sobota, 25 maja 2013

Ciasto z pomarańczami

Upiekłam to ciasto i musiałam je schować przed samą sobą żeby całego nie zjeść. 
Kiedy mąż wrócił z pracy musiałam schować ciasto przed nim, żeby ocalał kawałek na następny dzień. 
Takie jest właśnie to ciasto. Wciąga na całego.
Przepysznie pomarańczowe!:)
Jest wilgotne, ale nie ciężkie. Zachowuje przyjemną puszystość. 

Składniki (blaszka 22 cm x 33 cm):
  • 2 średniej wielkości pomarańcze 
  • 4 jajka
  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 szklanka zmielonych orzechów lub migdałów (u mnie pół szklanki migdałów i pół orzechów włoskich)
  • 3 czubate łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3/4 szklanki oleju
Pomarańcze dokładnie wyszorować. Usunąć pestki oraz albedo (białe części, które sprawiają, że ciasto może być zbyt gorzkie) i zmiksować (miksujemy ze skórą). 
Jajka ubić z cukrem na puszystą masę. Nadal przy pomocy miksera (na małych obrotach) wymieszać z olejem, orzechami i mąką oraz proszkiem do pieczenia. Wyłączyć mikser i przy pomocy łyżki wymieszać ze zmiksowanymi pomarańczami. Ciasto przelać do blachy wyłożonej papierem do pieczenia. Piec ok. 45 minut w 180 stopniach. Po wyjęciu ciasta rzuciłam nim tak jak to czynię z biszkoptem i w ogóle nie opadło:)




37 komentarzy:

  1. Aniu,
    cudownie smakowite!
    Ja niestety nie dałabym rady schować go przed samą sobą...
    Pogodnej soboty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amber - mi się udało chyba tylko dlatego, że wyszłam z domu:)

      Usuń
  2. Cudne,wspaniałe,uwielbiam,pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ladylaura - dziękuję i również pozdrawiam:)

      Usuń
  3. haha, nie wiem czy kiedykolwiek udało mi się coś schować przed samą sobą:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inspirowane smakiem - to nie lada wyczyn:)

      Usuń
  4. takie fajne ciemniutkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jey - głównie za sprawą orzechów:)

      Usuń
  5. Ciekawe ciasto, chyba sprobuje bo mam po prostu mase pomaranczy w ogrodzie!:) Juz nie wiem co z nimi robic:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzena - mieszkasz w raju? Ja bym dżem zrobiła:)

      Usuń
    2. Aciri - w kalifornijskim raju:) Pogoda piekna caly rok a w ogrodzie pomarancze, czeresnie, sliwki i persimonki!:) Dzem tez bedzie ale mowie CI cala masa ich, wyjatkowo mi drzewko w tym roku obrodzilo wiec poszukuje tez innych sposobow na ich wykorzystanie no i dziele sie z kim sie da:))) Pozdrawiam!:)

      Usuń
  6. Ależ musiało pachniec w całym domu podczas pieczenia tego ciasta:) .... wyglada na naprawde puszyste:) buzaiki

    OdpowiedzUsuń
  7. Czy zamiast oleju mozna dodac oliwe lub maslo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oliwę jak najbardziej. Masło jeśli już to roztopione i ostudzone.

      Usuń
  8. Witam! :)
    a co się dzieje ze skórką?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miksujemy całe pomarańcze (usuwamy tylko pestki)

      Usuń
  9. upieklam wczoraj lecz z malymi zmianami :) zamiast oleju dalam miekkie maslo, zamiast proszku sode, i o szklanke maki wiecej bo 1 szklanka wydawalo mi sie malo :) i dodalam jeszcze zurawine suszona :) wyszlo pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo tych zmian:) Najważniejsze jednak, że wyszło pysznie:)

      Usuń
  10. Równie dobrze pomarańcze można zastąpić cytrynami czy imbirem,zamiast orzechów inne dodatki ,np.siekana gorzka czekolada,to uniwersalny przepis,polecam

    OdpowiedzUsuń
  11. Aniu, zdjęcia tak piękne i zachęcające, że podjęłam decyzję. Jutro piekę ciasto pomarańczowe. Ponieważ pieczenie nie jest moja mocną strona, to trzymaj kciuki:)
    Alicja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki zatem mocno! Powodzenia:)

      Usuń
  12. A ja piekę teraz ;) Zobaczymy! Zainsporowało mnie święto w przedszkolu moich dzieci - KUchnie Świata. Jedna mama wygrała nim konkurs na potrawy świata ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twórcza Rodzina - tym ciastem wygrała?:)

      Usuń
  13. Właśnie wyjęłam z piekarnika. Rzeczywiście jest zachwycająco wilgotne, a przy tym puszyste. Opadło mi troszeczkę, ale w niczym to nie przeszkadza. Dla mnie jest trochę zbyt słodkie, następnym razem dodam kilka łyżek cukru mniej. Dodałam też trochę kakao i cynamonu. REWELACJA! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ostatnio też we wszystkich przepisach zmniejszam ilość cukru:) Pewnie to też zależy od kwaśności pomarańczy:) Cieszę się, że ciasto smakuje:)

      Usuń
  14. Pyszne ciasto:) Upiekłam wczoraj. Ciekawy smak IG

    OdpowiedzUsuń
  15. Dzięki za przepis - piekłam wczoraj, pięknie pachnie! :) Tylko w ogóle mi nie wyrosło, co mogłam zrobić nie tak?

    OdpowiedzUsuń
  16. Aga - powody (najbardziej prawdopodobne) to zbyt krótkie ubicie jajek z cukrem lub temperatura piekarnika (za mała). Mam nadzieję, że mimo wszystko smakowało.

