13:11

Pączki z budyniem

Wiem, że Post i że wszyscy już objedzeni pączkami, ale proszę o wyrozumiałość, bo w Tłusty Czwartek byłam chora i nie jadłam:)
A że dzisiaj pół nocy mi się śniły pączki, które pokazała Russkaya to chyba nikt się nie dziwi, że właśnie oddaję się ich konsumpcji:)
Warto było:):):)






Składniki ciasta (zrobiłam z 1,5 porcji - wyszło 25 małych pączków):
  • 220 g mąki pszennej
  • 80 ml ciepłego mleka
  • 35 g roztopionego i ostudzonego masła
  • 25 g cukru
  • 1/4 łyżeczki soli
  • jajko
  • łyżka rumu (nie miałam dałam whisky:))
  • 10g świeżych drożdży
  • olej do smażenia
Składniki nadzienia:
  • budyń śmietankowy bez cukru
  • 2 łyżki cukru
  • 400 ml mleka
  • w oryginale 2 łyżki rumu (ja pominęłam)
Drożdże rozpuścić w mleku z dodatkiem cukru. Powstały rozczyn połączyć z pozostałymi składnikami ciasta. Ja wymieszałam mikserem ze spiralnymi końcówkami. 
Ciasto odstawić w ciepłe miejsce żeby podwoiło swoją objętość. 
Wyrośnięte ciasto przełożyć na stolnicę oprószoną mąką, lekko rozpłaszczyć ręką i wykrawać kółka (moje o średnicy 5 cm). Kółka pozostawić do wyrośnięcia. Smażyć na oleju z obu stron. Odsączać z nadmiaru tłuszczu na papierowych ręcznikach. 
Budyń ugotować zgodnie ze wskazówkami na opakowaniu (w wersji "dla dorosłych" dodać alkohol). Ostudzić. Nadziewać lekko przestudzone pączki przy pomocy szprycy z długą wąską końcówką. Można po wierzchu oprószyć cukrem pudrem. 

25 komentarzy:

  1. śliczne!! też bym się skusiła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BasiaP - dziękuję:) w przypadku jedzenia jestem bardzo podatna na kuszenie:)

      Usuń
  2. O..wlasnie na takie mialam ochote:)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sajgonka - :), to już wiesz gdzie jest przepis:)

      Usuń
  3. Pyszne sny miałaś kochana! :)))
    Mi też często się jedzenie śni, a potem cóż, trzeba robić ;)
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Russkaya - to fakt, ale ile się człowiek czasem w nocy namęczy:)

      Usuń
  4. Aniu,mi się nie znudziły.
    Zwłaszcza takie piękne jak Twoje.
    Poezja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amber - szczerze mówiąc to mi się nigdy nie nudzą:)

      Usuń
  5. Jakie kuszace malenstwa... przypominaja mi ptysie, chyba przez to ze sa nadziewane budyniem :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czarodziejka w kuchni - a mi się ptysie kojarzą z taką różową pianką (te sklepowe:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne ! Też mam w planie, bo byłam w kiepskiej formie na koniec karnawału :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażyna - popieram:) trzeba odbić sobie wszelkie niedyspozycje:)

      Usuń
  8. Aniu, pączuszki wyglądają cudownie! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj Kochana ja tak rzadko jempączki, ze chętnie oddałabym sie temu pączkowemu szaleństwu z Tobą:) pysznie wygladają:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jola - ja też jem zdecydowanie za rzadko:)

      Usuń
  10. Mi tez pączki się nie znudzą...a Twoje wyglądaja smakowicie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja Ci oczywiście wybaczam ;-D Takie pączki to ja nawet mogłabym o północy jeść, a nie wyłącznie o nich śnić ;-D


    www.przysmakiewy.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biedr_ona - do tych słodziaków wiele osób ma słabość:)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Monica - mam nadzieję, że i Tobie tak posmakują:)

      Usuń
  13. nie mam szprycy.jak inaczej można wypełnić je nadzieniem?????

    OdpowiedzUsuń