środa, 25 listopada 2015

Idealne śniadanie z Inką - konkurs


W ramach współpracy z marką Inka zapraszam do udziału w konkursie:

"Idealne śniadanie z Inką"

Zadanie konkursowe polega na opisaniu idealnego śniadania, jakie przygotowalibyście dla ważnej w Waszym życiu osoby. 
Napiszcie dla kogo, co i gdzie byście podali w ramach śniadania.  
Autorzy dwóch najbardziej urzekających opisów śniadań zostaną nagrodzeni zestawem przedstawionym na zdjęciu obok. 


Nagrody: 2 zestawy: 8 kaw Inka, torba na zakupy oraz kubek

Opis śniadania należy zamieścić pod tym postem. 
Uczestnik może przedstawić nieograniczoną ilość prac. 

Czas trwania konkursu:
od 25.11.2015 r. do 02.12.2015 r. 
W dniu 04 grudnia 2015 r. ogłoszę dwa zwycięskie opisy (wyboru dokonam osobiście) i zaprezentuję je na blogu. 

Zwycięzca jest zobowiązany przesłać dane do wysyłki nagrody do dnia 08 grudnia 2015 r. na adres a.cirin@wp.pl.
(Nagrody wysyła agencja reklamowa Synertime, na terenie RP)
W przypadku nie dostarczenia adresu w terminie nagroda zostanie przekazana innemu Uczestnikowi. 

Życzę powodzenia i z niecierpliwością czekam na Wasze śniadaniowe historie!

14 komentarzy:

  1. Idealne śniadanie podałabym mojemu przyjacielowi :) Przygotowałabym dla Niego pożywny omlet z dodatkiem kukurydzy, czerwonej fasoli oraz koktajlowych pomidorków. Do tego podałabym chrupiące pieczywo posmarowane masełkiem :) Obowiązkowo herbata lub kawka :) Śniadanie podałabym aktualnie w mojej kuchni, a gdyby było ono latem, to zrobiłabym je na altance :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Idealne śniadanie zrobiłabym (i robię!) najważniejszej osobie w moim życiu.. mojej mamie. Urodziła mnie i wychowała na dobrą osobę. Mimo mojego złego, totalnie złośliwego i uszczypliwego charakteru kochała mnie i nadal kocha najmocniej w świecie.
    W sobotni, leniwy poranek, na drewnianej tacce przyniosłabym Jej do łóżka kwiatek (albo o tej porze roku liścia) z ogródka. Na białym talerzu podałabym Jej ukochane pancakes z syropem klonowym wymieszanym z miodem. Całość przyozdobiłabym wiórkami kokosowymi, kakao, cynamonem lub aromatycznymi goździkami. Do śniadania podałabym jej kawę z mlekiem sojowym lub zieloną herbatę, którą wręcz uwielbia! Mama ma mały brzuszek.. więc to co by zostało wylądowało by w mojej studni bez dna czyt. żołądku!

    OdpowiedzUsuń
  3. Idealne śniadanie przygotowałbym mojej narzeczonej. Na początek odświeżam wczorajsze bułeczki, zraszając je wodą i wstawiając do piekarnika, aż nabiorą rozkosznej chrupkości. Przekrojone ostrym nożem buchają gorącą parą, a potraktowane grubym plastrem osełki szybko nasiąkają śmietankowym smakiem. Co dalej? Wybór jest duży – pomidor malinowy z cebulą dymką, twarożek ze świeżo zmielonym pieprzem, starta rzodkiewka wymieszana z majonezem i szczypiorkiem, jajko na miękko dopieszczone szczodrą szczyptą morskiej soli, a następnie aksamitne konfitury, które przygotowywałem rok wcześniej, chcąc uchwycić smaki lata. Jedno jest pewne: zwieńczeniem wspólnego posiłku musi być kawa – taka z ekspresu, dopieszczona łyżeczką miodu gotowana trzykrotnie w tygielku jedynie z przyprawą do piernika.