    OdpowiedzUsuń
  17. Super przepis ...właśnie upiekłam to ciasto ...tylko czy ono ma mieć taki gorzkawy posmak czy zrobiłam coś nie tak ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje nie było gorzkawe, ale miałam wyjątkowo dobre pomarańcze. Z doświadczenia z dżemami pomarańczowymi wiem, że różnie z tą gorzkością bywa. Na przyszłość można pozbyć się jak największej ilości białych części - to powinno pomóc.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź :) cieplutko pozdrawiam :)

      Usuń
  18. Wczoraj piekłam ten placek w temp 190 Przez godzinę i niestety ale w środku nadal było "żywe". Co zrobiłam nie tak?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc nie mam pojęcia... zakalce powstają z różnych powodów.

      Usuń

O mnie

Moje zdjęcie
Dlaczego Bajkorada? Ponieważ doradzam jak gotować proste posiłki dla całej rodziny, (trójki dzieci) a w wolnych chwilach piszę bajki.

Szukaj po haśle

agrest ajvar akcje konkursowe amarantus ananas anchois awokado babeczki babka Bajeczna Fabryka bajgle BAJKI bakalie bakłażan banan banany bazylia beza bezglutenowe białka bigos biszkopt bita śmietana boczek borówki botwinka Boże Narodzenie bób brokuł brownie brukselka brzoskwinie budyń bulion bułka buraki cake pops cebula chałka chałwa chipsy chleb chrusty ciasta ciasteczka na 10 rączek ciastka ciastka drożdżowe ciastka Olka ciasto ciasto bezglutenowe ciasto czekoladowe ciasto drożdżowe ciasto francuskie ciasto parzone ciasto ucierane ciasto z oliwą ciasto z owocami ciecierzyca coolomat cukinia curry cydr cynamon cytryna czarna rzepa czekolada czereśnie czosnek daktyle danie jednogarnkowe deser dla rodziców do pieczywa drożdże dynia dżem eklery fasola faworki fenkuł figi Filmy flaki galaretka garnek rzymski gęś gnocchi gofry gołąbki groch groszek gruszki grzyby humor imbir indyk inne jabłka jagody jagodzianki jajka jajko jarmuż jogurt kaczka kajmak kakao kalafior kalarepa kalmary kapary kapusta karkówka karmel Karnawał kasza kasza gryczana kasza jaglana kasza jęczmienna kasza manna kasztany kawa keks kiełbasa kisiel kiszona kapusta kluski kminek knedle knish kokos koperek kopytka kotlety krokiety królik kruche ciasto kruszonka kuchnie świata kukurydza kurczak kurczak wędzony kurki kurkuma lazania leczo lody lukier łosoś majonez mak makaron makowiec makrela maliny mandarynki mango marcepan marchewka masa budyniowa masa czekoladowa masa kajmakowa masa serowa masa śmietanowa masa truskawkowa masa z pianek marshmallow mascarpone masło orzechowe maślanka mazurek mąka gryczana mąka kasztanowa mąka kukurydziana mąka orkiszowa mąka razowa mąka żytnia mięso mielone mięta migdały miód mleko mleko kokosowe mleko skondensowane mleko w proszku młoda kapusta moje dzieci morele mozzarella mrożonki muffinki murzynek musli na parze nagrody i wyróżnienia naleśniki natka pietruszki nektarynki nutella obiad obiad na słodko ogórek ogórek kiszony ogórki Olek recenzuje oliwa oliwki omlet oponki orzechy oscypek otręby owoce morza pancakes panierowane papryka parmezan pascha pasta pasztet pączki pesto pęczak pieczarki pieczywo pierniki pierogi pistacje pizza placki placuszki płatki jęczmienne płatki owsiane podroby podróże polewa czekoladowa POLITYKA PLIKÓW COOKIES pomarańcza pomidory pomidory suszone por porzeczki przemyślenia matki-kulinarki przetwory przyjęcie dla dzieci ptysie pulpety rabarbar racuchy radicchio recenzje filmów recenzje filmów dla dzieci recenzje gier recenzje książek recenzje restauracji ricotta risotto rodzynki rogale rogaliki rolada roszponka rozmaryn rukola ryby ryż rzodkiewki sajgonki sałata sałatka sałatki samsa schab seler seler naciowy semolina ser ser feta ser kozi ser pleśniowy ser pleśniowy. serek homogenizowany serek topiony sernik sezam siemię lniane skorupki waflowe słonecznik soczewica soja sok sos beszamelowy sos czosnkowy sos pomidorowy sos sojowy sól strucla sucharki surimi surówka szafran szarlotka szczaw szczypiorek szparagi szpinak szybki obiad szynka śledź śliwki śmietana śniadanie tarta Tłusty Czwartek tofu topinambur torty trufle truskawki tuńczyk twaróg Viva la pasta wafle Walentynki wanilia warsztaty warzywa gotowane wątróbka Wielkanoc wieprzowina wino wiśnie wołowina z dżemem z owocami zakwas pszenny zakwas zytni zapiekanka zdrowie zielony groszek ziemniaki zrazy zupa zupy żelatyna żółtka żółty ser żurawina żurek

Prawa autorskie

Wszystkie teksty oraz zdjęcia potraw zamieszczane na blogu są wyłącznie mojego autorstwa. Osoby zainteresowane powielaniem, publikacją bądź innego rodzaju wykorzystaniem zamieszczanych tu treści proszę o kontakt pod adresem e-mailowym: a.cirin@wp.pl.