piątek, 20 lipca 2012

Kisiel jagodowy


Kisiel uwielbiam, ale nie wiem czemu rzadko jadam. Kiedyś wystarczał mi taki z torebki, ale dziś prawdziwych kisieli już nie ma:) A tak serio to od kiedy pamiętam najlepsze były kisiele robione latem, z różnych owoców przyniesionych z ogródka. Pamiętam, że wówczas najbardziej smakowała mi wersja ze śmietaną na wierzchu:)
Ten kisiel zrobiłam nie tyle z łakomstwa co również w celach leczniczych u dziecka (jest świetny w przypadku problemów natury jelitowej). A przy okazji cala rodzina miała pyszny i zdrowy deser. 

Składniki (na 4 porcje):

  • 200 g jagód
  • 600 ml wody
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • cukier do smaku ( u mnie 4 łyżki)
Jagody opłukać i zagotować w 400 ml wody. Dodać cukier i gotować około 10 minut. Mąkę ziemniaczaną wymieszać z pozostałą wodą i wlać do gotujących się jagód.
Gotować jeszcze 3-4 minuty. Przelać do kubków lub salaterek. Podawać na ciepło lub zimno. 

Przepis dodaję do akcji Jagodowo nam 4

23 komentarze:

  1. Ooooooo!!! Moje smaki TOTALNIE! :)


    www.lejdi-of-the-house.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia1977 - to by Ci u mnie dzisiaj było dobrze, bo nawet obiad był jagodowy:)

      Usuń
  2. o superowo :) ciekawe czy z innych owoców można wyczarować taki kisiel :)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. SmaKokosa - z większości się da:) ja uwielbiam mieszany (np. truskawki, wiśnie, maliny i trochę porzeczek)

      Usuń
  3. Aniu,
    wspaniały kolor kisielu!
    Z kleksem śmietany musi smakować wybornie.
    Masz rację,prawdziwy kisiel teraz tylko domowy.
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amber - dzisiaj robiłam również budyń. Prawdziwy budyń też tylko domowy:)

      Usuń
  4. Super, nie ma, jak domowy ! Muszę też zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażyna - mój kolejny chyba będzie wiśniowy:)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Aga - dziękuję i polecam zrobić:)

      Usuń
  6. Cudny! Wiesz ANiu,że jeszcze nie robiłam domowego? Muszę to nadrobić, bo patrząc na Twój to mi się właśnie takiego zachciało.:)
    Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Majana - jagodowy to też robiłam pierwszy raz, ale nie raz mi go polecano dla dzieci:)

      Usuń
  7. Wieki całe nie jadłam kisielu! Domowy muszę, po prostu muszę wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Usagi - bo kisiel taki trochę retro, ale wciąż na czasie;)

      Usuń
  8. Ty wiesz Aniu, ze jak wczoraj o 20 spojrzałam na zdjecie tego kisielu to tak go zapragnęłam, ze myslałąm, ze wyskoczę z siebie:) Cudo ...nawet jeśli się nie ma problemó żółądkowych:) buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jola - w pełni Cię rozumiem:), ja jak zaczęłam o nim myśleć to czym prędzej poleciałam po jagody:)

      Usuń
  9. Mmmm piękny kolor. Domowy kisiel jest najlepszy na świecie :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Faktycznie, kisiel z torebki ma się ni jak do robionego własnoręcznie, ze świeżych owoców. Niestety niektórym się po prostu nie chce i chyba tylko o to chodzi, a to na prawdę nie jest przecież trudna rzecz ;) Bardzo ciekawy blog ;) obserwuję i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam.Chcialam zapytac czy takim kisielem mozna nadziewac babeczki albo muffiny?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc chyba bym odradziła. Nadziewałam budyniem, ale on jednak ma bardziej zwartą strukturę. Do nadziewania jednak użyłabym albo surowych owoców, albo lekko przesmażonych z cukrem. Ewentualnie kisielem, ale dużo bardziej gęstym (trzeba by zmniejszyć wodę przynajmniej o połowę.

      Usuń

O mnie

Moje zdjęcie
Dlaczego Bajkorada? Ponieważ doradzam jak gotować proste posiłki dla całej rodziny, (trójki dzieci) a w wolnych chwilach piszę bajki.