    OdpowiedzUsuń
  4. Idealne śniadanie przygotowałam bym mojemu bratu na urodziny. A była by to owsianka. Niby taka prosta każdy by powiedział-banał. Ale tak nie jest. Do garnuszka wlała bym gęstą słodka śmietankę 36%, wymieszaną z odrobinką mleczka kokosowego. Gotowała bym aż zawrzą. Wsypała bym płatki owsiane i gotowałam dalej. Dodała bym miodu i czekolade mleczną 1 szt, a co jak szaleć to szaleć. Gotowała bym dalej. W między czasie podprażyła bym płatki migdałów i posiekane orzechy laskowe. Odstawiła bym owsianke na bok, pod przykryciem. Obrała bym banana. Na patelni rozgrzała bym masło, wsypałam brązowy cukier, gdy zaczął się karmelizowac wrzyciła bym banana i karmelizowałam, podlała odrobina alkoholu i podpaliła. Do miseczki włożyła bym owsiankę, na wierzch wyłożyła banana oraz łyżkę lodów waniliowych. Polała łyżka dżemu malinowego i posypała orzechami. Do popicia oczywiście jak co dzień kawa inka, ze śmietaną i posypką kakaową oraz polewą z krówek.

    OdpowiedzUsuń
  5. Idealne śniadanie... to takie, w którym nie zabraknie witamin w postaci owoców lub kolorowych warzyw i... dwóch najważniejszych istot w moim życiu. Moje idealne śniadanie rozpoczyna się każdego dnia, bo podaje je i jem w towarzystwie moich ukochanych pociech :D <3 I choć często nie brakuje plam, po kaszce lub okruszków po ulubionych bułeczkach (upieczonych w domowym zakątku), to takie śniadania najbardziej kocham!

    Pozdrawiam serdecznie,
    Magdalena

    OdpowiedzUsuń
  6. Ważna osoba - hmmm mam 3 takie:) .... każdej z nich musiałabym zrobi coś innego,żeby zadowolic podniebienia .... ale jest takie śniadanie, które kochają wszyscy:)... robi je oczywiście mama wstając ok. 6 rano:). Zagniatam ciasto, a gdy rośnie smażę szybki dżem z mrożonych malin ..... później formuję krągłe bułeczki, a gdy one rosną kroję ogórki, pomidory, żółty ser, domowy schab .... a gdy się pieką zaparzam dla siebie Inkę, którą całkowicie zalewam wrzącym mlekiem .... dla Męża herbatę z imbirem, a dla dzieci nalewam wody do szklanek .... a później rozłamujemy gorące jeszcze bułki, smarujemy obficie masłem i obkładamy dodatkami .... to najczęściej takie nasze niedzielne śniadanie na bogato:) ....uwielbiamy je, to taki nasz familly food:) taki dla najważniejszych:). Pozdrawiam
    Jola

    OdpowiedzUsuń
  7. Idealne śniadanie, dla mojego najukochańszego współspacza Piotra: owsianka z dżemem z działkowych wisienek oraz tosty z awokado, szynką parmeńską i oliwkami (najlepiej czarnymi),a do picia Inka z mlekiem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Idealne śniadanie to takie jedzone bez pośpiechu z Mężem i Synkiem :), najbardziej lubimy wtedy zrobić sobie myś-burgery. Składają się z bułki, przekrojonej na pół, posmarowanej masłem, na to plasterek pomidora (w sezonie oczywiście), ogórka, wędliny, jajko sadzone i plaster żółtego sera, znów bułka :) kolejność jest bardzo ważna, do tego oczywiście kubek gorącej inki karmelowej (ta jest naszą ulubioną).

