11:09

Pampuchy, buchty, parowańce czyli bułki na parze


Pampuchy, buchty, parowańce, parzaki, pyzy, pączki,kluski lub bułki na parze, czy moja nazwa faworyt - kluchy na łachu. 
Niezależnie od nazwy znajdują swoich zwolenników w całym kraju i poza granicami. 
Moje ulubione to te wypełnione jagodami, ale jeśli dodacie do ciasta mniej cukru to doskonale sprawdzą się jako dodatek do dania głównego (do maczania w aromatycznym sosie). 
Przepis mojej babci. Najlepszy :)

Składniki (na 4 osoby):
  • 2 jajka
  • 4 łyżki cukru
  • 0,5 kg mąki + mąka do podsypywania przy formowaniu bułek
  • letnie mleko (około 1 szklanki)
  • pół łyżeczki soli
  • kostka drożdży (42 g) lub 14 g suchych
  • jagody (200 g)
  • do polania śmietanka lub roztopione masło

Niezbędne akcesoria: duży garnek, gaza, pielucha tetrowa lub lniana ściereczka (uwaga jagody farbują:-)), gumka do umocowania gazy/ściereczki na garnku, drugi garnek lub naczynie żaroodporne o takiej samej średnicy co pierwszy garnek (do ustawienia na "parującym" garnku).


Przygotowanie ciasta niczym nie różni się od sporządzenia tradycyjnego ciasta drożdżowego. Do miski wsypujemy mąkę, sól i cukier, wbijamy jajka i dodajemy drożdże rozrobione w ciepłym mleku.
Całość mieszamy przy pomocy miksera lub ręcznie. Ciasto ma być dosyć gęste. Odstawiamy w ciepłe miejsce i czekamy aż wyrośnie (podwoi swoją objętość). Następnie wykładamy ciasto na stolnicę oprószoną mąką i formujemy placek grubości nie więcej niż 1 cm.
Układamy na cieście jagody (na każdą kupkę 1 łyżka) i zakrywamy ciastem (najlepiej uformować ciasto w prostokątny placek i wtedy po jednej stronie układać jagody i zakrywać ciastem "na zakładkę"). Następnie szklanką należy wykrawać bułki (farsz z jagód jest widoczny i ułatwia wykrawanie we właściwych miejscach.


Powstałe w ten sposób bułki pozostawić na ok. pół godziny a w tym czasie przygotować sprzęt do parowania. Do dużego garnka wlać wodę (1/3 wysokości) i na garnku umocować gazę/ściereczkę - najlepiej przy pomocy gumki (polecam taką "bieliźnianą", bo gumki recepturki nie wytrzymują wysokiej temperatury). Powyższą konstrukcję należy nakryć odwróconym do góry dnem garnkiem lub naczyniem żaroodpornym. Ważne żeby to było szczelne przykrycie. Wyrośnięte bułki kłaść na gazie/ściereczce, przykrywać szczelnie i poddawać parującej kąpieli przez 5-6 minut. Ostrożnie zdejmować (uważać przy zdejmowaniu górnego naczynia, ponieważ można się poparzyć parą) i odkładać na talerz. Podawać polane roztopionym masłem lub śmietaną i posypywać cukrem. 


6 komentarzy:

  1. Pamiętam, jak moja babcia takie robiła... Mniam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham je, uwielbiam. To smak dzieciństwa. Moja Babcia takie robiła i zajadaliśmy się nimi, maczając w śmietanie z cukrem. To było coś ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Najlepsze chyba z tego wszystkie jest nadzienie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniu uwielbiamy pampuchy, jednak nigdy nie jadłam ich w wersji nadziewanej .... jak tylko uda mi sie dostać jagody to chyba zrobię we wtorek:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam :) z owocami i jogurtem :) pycha. Super przepis, dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń