08:24

Jagodzianki


Zanim je zrobiłam jadłam w wielu cukierniach (w różnych miejscach Polski) co rusz tracąc nadzieję na znalezienie  prawdziwych jagodzianek. Trafiałam na ciężkie buły z pseudojagodowym nadzieniem (np. jagody z jabłkiem lub jagody w formie czegoś o strukturze kisielu z wyraźnie wyczuwalnym smakiem mąki ziemniaczanej brrrr). W jednej z warszawskich cukierni prawie trafiłam, ale mimo wszystko to nadal nie było to. A Agata z Eksperymentalnie kusiła swoim jagodziankami. I wreszcie doszło do tego, że zapatrzyłam się na nie wieczorem, a potem majaczyły mi się pół nocy. Nie było odwrotu! Zdobyłam jagody i oto są (a właściwie to już nie ma:)). Najprawdziwsze z prawdziwych. Mięciutkie, delikatne i wypełnione JAGODAMI! Przysięgłam sobie, że już nigdy nie tknę kupnych. 

Składniki (porcja na 20 średniej wielkości jagodzianek):

  • 4 i 1/4 szklanki mąki pszennej
  • 2 szklanki ciepłego mleka + 3 łyżki do smarowania po wierzchu
  • 1 (niepełna) szklanka cukru
  • 50 g roztopionego i ostudzonego masła
  • 30 g świeżych drożdży
  • szczypta soli
  • 300 g jagód + 5 łyżeczek cukru
  • cukier puder do oprószenia po wierzchu
Do miski wsypać mąkę i cukier. Drożdże rozpuścić w 1/2 szklanki ciepłego mleka z dodatkiem 2 łyżeczek cukru. Rozczyn wlać do miski z mąką. Dodać pozostałe mleko oraz sól i masło. Całość wyrobić (ja mieszałam przy pomocy miksera ze spiralnymi końcówkami). Gdyby ciasto za mocno się kleiło można dosypać odrobinę mąki. Odstawić w ciepłe miejsce żeby podwoiło swoja objętość. 
Wyrośnięte ciasto przełożyć na blat lub stolnicę oprószoną mąką i rozwałkować (można rozpłaszczyć rękoma) na placek o grubości 1 cm. Przy pomocy szklanki wykrawać kółka. Lekko je rozciągać i na środku kłaść jagody (wcześniej jagody wypłukać i osuszyć, a następnie wymieszać z cukrem). Na każde kółko kłaść około 2 łyżeczek jagód. Boki kółka skleić i uformować bułkę. Moje były lekko podłużne. Uformowane bułki ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i odstawić do wyrośnięcia. Wyrośnięte smarować mlekiem. Piec w 180 stopniach około 25 minut. Ostudzone oprószyć cukrem pudrem. 

Przepis dodaję do akcji Jagodowo nam 4

21 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Kuchenny bałagan - tak od serca:)

      Usuń
  2. Nigdy sama nie robiłam, zawsze moja Mama piekła pyszne, a ja ciągle zapominam spisać od Niej przepis;) Twoje piękne i pyszne, takie nadziane;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mojeprzetwory - to może się skusisz? Robi się naprawdę prosto:)

      Usuń
  3. piękne! puszyste i kształtne

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja poprosze! Slicznie wygladaja...

    OdpowiedzUsuń
  5. cudne:) i napakowane jagodami jak trzeba:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paulina - innych sobie nie wyobrażałam:)

      Usuń
  6. Cudowne! Uwielbiam jagodzianki:) I najlepiej jak mają tak dużo jagód jak Twoje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oo tak!
    zdecydowanie przepyszne.
    Z tego przepisu robiłam je i ja ostatnio:)
    Buziak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olcik - przepis zdecydowanie pierwsza klasa:)

      Usuń
  8. O to są prawdziwe jagodzianki:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Aga-aa - noooo:) i to jak:)

      Usuń
    2. cieszę się, że wyszły i smakowały :)

      Usuń
  10. wyglądają puchato i smacznie. Jagody to zdecydowanie mój smak lata. a puder z wierzchu zawsze zdmuchuję :)
    ściskam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  11. Jagodzianki wyglądają przepysznie. Może uda mi się ich spróbować jeszcze w tym sezonie.

    OdpowiedzUsuń