    OdpowiedzUsuń
  9. Kocham śniadania, szczególnie te które spożywam razem z rodziną :). Jak każdy wie śniadanie jest najważniejszym posiłkiem w ciągu dnia, wiele osób nie ma czasu w pracy, czy w szkole na obiad czy też kolacje, najczęściej jedzą coś na szybko np. Fast Foody, które są bardzo niezdrowe i nawet można powiedzieć nie smaczne. Dlatego moje śniadanie idealne było by na pewno bogate w dużą porcję warzyw i owoców. Witaminy są nam niezbędne do prawidłowego funkcjonowania przez cały dzień, dlatego w śniadaniu powinniśmy ich spożywać jak najwięcej. Oprócz warzyw i owoców pojawiło by się także pieczywo, najlepiej pełnoziarniste z ziarnami, które dostarczyło by nam białka na cały dzień, masło, wędlina oraz pełno tłusty twarożek wiejski. Zagościły by także soki na stole np. z pomarańczy. No i nieodłączna część śniadania czyli KAWA, najlepiej inka z magnezem, dostarcza nam magnezu, który nazywany jest pierwiastkiem życia, ponieważ jest niezbędnym składnikiem do prawidłowego funkcjonowania i rozwoju naszego organizmu. Takie jest właśnie moje idealne śniadanie. Jest skromne, ale przecież chodzi o to aby było zdrowo i smacznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Śniadanie to mój ulubiony posiłek w ciągu dnia, to właśnie od niego w dużej mierze zależy jak będą wyglądały moje kolejne godziny na uczelni czy też pracy. Najlepsze śniadania zawsze są u boku mojego narzeczonego, jednak ze względu na jego formę pracy za granicą jesteśmy przez większość czasu skazani na rozłąkę. Na szczęście mój TŻ jest już w drodze do domku i jutrzejsze śniadanie będzie już nasze wspólne ! :) Mam zaplanowane kakaowe naleśniki z kawałkami czekolady, nadziane waniliowym twarożkiem i dżemem pomarańczowym z kawałkami skórki, oczywiście z mojej domowej spiżarni :) Dodatkowo podam kawę Inkę z magnezem, bo właśnie ją najczęściej piję z samego rana, ze względu na to, że nie przepadam za mocnymi kawami.

    OdpowiedzUsuń
  11. Z kawą inką łączy mnie wspomnienie mojej siostrzenicy, którą się opiekowałam czasem pod nieobecność jej mamy. Kiedyś w porze śniadania poprosiła, byśmy się pobawiły w "dorosłe panie" i wypiły razem kawę. Oczywiście Inkę, bo Asia wiedziała, że tylko taką mogą pić dzieci. Dziś Asia jest dorosła i strasznie zapracowana, więc niełatwo nam się spotkać... Zaprosiłam ją ( obiecała, że może przyjedzie niedługo) i chcę jej wtedy przypomnieć czasy dzieciństwa . Zrobię jej ulubione tosty francuskie z domowym dżemem a na deser to, co jej wtedy szybko zrobiłam do kawy Inki na przyjęcie dla "dorosłych pań" - herbatniki przełożone domową polewą czekoladową. Oczywiście Inka z mlekiem do popicia, jak dawno temu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Takie idealne śniadanie z Inką przygotowałabym dla mojej młodszej córeczki, smakoszki Inki. Zawsze prosi "mamo a zrobisz mi kawki w kubeczku z kotkiem?" I jak tu nie ulec takiemu pytaniu. Na takie idealne śniadanie upiekłabym domową chałkę, posmarowała masłem i polała miodem. Do tego do picia Inka obowiązkowo na mleku nie na wodzie. To wymarzone śniadanie mojej czterolatki. A gdzie bym podała? Oczywiście w kuchni przy naszym stole, który nie tylko służy podczas posiłków, ale idealnie sprawdza się przy rysowaniu, lepieniu z plasteliny itp. A jakby jeszcze za oknem padał śnieg to córeczka byłaby zachwycona. Może już niedługo :)

    Iza.

