20:29

Mleko migdałowe

Kiedyś coś tam mi się obiło o uszy, że jest takie mleko, ale jakoś nie zareagowałam entuzjastycznie.
Kilka dni temu zobaczyłam je u Aleksandry i zapragnęłam go bardzo:). 
Nie powiem, żebym oszalała na jego punkcie, ale mi smakowało. Zresztą zostało również z pozytywnym skutkiem wykorzystane jako dodatek do kawy, a również zaprocentowało wytworzeniem ciasteczek z "migdałowych odpadów". Mleko chyba najbardziej smakowało mężowi, mi kawa, a Olek zjadł większość ciasteczek. Tak też i przy okazji wszyscy uszczęśliwieni. 
Najbardziej smakuje schłodzone i jak dla mnie z powodzeniem może zastąpić lekki posiłek lub przekąskę. 


 Składniki:
  • 250 g migdałów (całych)
  • 1 l przegotowanej wody
  • cukier do smaku (może być też miód)
Migdały zalać wodą i odstawić na 8-10 godzin. 
Po tym czasie wylać wodę i obrać ze skórki. Obrane migdały zalać litrem przegotowanej wody. 
A następnie zmiksować przy pomocy blendera. 
Powstałą ciecz przelać najlepiej przez ściereczkę lub gazę. 
Dokładnie wycisnąć "wiórki migdałowe" uzyskując w ten sposób aromatyczne mleko. 
Do pomocy jak najbardziej można zaangażować takiego dzielnego Pomocnika:).
Mleczko dosłodzić do smaku cukrem lub miodem (można też innymi słodzikami). 
Można je przechowywać w lodówce - należy spożyć w ciągu 36 godzin. 
Można stosować jako zamiennik mleka krowiego np. do kawy lub kakao. 
Mi bardzo smakowała taka kawa z "bezalkoholowym amaretto":)




24 komentarze:

  1. Lubię mleka roslinne, ale migdałowego jeszcze nie próbowałam. Świetnie sie prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Slyvvia - to moje drugie roślinne (po kokosowym) i czuję się bardzo zachęcona do ich spożywania:)

    OdpowiedzUsuń
  3. BasiaP - bardzo dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe czy z soją poszłoby podobnie, ale ja leń jestem i kupuję. Super ciekawy pomysł.:)
    A sojowe piłaś?

    OdpowiedzUsuń
  5. Lekka - nigdy nie piłam:) Jeszcze tyle przede mną:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chodzi za mną takie mleczko. Chodzi strasznie... Ogólnie nie mogę pić krowiego mleka a to by było idelanym rozwiazniem. Tylko ten króciutki termin spożycia. Ciekawe czy z 1/4 poracji też wyjdzie... :)

    Pięknie Ci wyszło, bardzo zachęcająco. Szczególnie kawa amaretto.... :-))

    OdpowiedzUsuń
  7. Poswix - termin spożycia podałam za Aleksandrą, ale wydaje mi się, że faktycznie dużo dłużej to nie postoi:) Kawę zaprezentuję w kolejnym wpisie:) z ciasteczkami:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdybyś się skusiła - zacznij od waniliowego ewentualnie naturalnego z Biedronki - jest tanie i z cukrem - można się do niego łatwo przekonać.:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Natknęłam się już na hasło mleko migdałowe, ale nie sądziłam, że można je przyrządzić samodzielnie. Ciekawy przepis. Ładnie Ci wyszło to mleko.

    OdpowiedzUsuń
  10. muszę przygotować takie mleczko

    OdpowiedzUsuń
  11. a wiesz kiedyś myślałam żeby takie mleko zrobic ale za leniwa jestem ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam pojęcia, że coś takiego jak mleko migdałowe istnieje. Muszę wypróbować, gdyż uwielbiam wszystko co migdałowe.

    OdpowiedzUsuń
  13. O, to musi być smakowite! :)) Nigdy nie piłam,a podejrzewam,ze naprawdę świetnie smakuje.
    Pozdrówki:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lekka - z pewnością się skuszę:)
    Hania-Kasia - okazuje się, że chyba wszystko można w myśl zasady "nie święci garnki lepią":)
    Wariatka327 - powodzenia:)
    Aga-aa - najwięcej roboty z obieraniem migdałów:)
    Avelina - a to koniecznie spróbuj:)
    Majana - mnie tak jak pisałam nie powaliło, ale dobre było:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow, jaki świetny przepis! Nigdy czegoś takiego nie próbowałam, a przyznam, że kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  16. mmmm genialne połączenie! Koniecznie muszę spróbować! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Evitaa - skuś się kiedyś:)
    Maugustyna - polecam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziękuję za Twój dzisiejszy pocieszający komentarz! :) mleko wspaniałe, a Tobie życzę dużo zdrowia :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. od dawna mam ochotę zrobić mleko migdałowe więc tym bardziej cieszę się, że Tobie smakuje to może i mi też będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Takiej wariacji jeszcze nie widziałam, Świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Domowe najlepsze ;-))



    www.przysmakiewy.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. a ja nawet nie wiedziałąm, ze istnieje coś takiego:) ... a smakować musi .... po prostu pysznie:)

    OdpowiedzUsuń