piątek, 29 października 2010

Pulpeciki w sosie pomidorowym

Pulpeciki w sosie pomidorowym to chyba danie, które lubi większość dzieci:), ale którym nie gardzą również wyrafinowane podniebienia dorosłych.
Chociaż czy bardziej wyrafinowane są te kilkulatków czy dorosłych to można by się chyba spierać:)?
Olek w każdym razie uwielbia pulpeciki właśnie w połączeniu z sosem pomidorowym no i oczywiście najlepiej z makaronem.
Kwestię surówki dyplomatycznie pominę:)


Przepis na pulpeciki w zasadzie taki sam ja w przypadku pulpecików w sosie koperkowym tylko sos inny:)


Składniki:
  • 30 dag mięsa mielonego (u mnie wieprzowo - wołowe, ale może być też np. drobiowe)
  • 1 jajko
  • 2 łyżki kaszy manny
  • przyprawy do mięsa: zmiażdżony ząbek czosnku (mały), sól, pieprz, odrobina majeranku, papryka słodka
  • przyprawy do sosu: sól, cukier, bazylia, oregano, ząbek czosnku
  •  mąka do obtoczenia pulpecików
  • 4-5 średnich czerwonych pomidorów (obranych ze skórki) lub puszka krojonych pomidorów
  • średnia cebula
  • 2-3 łyżki oliwy
  • parę łyżek śmietany 12%
Do mięsa mielonego wbić jajko i dodać kaszę oraz przyprawy. Wymieszać ręką i formować małe kuleczki. Obtoczyć je w mące. W garnku zagotować ok. 1,5 litra wody - lekko osolić. Wrzucać pulpeciki do wrzącej wody i gotowac ok. 20 minut.
    W drugim garnku przygotować sos pomidorowy. Na oliwie podsmażyć cebulę pokrojoną w kostkę oraz zmiażdżony ząbek czosnku  i dodać obrane ze skórki i pokrojone pomidory. Całość podlać wodą i dusić około 15 minut. Po upływie tego czasu zmiksować i doprawić solą, odrobiną cukru i pozostałymi przyprawami (w celu rozrzedzenia sosu można też dodać trochę wywaru z pulpecików). Dodać kilka łyżek śmietany i wymieszać. 

    Ugotowane pulpeciki przełożyć do sosu pomidorowego. 
    Podawać z makaronem i np. sałatką z pomidorów i papryki z dodatkiem kukurydzy konserwowej. 

    16 komentarzy:

    1. Faktycznie, przepis znany i lubiany przez dzieci i odrosłych. I całe szczęście pulpety gotujesz, zamiasst smażyć. Ja robię na parze. Pozdrawiam.

      OdpowiedzUsuń
    2. A gdyby tak jeszcze posypać to świezutkim koperkiem albo natką pietruszki... :)

      OdpowiedzUsuń
    3. Kinga - kiedyś smażyłam...ale te są bez porównania lżejsze. Zobaczę u Ciebie jak się robi na parze (człowiek uczy się całe życie:))
      Sajgonko - pewnie, że tak, ale akurat nie było:)

      OdpowiedzUsuń
    4. sama bardzo lubię takie pulpeciki :)

      OdpowiedzUsuń
    5. Naiwnie zaciskam oczy z nadzieją,że jak je otworze to takie piękne parujące danie będzie leżeć na moim talerzyku:)ale ja bym poprosiła z ziemniaczkami...mmmm pulpeciki i duuuużo surówki:)

      OdpowiedzUsuń
    6. Ja pulpety dla dzieci też gotuję, ale kiedy robię w sosie z grzybami dla nas dorosłych to zawsze smażę. Takie przyzwyczajenie od lat.

      OdpowiedzUsuń
    7. Kurczę, a ja jakoś nie kojarzę takich pulpecików z własnych lat dziecięcych!
      Ale teraz nawet je lubię ;)

      OdpowiedzUsuń
    8. Putek:) gdyby się tak dało wirtualnie to bym Ci chętnie przesłała:)
      Ewa - Ja też miałam takie przyzwyczajenie - ale żołądek się buntował i teraz woli gotowane:)
      Arven - U mnie bywały, ale raczej w takim sosie "smażeniowym":), ale zapewniam, że te są o niebo lepsze:)

      OdpowiedzUsuń
    9. Bardzo pyszne pulpety, pewnie zrobię je jeszcze nie raz :)

      OdpowiedzUsuń
    10. Ochydne pulpety, przypominajace jedzene szpitalne... zrobilam i wszystko wyrzucilam.....

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. ANONIMOWY - to dziwne, bo pulpeciki były robione przez różne osoby z pozytywnym efektem. Moim zdaniem wszystko zależy od jakości użytego mięsa.