    OdpowiedzUsuń
  13. Pewnej nocy miałem sen
    Przyśnił mi się cudny dzień
    Wraz ze słońcem, które wstało
    coś mi w głowie zaświtało
    Z łóżka szybko wyskoczyłem
    lecz Kochanej nie zbudziłem
    Po cichutku do łazienki
    (by jak co dzień dbać o wdzięki)
    I za minut równych trzy
    zamykałem cicho drzwi

    Teraz szybko do piekarni
    Ulubionej-przy latarni
    Po rogale wypieczone
    czarnym makiem ozdobione
    W domu koszyk wiklinowy
    ten po babci-piknikowy
    Ze staraniem zapakuje
    I pójdziemy wprost na plaże
    na śniadanie z moich marzeń

    Na tej plaży tylko my,
    więc rozkładam kocyk w mig
    I wyjmuje jak we śnie
    rogaliki,twaróg,dżem
    termos z kawa ulubiona-
    - Inka miodem posłodzoną

    Patrząc w morze przytuleni-
    -zjedliśmy twaróg i cały dżemik
    Ukochana pyta miło
    Czy coś jeszcze w koszu się skryło
    Więc wyciągam drżącą ręką
    Maluteńkie cud pudełko
    W pudełeczku ten pierścionek
    co ozdobi przyszłą żonę
    I wyznaje miłość wielką
    zakończoną zapytaniem
    Czy już dzisiaj i na zawszę
    Ukochana mą zostanie

    Od dwóch lat już z moją żoną
    wspominamy tamten dzień
    I mówimy tak co rano,
    że śniadanie ważna rzecz

    :):):)

    OdpowiedzUsuń
  14. Czy jest coś milszego w szarobury jesienny lub mroźny zimowy poranek niż ciepły dom, pachnąca ulubiona kawa i śniadanie w gronie najbliższych? Moje ulubione śniadanie przygotowałabym dla mojego męża, mojej ukochanej siostry i jej narzeczonego. Na pięknie nakrytym stole pojawiłoby się: dwukolorowe bananowo - truskawkowe smoothie, gorące kokilki ze szpinakiem zapiekanym z jajkiem i wędzonym łososiem, opieczone w tosterze kanapki z domowego chleba i chrupiąca ciabatta caprese z pomidorem, mozzarellą i pesto z bazylii.
    A do picia?
    Kawa zbożowa!!!
    Na leniwe śniadanie w gronie najbliższych przygotowałabym rozgrzewającą i dodającą energii kawę zbożową z mlekiem, miodem, gałką muszkatołową, kakao i cynamonem.
    Przepis (dla 2 osób):
    Zaparzyć duży kubek ulubionej kawy zbożowej. Do wysokiego wąskiego kubka (lub zaparzacza do kawy) wlać 150 ml ciepłego mleka. Dodać łyżkę miodu, szczyptę zmielonej gałki muszkatołowej i łyżkę dobrej jakości kakao. Wszystko zmieszać ręcznym spieniaczem do mleka. Przelać do 2 filiżanek z zaparzoną kawą zbożową. Oprószyć cynamonem.
    My delektowalibyśmy się moją ulubioną kawą zbożową, a aromat rozpływający się po domu wprowadziłby nas w baśniowo-nostalgiczną atmosferę.

    Aneta
    aneta.majchrzak@wp.pl

    OdpowiedzUsuń

O mnie

Moje zdjęcie
Dlaczego Bajkorada? Ponieważ doradzam jak gotować proste posiłki dla całej rodziny, (trójki dzieci) a w wolnych chwilach piszę bajki.

Szukaj po haśle

agrest ajvar akcje konkursowe amarantus ananas anchois awokado babeczki babka Bajeczna Fabryka bajgle BAJKI bakalie bakłażan banan banany bazylia beza bezglutenowe białka bigos biszkopt bita śmietana boczek borówki botwinka Boże Narodzenie bób brokuł brownie brukselka brzoskwinie budyń bulion bułka buraki cake pops cebula chałka chałwa chipsy chleb chrusty ciasta ciasteczka na 10 rączek ciastka ciastka drożdżowe ciastka Olka ciasto ciasto bezglutenowe ciasto czekoladowe ciasto drożdżowe ciasto francuskie ciasto parzone ciasto ucierane ciasto z oliwą ciasto z owocami ciecierzyca coolomat cukinia curry cydr cynamon cytryna czarna rzepa czekolada czereśnie czosnek daktyle danie jednogarnkowe deser dla rodziców do pieczywa drożdże dynia dżem eklery fasola faworki fenkuł figi Filmy flaki galaretka garnek rzymski gęś gnocchi gofry gołąbki groch groszek gruszki grzyby humor imbir indyk inne jabłka jagody jagodzianki jajka jajko jarmuż jogurt kaczka kajmak kakao kalafior kalarepa kalmary kapary kapusta karkówka karmel Karnawał kasza kasza gryczana kasza jaglana kasza jęczmienna kasza manna kasztany kawa keks kiełbasa kisiel kiszona kapusta kluski kminek knedle knish kokos koperek kopytka kotlety krokiety królik kruche ciasto kruszonka kuchnie świata kukurydza kurczak kurczak wędzony kurki kurkuma lazania leczo lody lukier łosoś majonez mak makaron makowiec makrela maliny mandarynki mango marcepan marchewka masa budyniowa masa czekoladowa masa jagodowa masa kajmakowa masa serowa masa śmietanowa masa truskawkowa masa z pianek marshmallow mascarpone masło orzechowe maślanka mazurek mąka gryczana mąka kasztanowa mąka kukurydziana mąka orkiszowa mąka razowa mąka żytnia mięso mielone mięta migdały miód mleko mleko kokosowe mleko skondensowane mleko w proszku młoda kapusta moje dzieci morele mozzarella mrożonki muffinki murzynek musli na parze nagrody i wyróżnienia naleśniki natka pietruszki nektarynki nutella obiad obiad na słodko ogórek ogórek kiszony ogórki Olek recenzuje oliwa oliwki omlet oponki orzechy oscypek otręby owoce morza pancakes panierowane papryka parmezan pascha pasta pasztet pączki pesto pęczak pieczarki pieczywo pierniki pierogi pistacje pizza placki placuszki płatki jęczmienne płatki owsiane podroby podróże polewa czekoladowa POLITYKA PLIKÓW COOKIES pomarańcza pomidory pomidory suszone por porzeczki przemyślenia matki-kulinarki przetwory przyjęcie dla dzieci ptysie pulpety rabarbar racuchy radicchio recenzje filmów recenzje filmów dla dzieci recenzje gier recenzje książek recenzje restauracji ricotta risotto rodzynki rogale rogaliki rolada roszponka rozmaryn rukola ryby ryż rzodkiewki sajgonki sałata sałatka sałatki samsa schab seler seler naciowy semolina ser ser feta ser kozi ser pleśniowy ser pleśniowy. serek homogenizowany serek topiony sernik sezam siemię lniane skorupki waflowe słonecznik soczewica soja sok sos beszamelowy sos czosnkowy sos pomidorowy sos sojowy sól strucla sucharki surimi surówka szafran szarlotka szczaw szczypiorek szparagi szpinak szybki obiad szynka śledź śliwki śmietana śniadanie tarta Tłusty Czwartek tofu topinambur torty trufle truskawki tuńczyk twaróg Viva la pasta wafle Walentynki wanilia warsztaty warzywa gotowane wątróbka Wielkanoc wieprzowina wino wiśnie wołowina z dżemem z owocami zakwas pszenny zakwas zytni zapiekanka zdrowie zielony groszek ziemniaki zrazy zupa zupy żelatyna żółtka żółty ser żurawina żurek

Prawa autorskie

Wszystkie teksty oraz zdjęcia potraw zamieszczane na blogu są wyłącznie mojego autorstwa. Osoby zainteresowane powielaniem, publikacją bądź innego rodzaju wykorzystaniem zamieszczanych tu treści proszę o kontakt pod adresem e-mailowym: a.cirin@wp.pl.