piątek, 25 lutego 2011

Kawa z czekoladą, imbirem i pomarańczą

Jak już w jednym z poprzednich postów wspominałam, nie jestem wielką fanką kawy, ale to jest kawa, na którą od czasu do czasu nachodzi mnie ochota. 
Zwłaszcza gdy na dworze mróz.
Poza tym kawy w niej niewiele, więc pewnie dlatego tak mi smakuje. Proces przygotowania zajmuje trochę czasu, ale dla zapachów jakie się podczas niego roznoszą, warto się poświęcić:).
Swoistego rodzaju bardzo przyjemna aromaterapia:).


Składniki na 2 porcje:
  • 3/4 kubka mocnej kawy (z ekspresu, ja zaparzam w czajniczku ciśnieniowym)
  • pół gorzkiej czekolady
  • skórka otarta z całej pomarańczy
  • starty świeży imbir (około 1,5 cm kawałek)
  • 2 łyżeczki cukru trzcinowego (opcjonalnie)
  • szklanka mleka
Zaparzyć kawę. W rondelku rozpuścić czekoladę z imbirem i skórką z pomarańczy.

Wlać kawę. Wymieszać i zawartość rondla przelać przez sitko do kubka.
Opcjonalnie można dosłodzić cukrem (ja lubię z trzcinowym).



Spienić mleko (ja używam do tego takiego oto urządzenia:))




Najlepiej spienia się ciepłe mleko choć znam zwolenników spieniania zimnego:)

Do szklanki lub filiżanki wlewać kolejno: spienione mleko i roztwór kawowo-czekoladowo-imbirowo-cukrowo-pomarańczowy.

Pić najlepiej w towarzystwie bliskiej sercu osoby:).
Można też przygotować sobie kawę w ekspresie, ale to już nie to samo:).

15 komentarzy:

  1. Wspaniała sprawa.:) Pijam, ale w wersji dietetycznej naturalnie, a to już jednak niezupełnie tak wspaniałe, jak to.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podziwiam ile wysiłku włożylaś w tę kawę!
    Ja nie bardzo jestem "kawowa"(wolę herbatę)..ale takiej skosztowałabym, ale fajna!

    OdpowiedzUsuń
  3. Kusisz Sisku...i choć kawy nie pijam z chęcią skosztowałbym tego napoju dzisiejszego wieczoru:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja nie pije kawy, ale na taka to sie skusze z przyjemnoscia;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wpraszam się na taką kawę.Po prostu.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam tak samo, kawę wypiję tylko w ostateczności, gdy bez wspomagaczy już nie daję rady iść dalej :P
    Ale taką...noo dobra, taką mogłabym chyba wypić dla smaku :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja robię gorącą czekoladą pomarańczową...ale muszę przyznać, że o kawie z pomarańczą nie pomyślałam, a pomysł jest świetny!

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny pomysł :) z ochotą bym teraz wypiła, bardzo zmarznięta jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kawę naprawde piję od swieta, no chyba ze wybiore sie do kawiarnii ;) Jeszcze takiej nie próbowałam. Ja osobiście ci polecam czarną z cytryną - taka daje energie :) ale moze nie podejsc, bo ma bardzo dziwny smak. Jednak zachecam do sporobowania :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pysznie wygląda ta Twoja kawa :)
    Uwielbiam kawę, uwielbiam czekoladę, uwielbiam! Aczkolwiek z czekoladą teraz gorzej.Zrobię sobie kiedyś taką, w wersji dietetycznej, jak na "Dukankę" przystało :)
    Aniu, zaglądam, zaglądam, choć z mniejszą częstotliwością, bo ślinotoku dostaję na widok tych pyszności...ech :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Imbir i pomarańcz w kawie musi naprawde oryginalnie smakować-po cichu licze na taka kawe w trakcie ewentualnych odwiedzin:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ahh ja swoją kawę EspressoArt mieszam z czekoladą i chilli. Oj naprawdę ciekawe połączenie.

    OdpowiedzUsuń

O mnie

Moje zdjęcie
Dlaczego Bajkorada? Ponieważ doradzam jak gotować proste posiłki dla całej rodziny, (trójki dzieci) a w wolnych chwilach piszę bajki.