        Usuń
    11. Zrobiłam pulpeciki mojej rodzince i zajadali ze smakiem.Mało tego,już mój luby zamówił podwójną porcje na przyszły weekend kiedy wpadną kumple:)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Pucinka21 - to bardzo mnie to cieszy:) Z doświadczenia wiem, że te pulpeciki smakują mężczyznom:)

        Usuń
    12. Odkąd zrobiłam pulpeciki w tym sosie, przestałam pytać Męża, co chciałby na obiad, bo i tak wiem, że usłyszę w odpowiedzi: sos pomidorowy :D

      OdpowiedzUsuń

    O mnie

    Moje zdjęcie
    Dlaczego Bajkorada? Ponieważ doradzam jak gotować proste posiłki dla całej rodziny, (trójki dzieci) a w wolnych chwilach piszę bajki.

    Szukaj po haśle

    agrest ajvar akcje konkursowe amarantus ananas anchois awokado babeczki babka Bajeczna Fabryka bajgle BAJKI bakalie bakłażan banan banany bazylia beza bezglutenowe białka bigos biszkopt bita śmietana boczek borówki botwinka Boże Narodzenie bób brokuł brownie brukselka brzoskwinie budyń bulion bułka buraki cake pops cebula chałka chałwa chipsy chleb chrusty ciasta ciasteczka na 10 rączek ciastka ciastka drożdżowe ciastka Olka ciasto ciasto bezglutenowe ciasto czekoladowe ciasto drożdżowe ciasto francuskie ciasto parzone ciasto ucierane ciasto z oliwą ciasto z owocami ciecierzyca coolomat cukinia curry cydr cynamon cytryna czarna rzepa czekolada czereśnie czosnek daktyle danie jednogarnkowe deser dla rodziców do pieczywa drożdże dynia dżem eklery fasola faworki fenkuł figi Filmy flaki galaretka garnek rzymski gęś gnocchi gofry gołąbki groch groszek gruszki grzyby humor imbir indyk inne jabłka jagody jagodzianki jajka jajko jarmuż jogurt kaczka kajmak kakao kalafior kalarepa kalmary kapary kapusta karkówka karmel Karnawał kasza kasza gryczana kasza jaglana kasza jęczmienna kasza manna kasztany kawa keks kiełbasa kisiel kiszona kapusta kluski kminek knedle knish kokos koperek kopytka kotlety krokiety królik kruche ciasto kruszonka kuchnie świata kukurydza kurczak kurczak wędzony kurki kurkuma lazania leczo lody lukier łosoś majonez mak makaron makowiec makrela maliny mandarynki mango marcepan marchewka masa budyniowa masa czekoladowa masa jagodowa masa kajmakowa masa serowa masa śmietanowa masa truskawkowa masa z pianek marshmallow mascarpone masło orzechowe maślanka mazurek mąka gryczana mąka kasztanowa mąka kukurydziana mąka orkiszowa mąka razowa mąka żytnia mięso mielone mięta migdały miód mleko mleko kokosowe mleko skondensowane mleko w proszku młoda kapusta moje dzieci morele mozzarella mrożonki muffinki murzynek musli na parze nagrody i wyróżnienia naleśniki natka pietruszki nektarynki nutella obiad obiad na słodko ogórek ogórek kiszony ogórki Olek recenzuje oliwa oliwki omlet oponki orzechy oscypek otręby owoce morza pancakes panierowane papryka parmezan pascha pasta pasztet pączki pesto pęczak pieczarki pieczywo pierniki pierogi pistacje pizza placki placuszki płatki jęczmienne płatki owsiane podroby podróże polewa czekoladowa POLITYKA PLIKÓW COOKIES pomarańcza pomidory pomidory suszone por porzeczki przemyślenia matki-kulinarki przetwory przyjęcie dla dzieci ptysie pulpety rabarbar racuchy radicchio recenzje filmów recenzje filmów dla dzieci recenzje gier recenzje książek recenzje restauracji ricotta risotto rodzynki rogale rogaliki rolada roszponka rozmaryn rukola ryby ryż rzodkiewki sajgonki sałata sałatka sałatki samsa schab seler seler naciowy semolina ser ser feta ser kozi ser pleśniowy ser pleśniowy. serek homogenizowany serek topiony sernik sezam siemię lniane skorupki waflowe słonecznik soczewica soja sok sos beszamelowy sos czosnkowy sos pomidorowy sos sojowy sól strucla sucharki surimi surówka szafran szarlotka szczaw szczypiorek szparagi szpinak szybki obiad szynka śledź śliwki śmietana śniadanie tarta Tłusty Czwartek tofu topinambur torty trufle truskawki tuńczyk twaróg Viva la pasta wafle Walentynki wanilia warsztaty warzywa gotowane wątróbka Wielkanoc wieprzowina wino wiśnie wołowina z dżemem z owocami zakwas pszenny zakwas zytni zapiekanka zdrowie zielony groszek ziemniaki zrazy zupa zupy żelatyna żółtka żółty ser żurawina żurek

    Prawa autorskie

    Wszystkie teksty oraz zdjęcia potraw zamieszczane na blogu są wyłącznie mojego autorstwa. Osoby zainteresowane powielaniem, publikacją bądź innego rodzaju wykorzystaniem zamieszczanych tu treści proszę o kontakt pod adresem e-mailowym: a.cirin@wp.pl.