20:22

Drożdżówki z malinami


Straszliwą miałam ochotę na jagodzianki, ale w pobliskim sklepie jagody były nie pierwszej świeżości. Za to maliny przepiękne. Skusiły mnie:)
Drożdżówki wyszły przepyszne: stosunkowo mało ciasta a dużo owoców. Takie lubimy najbardziej:)





Składniki (na 20 średniej wielkości drożdżówek):

  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 7 g drożdży suchych
  • 3/4 szklanki ciepłego mleka + 4-5 łyżek do smarowania drożdżówek po wierzchu
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 cukier waniliowy
  • 1 jajko
  • 100 g stopionego i ostudzonego masła
  • szczypta soli
  • maliny (około 250 g) + kilka łyżek cukru do posypania malin
  • opcjonalnie cukier puder do oprószenia po wierzchu
Wszystkie składniki (poza malinami i mlekiem oraz cukrem do posypania) wrzucić do miski i wymieszać. Ja mieszałam przy pomocy miksera ze spiralnymi końcówkami, ale oczywiście można też ręcznie. Gdyby ciasto zbyt mocno się kleiło należy zwiększyć ilość mąki. Ciasto przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce żeby podwoiło swoją objętość. 


Wyrośnięte ciasto wyłożyć na blat oprószony mąką i rozwałkować na placek o grubości około 5-6 mm. Z placka wycinać kwadraty o boku ok. 15 cm. Na środku każdego kłaść 5-6 malin i lekko posypywać je cukrem. Przeciwległe rogi sklejać do środka (patrz zdjęcia powyżej). 

Uformowane drożdżówki układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i smarować mlekiem. Pozostawić do wyrośnięcia na ok. 30 minut. Piec 20 minut w 200 stopniach. Ostudzone można oprószyć cukrem pudrem.

27 komentarzy:

  1. ja w ten weekend też piekłam drożdżówki z malinami (ale i z jagodami), pyszności

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga-aa - ostatnio dużo słodkiego pieczesz:), ale ja Cię doskonale rozumiem:):):)

      Usuń
  2. O, mam maliny - kusząca propozycja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażyna- nie zwlekaj i wypiekaj:)

      Usuń
  3. Cudowne! Z malinami to naprawdę smakowita sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Majana - dokładnie:) maliny świetnie się w drożdżówkach odnajdują:)

      Usuń
  4. Wyglądają pysznie..muszę zrobić..ale poczekam na swoje maliny..jeszcze dojrzewają..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożena - ze swoimi to już w ogóle będą super:)

      Usuń
  5. Aniuuuuuu....
    Błagam o jedną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amber - gdybym mogła przesłać wirtualnie to dostałabyś nie jedną:)

      Usuń
  6. Wyglądają wspaniale. Akurat mam pełną łubiankę pysznych malin:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiosenka27 - dziękuję:) z pewnością z Twoich malin też powstanie coś przepysznego:)

      Usuń
  7. Ale ładne! a maliny uwielbiam, więc na pewno bym się skusiła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatrice - dziękuję:), a pachną tak, że ciężko się oprzeć:)

      Usuń
  8. Fajny kształt drożdżówek, a tak prosto się je formuje :) Aniu, ale mi się takich chce... Czytałaś w moich myślach chyba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OlaCruz - mowa:), to telepatia:)

      Usuń
  9. jeszcze w tym sezonie nie jadłam jagodzianek. oj kusisz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asieja - ja też nie, tylko kupne, ale żadna nie spełniła moich oczekiwań:)

      Usuń
  10. Jak Ty kusisz straszliwie... Błagałabym jak Amber o jedną, a nawet o kawałeczek :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Evitaa - nie chciałam kusić:) tylko inspirować:):):)

      Usuń
  11. Z wielką chęcią poczęstowałabym się taką drożdżóweczka:) ... im wiecej owoców tym lepiej:) buziaka zasyłam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jola - też tak uważam, chociaż Olek akurat jest odmiennego zdania i stwierdził, że owoców jednak trochę za dużo jak dla niego:)

      Usuń
  12. fajne, takie koszyczki zrobiłaś - w takiej formie robię tzw. Koszyczki Kryśki, tylko z półkruchego ciasta i z marmoladą. Ale takie drożdżówki z malinami to wspaniała sprawa na popołudniową przegryzkę.
    Pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monika - to mnie zaintrygowałaś tymi koszyczkami Kryśki:)

      Usuń
  13. Chodzą za mną wypieki malinowe strasznie, może wreszcie dziś mi się coś uda :)
    Te drożdżówki pewnie smakują cudownie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Usagi - teraz wysyp malin więc idealny na to moment:)

      Usuń