poniedziałek, 18 kwietnia 2011

Czekonaleśniki z dżemem borówkowym i bitą śmietaną

Wszystko przez Olę, brak jajek i nowoczesność:).
Bo to było tak: w leniwe, niedzielne popołudnie siedziałam sobie w wirtualnym świecie i zaglądałam tu i ówdzie, jednocześnie rozmawiając (pisząc) z Olą na temat "co by się zjadło/upiekło", a musicie wiedzieć, że jak już zaczniemy to końca nie widać:). Padały przeróżne propozycje, a mój ślinotok z minuty na minutę się powiększał. Gdy już zostało prawie ustalone, co upiecze Ola, ja w tym samym czasie zdążyłam już ustalić z mężem, co my zaraz wrzucimy do piekarnika. I wtedy padło z jego ust to straszliwe zdanie "ale nie mamy jajek...". No i dobrze - chciałam się jakoś pocieszyć - będę szczuplejsza o jakieś pół kilograma. Minę musiałam mieć jednak niepocieszoną, bo mój mąż wstał z kanapy (a doceniam to bardz, bo Olek bawił się na podwórku, a Ewa spała i była to jedna z nielicznych chwil kiedy na kanapie można sobie poleżeć:)), podszedł do lodówki i pewnym głosem oświadczył: jedno jajko jest będą naleśniki!
Ale się ucieszyłam. Jak dziecko:)
A że wcześniej z Olą rozmawiałam o ciastach czekoladowych to i mój naleśnik musiał być czekoladowy. 
Mąż pełen poświęcenia usmażył naleśniki (dla Olka jasne - tradycyjne,) a dla nas czekoladowe:), a ja dzielnie mu doradzałam jak je smażyć i ubiłam śmietanę (jak już szaleć z kaloriami to na całego:)) 
Mniam, mniam. Mówiłam, że to wszystko przez Olę, brak jajek i nowoczesność:):):)


Składniki:

  • 1 jajko
  • 300 g mąki pszennej
  • cukier wanilinowy
  • kakao (kilka łyżek - sypałam dość dużo, ale ilość pozostawiam preferencjom konsumentów:))
  • 1 łyżka cukru 
  • szczypta soli
  • mleko (tyle, aby ciasto było konsystencji mniej niż gęstej śmietany:))
  • olej do smażenia (2 łyżki do ciasta)
Dodatki:
  • dżem borówkowy (z Ikei:))
  • 200 ml śmietany 30%
  • 2 łyżki cukru pudru do śmietany
Z podanych składników sporządzić ciasto na naleśniki i smażyć cienkie placki. Dodanie oleju do ciasta sprawia, że prawie go nie używamy do smażenia (naprawdę dosłownie kilka kropli).
Podawać z ulubionym dżemem, bitą śmietaną (śmietanę ubić na wysokich obrotach, pod koniec ubijania dodać cukier) lub innymi ulubionymi dodatkami.
Bardzo lubię takie niedzielne popołudnia:).

23 komentarze:

  1. Oj taki naleśniczek z chęcią bym zjadła... Może zrobię na obiadek? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy podziękowałaś Oli?
    Ewidentnie przysłużyła się temu, że własnie sobie teraz siedzę, podziwiam naleśniki i piszę na Twoim blogu.:)
    Choć wiadomo - Twoja zasługa największa.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam naleśniki....a w wersji czekoladowej jeszcze nie jedliśmy...no chyba, ze nią polane:) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  4. też bym chciała spróbować takich naleśników.. ale to chyba już po świętach, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. mniami :)
    Naleśniki wyglądają mega smacznie :)M

    OdpowiedzUsuń
  6. Justin&Dorothy - na słodki obiadek jak znalazł:)
    Lekka - Ola mało tego, że się przysłużyła, to jeszcze poczęstowała mnie czekoladową babką - taka z niej dobra dziewczyna:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jola - ja często eksperymentuję z naleśnikami:)
    basiaP - :)
    Magda - dzięki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie jadłam czekoladowych. Robiłam co prawda omleta, ale takich naleśników jeszcze nie. A trzeba powiedzieć, że jestem naleśnikocholikiem... Chociaż zawsze robię z tego samego przepisu. Którego nikt nie podejrzy, bo.... go nie ma. Jest oko - moja najlepsza miarka. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kubełek Smakowy - też miałam problem z wpisaniem proporcji:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Aniu, jak pięknie podane te naleśniki! Fajną współpracę mieliście :) To o czym dziś pogadamy? ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ślinka cieknie na ich widok :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Olu - po Twojej babce myślę już tylko o tym kiedy taką upiekę:)
    Kaś - :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyglądają smakowicie.. ja już od dawna myślałam o takich naleśnikach ale jeszcze nie robiłam [a bodajże w zeszły piątek były u mnie naleśniki , ale zwykłe]

    OdpowiedzUsuń
  14. Aniu, pyszne naleśniki!
    Narobiłaś mi na nie wielkiej ochoty.