Szukaj po haśle

agrest ajvar akcje konkursowe amarantus ananas anchois awokado babeczki babka Bajeczna Fabryka bajgle BAJKI bakalie bakłażan banan banany bazylia beza bezglutenowe białka bigos biszkopt bita śmietana boczek borówki botwinka Boże Narodzenie bób brokuł brownie brukselka brzoskwinie budyń bulion bułka buraki cake pops cebula chałka chałwa chipsy chleb chrusty ciasta ciasteczka na 10 rączek ciastka ciastka drożdżowe ciastka Olka ciasto ciasto bezglutenowe ciasto czekoladowe ciasto drożdżowe ciasto francuskie ciasto parzone ciasto ucierane ciasto z oliwą ciasto z owocami ciecierzyca coolomat cukinia curry cydr cynamon cytryna czarna rzepa czekolada czereśnie czosnek daktyle danie jednogarnkowe deser dla rodziców do pieczywa drożdże dynia dżem eklery fasola faworki fenkuł figi Filmy flaki galaretka garnek rzymski gęś gnocchi gofry gołąbki groch groszek gruszki grzyby humor imbir indyk inne jabłka jagody jagodzianki jajka jajko jarmuż jogurt kaczka kajmak kakao kalafior kalarepa kalmary kapary kapusta karkówka karmel Karnawał kasza kasza gryczana kasza jaglana kasza jęczmienna kasza manna kasztany kawa keks kiełbasa kisiel kiszona kapusta kluski kminek knedle knish kokos koperek kopytka kotlety krokiety królik kruche ciasto kruszonka kuchnie świata kukurydza kurczak kurczak wędzony kurki kurkuma lazania leczo lody lukier łosoś majonez mak makaron makowiec makrela maliny mandarynki mango marcepan marchewka masa budyniowa masa czekoladowa masa jagodowa masa kajmakowa masa serowa masa śmietanowa masa truskawkowa masa z pianek marshmallow mascarpone masło orzechowe maślanka mazurek mąka gryczana mąka kasztanowa mąka kukurydziana mąka orkiszowa mąka razowa mąka żytnia mięso mielone mięta migdały miód mleko mleko kokosowe mleko skondensowane mleko w proszku młoda kapusta moje dzieci morele mozzarella mrożonki muffinki murzynek musli na parze nagrody i wyróżnienia naleśniki natka pietruszki nektarynki nutella obiad obiad na słodko ogórek ogórek kiszony ogórki Olek recenzuje oliwa oliwki omlet oponki orzechy oscypek otręby owoce morza pancakes panierowane papryka parmezan pascha pasta pasztet pączki pesto pęczak pieczarki pieczywo pierniki pierogi pistacje pizza placki placuszki płatki jęczmienne płatki owsiane podroby podróże polewa czekoladowa POLITYKA PLIKÓW COOKIES pomarańcza pomidory pomidory suszone por porzeczki przemyślenia matki-kulinarki przetwory przyjęcie dla dzieci ptysie pulpety rabarbar racuchy radicchio recenzje filmów recenzje filmów dla dzieci recenzje gier recenzje książek recenzje restauracji ricotta risotto rodzynki rogale rogaliki rolada roszponka rozmaryn rukola ryby ryż rzodkiewki sajgonki sałata sałatka sałatki samsa schab seler seler naciowy semolina ser ser feta ser kozi ser pleśniowy ser pleśniowy. serek homogenizowany serek topiony sernik sezam siemię lniane skorupki waflowe słonecznik soczewica soja sok sos beszamelowy sos czosnkowy sos pomidorowy sos sojowy sól strucla sucharki surimi surówka szafran szarlotka szczaw szczypiorek szparagi szpinak szybki obiad szynka śledź śliwki śmietana śniadanie tarta Tłusty Czwartek tofu topinambur torty trufle truskawki tuńczyk twaróg Viva la pasta wafle Walentynki wanilia warsztaty warzywa gotowane wątróbka Wielkanoc wieprzowina wino wiśnie wołowina z dżemem z owocami zakwas pszenny zakwas zytni zapiekanka zdrowie zielony groszek ziemniaki zrazy zupa zupy żelatyna żółtka żółty ser żurawina żurek

Prawa autorskie

Wszystkie teksty oraz zdjęcia potraw zamieszczane na blogu są wyłącznie mojego autorstwa. Osoby zainteresowane powielaniem, publikacją bądź innego rodzaju wykorzystaniem zamieszczanych tu treści proszę o kontakt pod adresem e-mailowym: a.cirin@wp.pl.