14:47

Zakwas z buraków

kiszone buraki
W wieczór wigilijny polskie społeczeństwo się dzieli. 
Dzieli się opłatkiem. 
Dzieli się na tych, którzy lubią karpia i na tych, którzy nie lubią. 
Dzieli się również na tych, którzy jedzą barszcz i tych, u których na stole zagości zupa grzybowa. 
I oby tylko takie rzeczy nas dzieliły!

Wracając jednak do barszczu... u nas na stole to właśnie on króluje (w rodzinie mojego męża jadało się zupę grzybową, ale to ja tu rządzę...znaczy gotuję:)). Zresztą mąż nie narzeka, bo barszczyk lubi:)
Olek wręcz uwielbia, Ewa również zajada...Hania nie ma wyjścia...:)
W tym roku będzie to barszcz na zakwasie. 
Domowym, naturalnym. Jeszcze dziś możecie go nastawić. 

Składniki na zakwas (u mnie 1 słoik litrowy i 1 półlitrowy):

  • 1 kg buraków
  • 2 listki laurowe
  • 3 ząbki czosnku
  • litr przegotowanej i ostudzonej wody
  • 1 łyżka soli
Buraki obrać ze skórki i pokroić w plastry lub kawałki. Włożyć do słoików. Dodać listki laurowe i obrane ząbki czosnku. Całość zalać wodą z solą. Słoiki zakręcić i ustawić w ciepłym miejscu (np. koło kuchenki gazowej). Po 3-4 dniach słoiki odkręcić, odłowić pianę (woda powinna być kwaskowa) i ponownie zakręcić. Przechowywać w lodówce. Buraki można nastawić z wyprzedzeniem ( około 2 tygodni przed świętami, a nawet i wcześniej)

Przepis na barszcz znajdziesz TUTAJ

17 komentarzy:

  1. Zrobię ...jeszcze zdążę bo całkiem zapomniałam, dzięki :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorota - to się cieszę, że przypomniałam:)

      Usuń
  2. Mój też ise juz kisi:) W tym roku będzie pyszny barszczyk:) buziaki zasyłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jola - też mam nadzieję, że będzie pyszny:)

      Usuń
  3. U mnie barszczyk na zakwasie z uszkami - obowiązkowo :)
    Zakwas juz nastawiony !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażyna - u mnie już nawet uszka zamrożone:)

      Usuń
  4. Aniu w rodzinie mojego męża też jada się grzybową :) No i jak jesteśmy tam,to jest grzybowa, a jak tu, to jest barszcz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kabamaiga - i to się nazywa kompromis:)

      Usuń
  5. U mnie także będzie barszczyk, jak co roku, a pierwszy raz robię go z zakwaszanych buraków. Zakwas robię ciut inaczej,ale mam nadzieję,że mi wyjdzie pyszny barszczyk:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Majana - to życzę nam już teraz pysznych barszczyków:)

      Usuń
  6. A u mnie i barszcz i grzybowa:) Nie dalo sie inaczej - maz za grzybowa ja za barszczem:) No i czego by nie wybrac to tego drugiego brakowalo a w koncu w Swieta trzeba sie uszczesliwiac haha Zakwasu nigdy nie robilam sama... moze sprobuje kiedys:) Twoj wydaje sie prosty jak... barszcz haha Acha a uszka tez juz mam zamrozone:) Pozdrawiam swiatecznie!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzena - mój się nie domaga, bo grzybową co jakiś czas gotuję. Ale nie ukrywam, że też lubię:) Przy czym na wigilijnym stole muszę mieć barszcz - i obowiązkowo muszę go rozlać:)

      Usuń
  7. Przed świętami "nastawiłam" barszczyk do zakiszenia. Jeden w kamionce , jak to zwykle robiłam - przykryty ściereczką i drugi w słoiku - zakręcony. Oba barszcze wyszły bardzo dobre, z tym że ten w słoiku szybciej się ukwasił i miał bardziej wyrazisty smak. Było to mile zaskoczenie i jak dla mnie nowy sposób kiszenia pysznego barszczyku. Pozdrawiam - Sylwia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwia - cieszę cię, że się udał:) Mój barszcz w tym roku był wyśmienity - dodaliśmy soku jabłkowego (polecam). Po świętach synek miał niedosyt i nastawiłam kolejny i jedliśmy w Nowy Rok.:)

      Usuń
    2. A że zapytam, w którym momencie sok jabłkowy się dodaje ?

      Usuń
    3. Na sam koniec, w momencie ostatecznego doprawiania.

      Usuń
    4. Dziękuję.

      Usuń