    OdpowiedzUsuń
  15. NO to zrobiłaś mi smaka na naleśniki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Super te naleśniki ! Muszę zrobić takie dzieciom :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ach,jakie ładne naleśniki! :) Ja to bym tylko z bitej smietanki zrezygnowała, a tak to biorę w ciemno!:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Bożena-1968 - polecam:), zawsze to jakaś odmiana:)
    Amber - do usług:)
    Kulinarne-smaki - miło mi to słyszeć:)
    Grażyna - zrób koniecznie:)
    Majana - ja mam niestety słabość do domowej bitej śmietany i ogólnie do śmietany:)

    OdpowiedzUsuń
  19. jakie smaczniutkie... i jakie pyszne nadzienie:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Tego typu smakołyki zajadam z wielką chęcią ;-)



    www.przysmakiewy.pl

    OdpowiedzUsuń
  21. no to fajna ta Ola, skoro takie fajne naleśniczki dzięki niej wyszły :P zjadłabym takiego czekonaleśnika, muszę kiedyś zrobić, ponieważ bardzo lubię naleśniki :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Takie naleśniki mogłabym jeśc raz w tygodniu,a bitą śmietanke z 5 razy:)

    OdpowiedzUsuń

O mnie

Moje zdjęcie
Dlaczego Bajkorada? Ponieważ doradzam jak gotować proste posiłki dla całej rodziny, (trójki dzieci) a w wolnych chwilach piszę bajki.

Szukaj po haśle

agrest ajvar akcje konkursowe amarantus ananas anchois awokado babeczki babka Bajeczna Fabryka bajgle BAJKI bakalie bakłażan banan banany bazylia beza bezglutenowe białka bigos biszkopt bita śmietana boczek borówki botwinka Boże Narodzenie bób brokuł brownie brukselka brzoskwinie budyń bulion bułeczki bułka buraki cake pops cebula chałka chałwa chipsy chleb chrusty ciasta ciasteczka na 10 rączek ciastka ciastka drożdżowe ciastka Olka ciasto ciasto bezglutenowe ciasto czekoladowe ciasto drożdżowe ciasto francuskie ciasto parzone ciasto ucierane ciasto z oliwą ciasto z owocami ciecierzyca coolomat cukinia curry cydr cynamon cytryna czarna rzepa czekolada czereśnie czosnek daktyle danie jednogarnkowe deser dla rodziców do pieczywa drożdże dynia dżem eklery fasola faworki fenkuł figi Filmy flaki galaretka garnek rzymski gęś gnocchi gofry gołąbki groch groszek gruszki grzyby humor imbir indyk inne jabłka jagody jagodzianki jajka jajko jarmuż jogurt kaczka kajmak kakao kalafior kalarepa kalmary kapary kapusta karkówka karmel Karnawał kasza kasza gryczana kasza jaglana kasza jęczmienna kasza manna kasztany kawa keks kiełbasa kisiel kiszona kapusta kluski kminek knedle knish kokos koperek kopytka kotlety krokiety królik kruche ciasto kruszonka kuchnie świata kukurydza kurczak kurczak wędzony kurki kurkuma lazania leczo lody lukier lukier plastyczny łosoś majonez mak makaron makowiec makrela maliny mandarynki mango marcepan marchewka masa budyniowa masa czekoladowa masa jagodowa masa kajmakowa masa serowa masa śmietanowa masa truskawkowa masa z pianek marshmallow mascarpone masło orzechowe maślanka mazurek mąka gryczana mąka kasztanowa mąka kukurydziana mąka orkiszowa mąka razowa mąka żytnia mięso mielone mięta migdały miód mleko mleko kokosowe mleko skondensowane mleko w proszku młoda kapusta moje dzieci morele mozzarella mrożonki muffinki murzynek musli na parze nagrody i wyróżnienia naleśniki natka pietruszki nektarynki nutella obiad obiad na słodko ogórek ogórek kiszony ogórki Olek recenzuje oliwa oliwki omlet oponki orzechy oscypek otręby owoce morza pancakes panierowane papryka parmezan pascha pasta pasztet pączki pesto pęczak pieczarki pieczywo pierniki pierogi pistacje pizza placki placuszki płatki jęczmienne płatki owsiane podroby podróże polewa czekoladowa POLITYKA PLIKÓW COOKIES pomarańcza pomidory pomidory suszone por porzeczki przemyślenia matki-kulinarki przetwory przyjęcie dla dzieci ptysie pulpety rabarbar racuchy radicchio recenzje filmów recenzje filmów dla dzieci recenzje gier recenzje książek recenzje restauracji ricotta risotto rodzynki rogale rogaliki rolada roszponka rozmaryn rukola ryby ryż rzodkiewki sajgonki sałata sałatka sałatki samsa schab seler seler naciowy semolina ser ser feta ser kozi ser pleśniowy ser pleśniowy. serek homogenizowany serek topiony sernik sezam siemię lniane skorupki waflowe słonecznik soczewica soja sok sos beszamelowy sos czosnkowy sos pomidorowy sos sojowy sól strucla sucharki surimi surówka szafran szarlotka szczaw szczypiorek szparagi szpinak szybki obiad szynka śledź śliwki śmietana śniadanie tarta Tłusty Czwartek tofu topinambur torty trufle truskawki tuńczyk twaróg Viva la pasta wafle Walentynki wanilia warsztaty warzywa gotowane wątróbka Wielkanoc wieprzowina wino wiśnie wołowina z dżemem z owocami zakwas pszenny zakwas zytni zapiekanka zdrowie zielony groszek ziemniaki zrazy zupa zupy żelatyna żółtka żółty ser żurawina żurek

Prawa autorskie

Wszystkie teksty oraz zdjęcia potraw zamieszczane na blogu są wyłącznie mojego autorstwa. Osoby zainteresowane powielaniem, publikacją bądź innego rodzaju wykorzystaniem zamieszczanych tu treści proszę o kontakt pod adresem e-mailowym: a.cirin@wp.pl.