19:15

Naleśniki dyniowe

Sezon na dynię również mnie opętał:), ale nie wzywajcie dyniowego egzorcysty:), wszystko w normie. Lubię ten stan.
Zaczęłam od dodania dyni do naleśników na słodko.
Cała rodzina zajadała. Również nasza 10,5 miesięczna niemowlaczka.
Naleśnik  z dynią jest bardziej wilgotny, ale nie ciężki. Idealnie smakował zarówno z dżemem jak i serkiem homogenizowanym, a w wersji dla najmłodszych z waniliowym deserkiem mlecznym Humana.

Składniki:
  • 1 szklanka  pure z dyni (dynię najlepiej zmiksować i chwilę poddusić (żeby woda odparowała), a następnie ostudzić)
  • 1 szklanka mąki
  • 2 jajka
  • 2 łyżki cukru
  • szczypta soli
  • mleko (około 1,5 szklanki)
  • olej 
Przy użyciu miksera połączyć jajka z cukrem, dodać pure z dyni, szczyptę soli i mąkę oraz 3 łyżki oleju i mleko (tyle żeby uzyskać w miarę rzadkie ciasto). Smażyć z obu stron (patelnię można lekko posmarować olejem, ale nie jest to konieczne). Podawać z ulubionymi słodkimi dodatkami. 

21 komentarzy:

  1. Mmmm, biore do wypróbowania, bo wygląda świetnie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy pomysł, chętnie wypróbuję bo kolorek ma niesamowicie apetyczny!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny kolorek, taki słoneczny:)
    Naleśnikow z dynią nie robiłam, ale placuszki tak:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zrobię, a jakże. Ja z dynią mogę wszystko. Absolutnie wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale mają ładny żółciutki kolor

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie dziś też sezon na dynię opętał ;-) U mnie dziś kompot dyniowy, zupa dyniowa i cielęcina z dynią :-))) Przez sporą część dnia obierałam dynię, co skończyło się przecięciem palca :-o

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa propozycja, dyniowych naleśników jeszcze nie jadłam

    OdpowiedzUsuń
  8. mają piękny kolor!
    zupełnie jak takie wielkie, dyniowe słoneczka na patelni ;]
    idealne na tę deszczową aurę za moim oknem.


    http://www.slodkakarmel-itka.blogspot.com
    http://www.karmel-itka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo Wam dziękuję za miłe słowa. Faktycznie, tak jak zauważyła Karmel-itka, to takie dyniowe słoneczka na patelni:)

    OdpowiedzUsuń
  10. mam dużą dynię, więc z ciekawością wypróbuję przepis na te naleśniczki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. i ja nie jdłam takich dyniowych naleśników, a pięknie wyglądają!
    Pozdrawiam mocno!

    OdpowiedzUsuń
  12. no proszę jak ciekawie i kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawie to wykombinowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  14. moja mama robi podobne, tylko w mniejszym placuszkowym rozmiarze i są pyszne, więc sama muszę się zmobilizować i zrobić takie naleśniki, ale mi smaka narobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  15. moje dziecko uwielbia naleśniki. super pomysł

    OdpowiedzUsuń
  16. a gotowanie z dzieckiem to wielka przyjemność

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo smaczne. Dziękuję za przepis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że smakowały:)

      Usuń
  18. Zrobiłam :) podałam z kwaskowata domową konfiturą z czerwonej porzeczki, pycha :)
    Zamiast cukru do ciasta naleśnikowego polałam naleśnika domowym syropem :)

    ziemianka

    OdpowiedzUsuń
  19. Ziemianka - bardzo się cieszę, że naleśniki smakowały. Kwaskowy dodatek jak najbardziej wskazany :)

    OdpowiedzUsuń