środa, 8 lutego 2012

Murzynek


Tradycyjny murzynek z grubą warstwą czekoladowej polewy.  Murzynek ten cieszy się w naszym domu dużym powodzeniem, ale czasem zdarza się, że przetrwa do następnego dnia. Mogę więc zapewnić, że przechowywany w warunkach pokojowych zachowuje świeżość i nie zsycha się:) 







Składniki (blaszka 22cm x 33cm):
  • 200 g masła
  • 1,5 szklanki cukru
  • 0,5 szklanki wody
  • 7 łyżek kakao (używam ciemnego)
  • 5 jajek
  • 2 szklanki mąki
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • polewa: 2 czekolady + 75 g masła
Masło, cukier, wodę i kakao rozpuścić w kąpieli wodnej i powstałą masę ostudzić. 
Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywno. Do piany z białek dodać żółtka (mieszać łyżką) oraz ostudzoną masę czekoladową, a na koniec mąkę z proszkiem do pieczenia. 
Ciasto przelać do blaszki wysmarowanej masłem i wysypanej np. kaszą manną lub po prostu wyłożonej papierem do pieczenia.  

murzynka tym razem polałam polewą z mlecznej czekolady z całymi orzechami
Piec około 40 minut w 180 stopniach. 
Czekolady rozpuścić w kąpieli wodnej z dodatkiem masła i tak powstałą polewą polać ostudzone ciasto. 

Zapraszam również do obejrzenia filmu z instrukcją


29 komentarzy:

  1. Piekny ten murzynek! Dawno nie jadłam murzynka.
    Pozdrawiam Aniu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Majana - jak to mawiają dobry murzynek nie jest zły;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Murzynek to jedno z moich ulubionych ciast. Apetycznie wygląda. Smakowita pyszność :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eat with gusto - ja kiedyś nie przepadałam, ale mi się odmieniło:)

      Usuń
  4. a czyja to słodka łapeczka łapie za ciastuszko?czyżby Ewcia upatrzyła sobie kawałek?:)lubie murzynki a ten smakowicie wygląda.Asia.

    OdpowiedzUsuń
  5. Asia - łapka małego łasucha jest na wielu zdjęciach, a ja muszę się wykazywać nie lada refleksem żeby zdążyć uwiecznić porywany kawałek:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham murzynka ...to takie proste, ale jakże przepyszne ciasto:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jola - jedno z prostszych w wykonaniu:)

      Usuń
  7. o kurcze rok temu murzynka robiłam! a tak go lubię:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Do naszego murzynka nie umywają się żadne tam brownies :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beti - mój mąż też tak uważa,brownies uważając dyskretnie za "Aniu, chyba Ci lekki zakalec wyszedł":)

      Usuń
  9. Murzynek Bambo w Afryce (czyt. Warszawie) mieszkał (...), szkoda że nie bliżej mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kulinarn-smaki - mieszkał, ale go źli biali pożarli:)

      Usuń
  10. Lubie takie tradycyjne ciasta bez udziwniania:)szkoda tylko,ze nie chca mi wychodzic:>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pucinka21 - ja tam twierdzę, że w daniach słonych Ci się to rekompensuje:)

      Usuń
  11. O, to ja poprosze. I kawunie!
    :):):))))))))))
    (Takie male marzenie, bo wstaje do pracy o 5.30...)
    x x x

    www.lejdi-of-the-house.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lejdi-of-the-house - 5:30 to mordercza godzina...należy Ci się spory kawałek:)

      Usuń
  12. a cóż to za łapka? ale łakomczuszek xd
    pięknie wygląda ten murzynek. i ja bym się
    bez wahania połakomiła xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karmel-itka - ta łapka wpycha mi się na każde zdjęcie (zwłaszcza ciast), a należy do 15-miesięcznej Ewy:)

      Usuń
  13. z checia bym porwala Ci kilka tych pysznych kawaleczkow:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga - :) cieszę się, że się spodobał:)

      Usuń
  14. idealne ciasto na wspomnienie dzieciństwa!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maugustyna - to jedno z kryzysowych ciast (pod warunkiem, że ktoś dostał kakao:))

      Usuń
  15. Pyszna klasyka - to było moje pierwsze ciasto . Pysznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażyna - a ja nie pamiętam co upiekłam jako pierwsze, bo dość wcześnie zaczęłam - ale chyba było to drożdżowe albo kruche z dżemem:)

      Usuń
  16. Skoro tak wszyscy się częstują uczynię to i ja ;-D


    www.przysmakiewy.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo dobre :) zrobiłam kiedyś jeszcze zwykłą zebrę i jogurtowe z brzoskwiniami. Znikły bardzo szybko :)
    Będę testować kolejne przepisy :)

    OdpowiedzUsuń

O mnie

Moje zdjęcie
Jestem mamą Olka (2004), Ewy (2010) oraz Hani (2012), a z wykształcenia pedagogiem:) Dlaczego Bajkorada? Ponieważ doradzam jak gotować proste posiłki dla całej rodziny, a w wolnych chwilach piszę bajki.

