piątek, 1 kwietnia 2011

Trójkolorowe ciasto-chałka

Kolejna propozycja z japońskiej kuchni.
Zainspirowało mnie trójkolorowe ciasto u Karoliny.
W naszej opinii to bardziej chałka niż ciasto, ale zniknęło z prędkością światła, więc wypiek uznałam za bardzo udany.
Mi najbardziej smakowało posmarowane masłem:).
Największy problem miałam z tym, że jak je zobaczyłam to chciało mi się go już i natychmiast...a w składnikach herbata matcha...i co zrobił sprytek żeby zaspokoić swe żądze? Zmieliłam posiadaną zieloną w liściach i hmmm jak dla mnie bomba:). Tylko dłuuugo się mieliło.
Ciasto jest bardzo delikatne i lekko słodkie, a smaki kakao i zielonej herbaty bardzo dobrze się komponują z ciastem drożdżowym.
Z pewnością wrócę jeszcze do tego wypieku:). Może spróbuję z innymi kolorami:). Mam już nawet pomysł:).


Składniki:

  • 330  mąki pszennej
  • 200 ml ciepłego mleka
  • 1 jajko
  • 70 g cukru
  • 30 g masła (rozpuszczonego i ostudzonego)
  • szczypta soli
  • 5 g drożdży suchych lub 10 świeżych
  • 5 g kakao
  • 5 g herbaty matcha
Z podanych składników (oprócz herbaty i kakao) sporządzić ciasto drożdżowe. W przypadku świeżych drożdży wymieszać je z mlekiem. Jeżeli ciasto będzie zbyt rzadkie można zwiększyć nieco ilość mąki. 
Ciasto podzielić na 3 równe części. Jedną wymieszać z herbatą, a drugą z kakao (mieszałam mikserem ze spiralnymi końcówkami).
Wszystkie trzy części ciasta odłożyć w ciepłe miejsce żeby podrosły. 
Następnie z każdej uformować wałek i zapleść w warkocz. 
Włożyć do natłuszczonej formy (najlepiej keksówka) i ponownie odstawić w ciepłe miejsce na ok. 40 minut.

Piec w 200 stopniach około 30 minut (w połowie pieczenia przykryć żeby się zbyt mocno nie spiekło).

21 komentarzy:

  1. bardzo ładna ta Twoja chałeczka:) pozdrawiam i miłego weekendu życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cóż za piękne dzieło!
    Super wygląda taki kolorowy przeplataniec!

    OdpowiedzUsuń
  3. wow, ale fajnie wygląda! jeśli piszesz, że to bardziej chałka niż ciasto - już lubię ten przepis :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie no ja nigdy nie schudnę jak będziecie tak kusić tymi smakołykami

    OdpowiedzUsuń
  5. ilka-86- dziękuję i wzajemnie:)
    Lekka - i jak ja miałam się na nie nie skusić...:)
    Kaś - ja też uwielbiam chałkę:)
    Sugar Plum Fairy - dzięki:)
    Kulinarne-smaki - mam ten sam sposób:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Napisałam wcześniej komentarz , ale chyba gdzieś się zawieruszył .. Widziałam taką chałkę już na kilku blogach i strasznie mnie kusiła , ale nie mam takiej herbaty, a czytałam. że właśnie musi być matcha.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam chałki! Koniecznie do spróbowania!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bożena-1968 - może i musi, ale ja lubię eksperymenty:)
    DominikaD - chyba tu założymy klub miłośniczek chałek:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniale wygląda :) Ostatnio zastanawiałam się nad zrobieniem babki z dodatkiem herbaty.
    Chętnie bym zjadła kawałeczek z mlekiem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Aniu, skuszę się na nią! już niedługo!
    widziałam ją kiedyś chyba u Atinki, ale chyba dopiero teraz do niej dojrzałam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. cudna! :) bardzo mi się podoba

    http://niebieskapistacja.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękne! A że mąż nadal mnie męczy o chałkę to już chyba wiem jaką zrobię!
    http://wlodarczyki.net/mopswkuchni/

    OdpowiedzUsuń
  13. swietne ciasto, podoba mi sie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo mi się podobają jak te trzy kolory zamknięte sa w jednej babce i się "rozjeżdżają" :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Taka kolorowa kromeczka z masłem na śniadanie to musi być to!

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo oryginalna chałka i rzeczywiście smaki kakao i matchy są dla siebie stworzone :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Aniu, naprawdę bombowe! Nie dziwię Wam się, że tak szybko zniknęło.

    OdpowiedzUsuń
  18. Grażyna - to mój pierwszy wypiek z herbatą, ale z pewnością nie ostatni:)
    basiaP - jest tego warta:)
    Niebieska Pistacja - dziekuję:)
    Mopswkuchni - świetnie rozumiem męża:)
    Aga - :)
    Kuchareczka - miały się tak nie rozjeżdżać, ale tak też jest fajnie:)
    żenia - o tak:)
    Tilianara - mnie zadziwiło zwłaszcza kakaowe ciasto drożdżowe:)
    Kubełek Smakowy - trzeba zrobić następne:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wszyscy uwielbiamy BABY! ;-))

    www.przysmakiewy.pl

    OdpowiedzUsuń
  20. Miła dla oka ta chałka:)ciekawi mnie smak"zielony":)

    OdpowiedzUsuń

O mnie

Moje zdjęcie
Dlaczego Bajkorada? Ponieważ doradzam jak gotować proste posiłki dla całej rodziny, (trójki dzieci) a w wolnych chwilach piszę bajki.