Szukaj po haśle

agrest ajvar akcje konkursowe amarantus ananas anchois awokado babeczki babka Bajeczna Fabryka bajgle BAJKI bakalie bakłażan banan banany bazylia beza bezglutenowe białka bigos biszkopt bita śmietana boczek borówki botwinka Boże Narodzenie bób brokuł brownie brukselka brzoskwinie budyń bulion bułeczki bułka buraki cake pops cebula chałka chałwa chipsy chleb chrusty ciasta ciasteczka na 10 rączek ciastka ciastka drożdżowe ciastka Olka ciasto ciasto bezglutenowe ciasto czekoladowe ciasto drożdżowe ciasto francuskie ciasto parzone ciasto ucierane ciasto z oliwą ciasto z owocami ciecierzyca coolomat cukinia curry cydr cynamon cytryna czarna rzepa czekolada czereśnie czosnek daktyle danie jednogarnkowe deser dla rodziców do pieczywa drożdże dynia dżem eklery fasola faworki fenkuł figi Filmy flaki galaretka garnek rzymski gęś gnocchi gofry gołąbki groch groszek gruszki grzyby humor imbir indyk inne jabłka jagody jagodzianki jajka jajko jarmuż jogurt kaczka kajmak kakao kalafior kalarepa kalmary kapary kapusta karkówka karmel Karnawał kasza kasza gryczana kasza jaglana kasza jęczmienna kasza manna kasztany kawa keks kiełbasa kisiel kiszona kapusta kluski kminek knedle knish kokos koperek kopytka kotlety krokiety królik kruche ciasto kruszonka kuchnie świata kukurydza kurczak kurczak wędzony kurki kurkuma lazania leczo lody lukier lukier plastyczny łosoś majonez mak makaron makowiec makrela maliny mandarynki mango marcepan marchewka masa budyniowa masa czekoladowa masa jagodowa masa kajmakowa masa serowa masa śmietanowa masa truskawkowa masa z pianek marshmallow mascarpone masło orzechowe maślanka mazurek mąka gryczana mąka kasztanowa mąka kukurydziana mąka orkiszowa mąka razowa mąka żytnia mięso mielone mięta migdały miód mleko mleko kokosowe mleko skondensowane mleko w proszku młoda kapusta moje dzieci morele mozzarella mrożonki muffinki murzynek musli na parze nagrody i wyróżnienia naleśniki natka pietruszki nektarynki nutella obiad obiad na słodko ogórek ogórek kiszony ogórki Olek recenzuje oliwa oliwki omlet oponki orzechy oscypek otręby owoce morza pancakes panierowane papryka parmezan pascha pasta pasztet pączki pesto pęczak pieczarki pieczywo pierniki pierogi pistacje pizza placki placuszki płatki jęczmienne płatki owsiane podroby podróże polewa czekoladowa POLITYKA PLIKÓW COOKIES pomarańcza pomidory pomidory suszone por porzeczki przemyślenia matki-kulinarki przetwory przyjęcie dla dzieci ptysie pulpety rabarbar racuchy radicchio recenzje filmów recenzje filmów dla dzieci recenzje gier recenzje książek recenzje restauracji ricotta risotto rodzynki rogale rogaliki rolada roszponka rozmaryn rukola ryby ryż rzodkiewki sajgonki sałata sałatka sałatki samsa schab seler seler naciowy semolina ser ser feta ser kozi ser pleśniowy ser pleśniowy. serek homogenizowany serek topiony sernik sezam siemię lniane skorupki waflowe słonecznik soczewica soja sok sos beszamelowy sos czosnkowy sos pomidorowy sos sojowy sól strucla sucharki surimi surówka szafran szarlotka szczaw szczypiorek szparagi szpinak szybki obiad szynka śledź śliwki śmietana śniadanie tarta Tłusty Czwartek tofu topinambur torty trufle truskawki tuńczyk twaróg Viva la pasta wafle Walentynki wanilia warsztaty warzywa gotowane wątróbka Wielkanoc wieprzowina wino wiśnie wołowina z dżemem z owocami zakwas pszenny zakwas zytni zapiekanka zdrowie zielony groszek ziemniaki zrazy zupa zupy żelatyna żółtka żółty ser żurawina żurek

Prawa autorskie

Wszystkie teksty oraz zdjęcia potraw zamieszczane na blogu są wyłącznie mojego autorstwa. Osoby zainteresowane powielaniem, publikacją bądź innego rodzaju wykorzystaniem zamieszczanych tu treści proszę o kontakt pod adresem e-mailowym: a.cirin@wp.pl.