19:35

Muffinki orzechowe


To nie jest zdjęcie pozowane:) 
To jest próba zrobienia przeze mnie zdjęcia
 i przyłapanie małej rączki na podkradaniu:)

I nie myślcie, że ta muffinka została na miejscu...
O nie!:)
Muffinka została pochłonięta w ekspresowym tempie (zresztą nie była pierwszą pochłoniętą :))
Upieczecie, to sami zobaczycie jak ciężko robi się tym muffinkom zdjęcia, jeśli nie jest się w domu samemu!

Składniki (12 sztuk):

  • 220 g mąki pszennej
  • 50 g roztopionego i ostudzonego masła
  • 2 jajka
  • 150 ml mleka
  • 100 g cukru
  • szczypta soli
  • 0,5 łyżeczki sody
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 0,5 szklanki orzechów włoskich (niezbyt drobno posiekanych)
Wszystkie składniki wymieszać ze sobą (łyżką) lub bardzo krótko mikserem. Orzechy dodać na końcu. Ciasto przełożyć do foremek i piec 20 minut w 180 stopniach. 



27 komentarzy:

  1. Wszystkie muffinki mają, to do siebie, że za szybko znikają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Avelina - no właśnie:), a te już szczególnie:)

      Usuń
  2. Tez mam "problemy" z taka raczka ;) pozujaca do zdjecia. Muffinki wygladaj przepysznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karto_flana - wiele już zdjęć ta rączka popsuła/uświetniła:)

      Usuń
  3. psotne rączki ;) Fajne muffinki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale za to zdjęcie super przez tą rączkę:)
    U mnie większe rączki poza kadrem biorą po dwie muffinki na raz...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urszula - u mnie wiesze robią tak samo:)

      Usuń
  5. Fajne zdjęcie z rączką:)
    Widać ,że muffinki smakowały,a to najważniejsze. :) No i dodatkowo są po prostu urocze.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Majana - były bardzo orzechowe, a właścicielka rączki lubi orzechy:)

      Usuń
  6. Na pewno by mi smakowały! Pewnie będą za mną chodzić i zrobię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola - za mną już chodzą po niecałej dobie żeby je zrobić ponownie:)

      Usuń
  7. ehhh tez mam takiego podjadacza.próba zrobienia zdjęcia zazwyczaj kończy sie tak jak u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olcia - ale tak do końca to na to nie narzekamy, prawda?;)

      Usuń
  8. A najmłodsza też podkradała?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kabamaiga - trudno w to uwierzyć (jeszcze nie ma 4 m-cy), ale próbowała, bo jest na etapie łapania wszystkiego w zasięgu rąk:)

      Usuń
  9. Słodkie zdjęcia:)A muffinki muszą być pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Orzechowe muffinki muszą być przepyszne ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Wczoraj zostałam bezwzględna fanka muffinek czekoladowych,a tu juz kuszą nowe-z moimi ulubionymi orzeszkami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pucinka21 - to teraz musisz bezwzględnie wypróbować orzechowe:)

      Usuń
  12. Mmmm. Gdybym miała w pobliżu takie muffinki, to nie tylko ta mała rączka by je podkradała :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Evitaa - ja się przyznaję, że też miałam spory udział w ich zniknięciu:)

      Usuń
  13. Dzięi tym rączkom to zdjecie ma swój charakter - jest przepiękne:) ..... a skoro małe łapki tak chętnie je chwytały, a buźka zajadała to to najlepsza rekomendacja dla muffinek:) pozdraiwam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jola - trzeba przyznać, że mam już sporo takich przepięknych zdjęć:)

      Usuń
  14. Mmm, pychota :)
    Jak ja dawno muffinek nie piekłam... Koniecznie muszę nadrobić! :)

    OdpowiedzUsuń