Szukaj po haśle

agrest ajvar akcje konkursowe amarantus ananas anchois awokado babeczki babka Bajeczna Fabryka bajgle BAJKI bakalie bakłażan banan banany bazylia beza bezglutenowe białka bigos biszkopt bita śmietana boczek borówki botwinka Boże Narodzenie bób brokuł brownie brukselka brzoskwinie budyń bulion bułka buraki cake pops cebula chałka chałwa chipsy chleb chrusty ciasta ciasteczka na 10 rączek ciastka ciastka drożdżowe ciastka Olka ciasto ciasto bezglutenowe ciasto czekoladowe ciasto drożdżowe ciasto francuskie ciasto parzone ciasto ucierane ciasto z oliwą ciasto z owocami ciecierzyca coolomat cukinia curry cydr cynamon cytryna czarna rzepa czekolada czereśnie czosnek daktyle danie jednogarnkowe deser dla rodziców do pieczywa drożdże dynia dżem eklery fasola faworki fenkuł figi Filmy flaki galaretka garnek rzymski gęś gnocchi gofry gołąbki groch groszek gruszki grzyby humor imbir indyk inne jabłka jagody jagodzianki jajka jajko jarmuż jogurt kaczka kajmak kakao kalafior kalarepa kalmary kapary kapusta karkówka karmel Karnawał kasza kasza gryczana kasza jaglana kasza jęczmienna kasza manna kasztany kawa keks kiełbasa kisiel kiszona kapusta kluski kminek knedle knish kokos koperek kopytka kotlety krokiety królik kruche ciasto kruszonka kuchnie świata kukurydza kurczak kurczak wędzony kurki kurkuma lazania leczo lody lukier łosoś majonez mak makaron makowiec makrela maliny mandarynki mango marcepan marchewka masa budyniowa masa czekoladowa masa jagodowa masa kajmakowa masa serowa masa śmietanowa masa truskawkowa masa z pianek marshmallow mascarpone masło orzechowe maślanka mazurek mąka gryczana mąka kasztanowa mąka kukurydziana mąka orkiszowa mąka razowa mąka żytnia mięso mielone mięta migdały miód mleko mleko kokosowe mleko skondensowane mleko w proszku młoda kapusta moje dzieci morele mozzarella mrożonki muffinki murzynek musli na parze nagrody i wyróżnienia naleśniki natka pietruszki nektarynki nutella obiad obiad na słodko ogórek ogórek kiszony ogórki Olek recenzuje oliwa oliwki omlet oponki orzechy oscypek otręby owoce morza pancakes panierowane papryka parmezan pascha pasta pasztet pączki pesto pęczak pieczarki pieczywo pierniki pierogi pistacje pizza placki placuszki płatki jęczmienne płatki owsiane podroby podróże polewa czekoladowa POLITYKA PLIKÓW COOKIES pomarańcza pomidory pomidory suszone por porzeczki przemyślenia matki-kulinarki przetwory przyjęcie dla dzieci ptysie pulpety rabarbar racuchy radicchio recenzje filmów recenzje filmów dla dzieci recenzje gier recenzje książek recenzje restauracji ricotta risotto rodzynki rogale rogaliki rolada roszponka rozmaryn rukola ryby ryż rzodkiewki sajgonki sałata sałatka sałatki samsa schab seler seler naciowy semolina ser ser feta ser kozi ser pleśniowy ser pleśniowy. serek homogenizowany serek topiony sernik sezam siemię lniane skorupki waflowe słonecznik soczewica soja sok sos beszamelowy sos czosnkowy sos pomidorowy sos sojowy sól strucla sucharki surimi surówka szafran szarlotka szczaw szczypiorek szparagi szpinak szybki obiad szynka śledź śliwki śmietana śniadanie tarta Tłusty Czwartek tofu topinambur torty trufle truskawki tuńczyk twaróg Viva la pasta wafle Walentynki wanilia warsztaty warzywa gotowane wątróbka Wielkanoc wieprzowina wino wiśnie wołowina z dżemem z owocami zakwas pszenny zakwas zytni zapiekanka zdrowie zielony groszek ziemniaki zrazy zupa zupy żelatyna żółtka żółty ser żurawina żurek

Prawa autorskie

Wszystkie teksty oraz zdjęcia potraw zamieszczane na blogu są wyłącznie mojego autorstwa. Osoby zainteresowane powielaniem, publikacją bądź innego rodzaju wykorzystaniem zamieszczanych tu treści proszę o kontakt pod adresem e-mailowym: a.cirin@wp.pl.