Szukaj po haśle

agrest akcje konkursowe amarantus ananas anchois awokado babeczki babka Bajeczna Fabryka BAJKI bakalie bakłażan banan bazylia beza bezglutenowe bezy białka bigos biszkopt biszkopty boczek botwinka Boże Narodzenie brokuł brownie brukselka brzoskwinie budyń bulion buraki bułeczki bułka bób cebula chałka chałwa chleb ciasteczka ciastka ciasto ciasto bezglutenowe ciasto francuskie ciasto parzone ciasto ucierane ciasto z oliwą ciecierzyca cukinia curry cynamon cytryna czarna rzepa czekolada czereśnie czosnek daktyle dla rodziców do pieczywa drożdże dynia eklery fasola faworki fenkuł Filmy galaretka gofry gołąbki groch groszek gruszki grzyby gęś humor imbir indyk inne jabłka jagody jajka jajko jarmuż jogurt kaczka kajmak kakao kalafior kalarepa kapary kapusta karmel Karnawał kasza kasza gryczana kasza jaglana kasza jęczmienna kasza manna kasztany kawa keks kiełbasa kisiel kluski knedle knish kokos koperek kopytka kotlety krokiety kruche ciasto kruszonka królik kuchnie świata kukurydza kurczak kurczak wędzony kurki lazania lody lukier majonez mak makaron makrela maliny mandarynki marcepan marchewka masa budyniowa masa kajmakowa masa serowa masa truskawkowa masa z pianek marshmallow masa śmietanowa mascarpone mazurek maślanka migdały miód mięso mielone mięta mleko mleko kokosowe mleko skondensowane moje dzieci morele mozzarella muffinki murzynek musli mąka kukurydziana mąka orkiszowa mąka razowa na parze nagrody i wyróżnienia naleśniki natka pietruszki nektarynki nutella obiad na słodko ogórek ogórek kiszony ogórki Olek recenzuje oliwa oliwki oponki orzechy oscypek otręby owoce morza pancakes panierowane papryka parmezan pascha pasztet pesto pieczarki pieczywo pierniki pierogi pistacje pizza placuszki podroby polewa czekoladowa POLITYKA PLIKÓW COOKIES pomarańcza pomidory pomidory suszone por porzeczki przemyślenia matki-kulinarki przetwory przyjęcie dla dzieci ptysie pulpety pączki płatki owsiane rabarbar racuchy recenzje filmów recenzje filmów dla dzieci recenzje książek recenzje restauracji ricotta risotto rodzynki rogaliki rolada roszponka rozmaryn rukola ryby ryż rzodkiewki samsa sałata sałatka sałatki schab seler seler naciowy semolina ser ser feta ser kozi ser pleśniowy ser pleśniowy. serek homogenizowany serek topiony sernik sezam siemię lniane skorupki waflowe soczewica soja sos beszamelowy sos czosnkowy sos pomidorowy sos sojowy sucharki surimi surówka szafran szarlotka szczaw szczypiorek szparagi szpinak szynka sól słonecznik tarta tofu topinambur torty trufle truskawki tuńczyk twaróg Tłusty Czwartek Viva la pasta wafle Walentynki wanilia warsztaty Wielkanoc wieprzowina wiśnie wołowina wątróbka z dżemem z owocami zakwas pszenny zakwas zytni zapiekanka ziemniaki zrazy zupy łosoś śledź śliwki śmietana śniadanie żelatyna żurawina żurek żółtka żółty ser

Prawa autorskie

Wszystkie teksty oraz zdjęcia potraw zamieszczane na blogu są wyłącznie mojego autorstwa. Osoby zainteresowane powielaniem, publikacją bądź innego rodzaju wykorzystaniem zamieszczanych tu treści proszę o kontakt pod adresem e-mailowym: a.cirin@wp.pl.