek ogórek kiszony ogórki Olek recenzuje oliwa oliwki omlet oponki orzechy oscypek otręby owoce morza pancakes panierowane papryka parmezan pascha pasta pasztet pączki pesto pęczak pieczarki pieczywo pierniki pierogi pistacje pizza placki placuszki płatki jęczmienne płatki owsiane podroby podróże polewa czekoladowa POLITYKA PLIKÓW COOKIES pomarańcza pomidory pomidory suszone por porzeczki przemyślenia matki-kulinarki przetwory przyjęcie dla dzieci ptysie pulpety rabarbar racuchy radicchio recenzje filmów recenzje filmów dla dzieci recenzje gier recenzje książek recenzje restauracji ricotta risotto rodzynki rogale rogaliki rolada roszponka rozmaryn rukola ryby ryż rzodkiewki sajgonki sałata sałatka sałatki samsa schab seler seler naciowy semolina ser ser feta ser kozi ser pleśniowy ser pleśniowy. serek homogenizowany serek topiony sernik sezam siemię lniane skorupki waflowe słonecznik soczewica soja sok sos beszamelowy sos czosnkowy sos pomidorowy sos sojowy sól strucla sucharki surimi surówka szafran szarlotka szczaw szczypiorek szparagi szpinak szybki obiad szynka śledź śliwki śmietana śniadanie tarta Tłusty Czwartek tofu topinambur torty trufle truskawki tuńczyk twaróg Viva la pasta wafle Walentynki wanilia warsztaty warzywa gotowane wątróbka Wielkanoc wieprzowina wino wiśnie wołowina z dżemem z owocami zakwas pszenny zakwas zytni zapiekanka zdrowie zielony groszek ziemniaki zrazy zupa zupy żelatyna żółtka żółty ser żurawina żurek

Prawa autorskie

Wszystkie teksty oraz zdjęcia potraw zamieszczane na blogu są wyłącznie mojego autorstwa. Osoby zainteresowane powielaniem, publikacją bądź innego rodzaju wykorzystaniem zamieszczanych tu treści proszę o kontakt pod adresem e-mailowym: a.cirin@wp.pl.