17:42

Beza z rabarbarem


Kolejny wypiek, w którym łączę bezę z rabarbarem. Nie mogę się oprzeć temu połączeniu. Tym razem klasyczna beza z konfiturą rabarbarowo-pomarańczową. 
Poezja:) Beza wyszła bardzo delikatna i krucha. Idealna:)

Składniki:

  • 7 białek ( u mnie mrożone)
  • 350 g drobnego cukru
  • 1 łyżeczka soku z cytryny lub octu winnego
  • 1 łyżeczka (kopiasta) mąki ziemniaczanej
  • 4 duże łodygi rabarbaru + 3 łyżki cukru
  • sok wyciśnięty z dużej pomarańczy
  • skórka otarta z 1/3 dużej pomarańczy
  • 1-2 łyżki cukru pudru
  • 400 ml śmietany 30%
  • 100 g serka mascarpone
Białka ubić na sztywno. Cały czas ubijając dodawać małymi porcjami cukier (350 g). Bezę ubijać aż do momentu kiedy będzie lśniąca. Pod koniec dodać mąkę ziemniaczaną i sok z cytryny/ocet. Gotową przełożyć na blachę wyłożoną papierem do pieczenia (najlepiej na papierze narysować sobie kółko i je wypełnić, w środku piany bezowej uformować zagłębienie). Wstawić do piekarnika nagrzanego do 150 stopni i po upływie 5 minut obniżyć temperaturę do 120 stopni i piec 20 minut, a następnie obniżyć do 100 stopni i piec 40 minut. Pozostawić w piekarniku do całkowitego ostudzenia. 
Rabarbar umyć i pokroić w 1 cm plasterki, dodać sok z pomarańczy i skórkę i całość poddusić na małym ogniu do uzyskania konfitury. Ja dodałam 3 łyżki cukru. Schłodzoną śmietanę ubić na sztywno, dodać mascarpone i dosłodzić do smaku cukrem pudrem. Masę śmietanową wyłożyć na bezę i na wierzch wyłożyć konfiturę rabarbarową. Schłodzić w lodówce przed podaniem. 




10 komentarzy:

  1. ciekawe połączenie, w sumie kwaśne nadzienie świetnie łączy się z słodką bezą, wypróbuję zatem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justyna - wypróbuj koniecznie:)

      Usuń
  2. o, z rabarbarem musi bosko smakować. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jesteś okrutna. Tylko tyle Ci powiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kabamaiga - okrutna to była ta beza - tak szybko się skończyła...:)

      Usuń
  4. Wspaniałe połączenie, zwłaszcza dla osób, które nie przepadają za bezą ze względu na słodki smak. Muszę i ja ten pomysł spróbować, choć bezunię kocham

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga - ja to akurat bezę mogę samą zajadać:) Uwielbiam!

      Usuń
  5. Kiedy mogę wpaść? Już niemalże stoję u Twych drzwi, a język zwisa mi do podłogi :DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Evitaa - daj znać chwilę wcześniej to upiekę kolejną:) Tylko białek uzbieram:)

      Usuń