13:27

Szarlotka z galaretką

To ciasto upiekłam moim chłopakom na ich święto. 
Trafiłam w dziesiątkę, bo i dużemu i małemu smakowało. Osobiście preferuję szarlotki na kruchym cieście, ale oni wolą biszkoptowe i obowiązkowo z galaretką. 
W każdym razie sezon szarlotkowy uważam za otwarty i mam nadzieję upiec ich w tym roku więcej niż w poprzednim:)
A jak do tej pory moją najbardziej ulubioną jest ta:).




Składniki na biszkopt (tortownica 26 cm):

  • 6 jajek
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 3/4 szklanki cukru
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • mała szczypta soli
Białka ubić na sztywno z dodatkiem soli. W osobnym naczyniu ubić żółtka z dodatkiem cukru, a następnie dodać mąki. Na koniec przy użyciu łyżki połączyć z białkami. 
Ciasto wylać na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Piec około 20 minut w temp. 200 stopni. Rzucić upieczonym biszkoptem pionowo (w dół z wysokości ok. 50 cm) wtedy ciasto nie opadnie. 




Składniki nadzienia:
  • 1 galaretka pomarańczowa lub cytrynowa rozpuszczona w 3/4 szklanki wody
  • 4 -5 jabłek
  • opcjonalnie cynamon (ja nie dawałam)
Jabłka zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Lekko poddusić (jeżeli są kwaśne można trochę dosłodzić). Ostudzone jabłka wymieszać z tężejącą galaretką. 
Biszkopt przekroić na pół. 
Można go lekko nasączyć wodą z cukrem i kilkoma kroplami cytryny. 
Warstwy biszkoptu przełożyć jabłkami z galaretką. 

Na wierzch:
  • 1 budyń śmietankowy (ugotowany  zgodnie z instrukcją na opakowaniu
  • 1 galaretka pomarańczowa lub cytrynowa
Na wierzch biszkoptu wylać budyń (może być gorący). Odczekać aż ostygnie i zalać tężejącą galaretką. Schłodzić 2-3 godziny w lodówce. 

Zapraszam Was również do udziału w konkursie

15 komentarzy:

  1. Świetnie wygląda, uwielbiam takie ciasta :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mogę kawałek? :) bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tez mialam w planie dzis upiec cos z jablkami,ale obylo sie na smaku,poniewaz jablka ze wzgledu na pogode(okropna) nie daly sie zerwac;)))i nie dotarly:)Mojemu ,,duzemu,,chlopakowi tez by posmakowalo bo uwielbia wszystko co z galaretka a mi pozostalo tylko popatrzec:)

    OdpowiedzUsuń
  4. jabłka czekają w wiaderku, muszę jutro coś zrobić; Twój pomysł jest super

    OdpowiedzUsuń
  5. BasiaP - dziękuję:)
    Slyvvia - z moimi chłopakami byś się dogadała:)
    Zauberi - proszę bardzo:)
    Ewam - zauważyłam, że ogólnie mężczyźni wolą ciasta z galaretką:)
    Marzena - :)
    Beata - miłego szarlotkowania:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Robie czasem biszkopt przekładany jabłkami, ale nie wykańczałam go w ten sposób. Muszę wypróbować, bo pysznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Już nie pamiętam, kiedy robilam szarlotkę. Szczerze mówiąc, nie przepadanm, ale mój Pan bardzo lubi, więc czasem przygotowujemy. Wersji galaretką na wierzchu nie jadłam, ale u nas czasem dodaje się galertkę do jabłek do środka i na wierzchu robi się dodatkowo taką piankę galaretkową z białek.. nie wiem czy dobrze się wyraziłam, mam nadzieję, że zrozumiesz:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Grażyna - dziękuję:)
    Atria - w sumie chyba zrozumiałam, choć takiej szarlotki nie znam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Aniu takiej z galaretką to jeszcze nie robiłąm ...ale tytle osób ja zachwala, ze chyba w końcu spóbuję:) a dla chłopaków najlepszego:) spóźnionego, ale najlepszego:)

    OdpowiedzUsuń
  10. O! A wiesz, że u mnie dziś też szarlotkowo było? Co prawda w nieco innym wydaniu, ale ważne, że rządziły jabłka :D

    OdpowiedzUsuń
  11. A wymiar blaszki? Przeoczyłam w przepisie?


    www.przysmakiewy.pl

    OdpowiedzUsuń
  12. Biedrona - jest podany:), biszkopt w tortownicy 26 cm

    OdpowiedzUsuń