10:47

Scones

Co jakiś czas pojawiają się na blogach i kuszą:) Przejrzałam kilka przepisów, ale skorzystałam z przepisu znalezionego u Kasi, bo kto jak kto, ale ona musi wiedzieć jak smakują klasyczne scones:)
Kiedy byłam już w trakcie przygotowania okazało się, że w domu nie ma dżemu truskawkowego, z którym zamierzałam je spożyć, ale samo masło też dobrze się sprawdziło w roli smarowidła:) 
Scones udały się. Są smaczne, ale mnie nie zachwycają. Ewidentnie jestem jednak zwolenniczką puszystych maślanych bułeczek z kruszonką na śniadanie:)
Jak to mawiają jednak "de gustibus non est disputandum" i scones z pewnością mają dużą rzeszę fanów:)


Składniki na 8-10 sztuk:

  • 350 g mąki pszennej
  • 0,25 łyżeczki soli
  • 2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 85 g masła pokrojonego w kosteczkę
  • 3 łyżki drobnego cukru do wypieków
  • 175 ml ciepłego mleka
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 jajko do smarowania po wierzchu
Nie byłabym sobą gdybym jednak czegoś w przepisie nie zmieniła. Otóż proces przygotowania skróciłam do niezbędnego minimum:) Wszystkie składniki wymieszałam szybko przy użyciu miksera (ze spiralnymi końcówkami), na koniec ciasto krótko zagniotłam rękami. Ciasto wyłożyłam na oprószony mąką blat i bułeczki wycięłam szklanką. Ułożyłam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i po wierzchu posmarowałam roztrzepanym jajkiem. 
Scones piecze się krótko, bo 10 minut w temp. 220 stopni. Najlepsze są jeszcze ciepłe.

41 komentarzy:

  1. OOOOOOO!!!!
    Zrobilas! Sliczne Ci wyszly, dokladnie tak, jak powinny wygladac!
    :)
    A co do 'de gustibus', to ja sie z tym w 100% zgadzam, bo sama ich dlugo nie lubilam i nie widzialam powodu do nagminnych zachwytow... Potem sie przekonalam, teraz nawet lubie :)
    Sprobowalas i wiesz i nikt Ci kitu nie moze wciskac, a to najwazniejsze! :):):):):):)

    www.lejdi-of-the-house.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Lejdi-of-the-house - dokładnie tak. Niewykluczone i że mi kiedyś bardziej posmakują. W każdym razie przepis wypróbowany i godny polecenia:)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja tam kocham, chociaż bułeczkami maślanymi nie pogardzę. Śliczne są Aniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kabamaiga - widziałam, że lubisz:) Mi smakowały, ale to nie to co tygryski lubią najbardziej:)

      Usuń
  4. Wyglądaja na bardzo smakowite :)

    OdpowiedzUsuń
  5. oj, oj ;]
    śniadanko jak z bajki! domowe powidła,
    kubek gorącego kakao i można iśc działac!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karmel-itka - dla lubiących śniadania na słodko te bułeczki są idealne:)

      Usuń
  6. a wyglądają tak apetycznie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BasiaP - smakowały też dobrze, tylko osobiście wolę inne:)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. SłodziutkieOkazje - dziękuję:)

      Usuń
  8. Jeszcze nie robiłam, a też mnie kuszą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dusia - ja się zabierałam za nie baaardzo długo:)

      Usuń
  9. Scones jeszcze nie robiłam ....aczkolwiek jestem ich bardzo ciekawa:) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jola - trzeba spróbować i ocenić, ciężko je do czegoś porównać:)

      Usuń
  10. Apetyczne :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eat with gusto! - bardzo mi miło:)

      Usuń
  11. Takie ciepłe bułeczki zjadłabym z serkiem waniliowym i mleczkiem oczywiście:)chciałabym takie kiedyś zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pucinka21 - to jak się kiedyś zdecydujesz to wiesz gdzie szukać przepisu:)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Sue - tak jak pisałam, zapewne mają wielu zwolenników:)

      Usuń
  13. Och, wyglądają naprawdę pięknie i smacznie !:)
    Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Majana - dziękuję i również pozdrawiam:)

      Usuń
  14. A ja jeszcze nie robilam scones..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożena - to może się skusisz?

      Usuń
  15. Wyglądają fajnie, jak takie małe paszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wiele razy się z nimi spotkałam na blogach, ale zawsze coś mnie od nich odwodziło i moje przygotowania spełzły na niczym w ostateczności. Wyszły Ci jak malowane!

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monica - miałam podobnie, aż kolejny raz zabrakło pieczywa a nie było drożdży i trzeba było szybko zadziałać:)

      Usuń
  17. Bardzo je lubię robić na śniadanie, nie ma z nimi praktycznie żadnej roboty, a rodzinka ma co jeść. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Avelina - faktycznie są mało pracochłonne:)

      Usuń
  18. Witaj Aniu :)
    Zaciekawił mnie Twój przepis. Muszę koniecznie go zapisać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażyna - to smacznego już dzisiaj życzę:)

      Usuń
  19. osobiście bardzo je lubię, i właśnie z masłem najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kaś - tak właśnie myślałam, że z dżemem to już są megasłodkie:)

      Usuń
  20. ha! zrobiłaś, ja też chcę, muszę w końcu je zrobić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga-aa - rób koniecznie i daj znać jak smakowało:)

      Usuń
  21. Lubimy scones, lubiiiiimy :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mhmh.. uwielbiam to co domowe!


    www.przysmakiewy.pl

    OdpowiedzUsuń