środa, 1 października 2014

Wspieranie zainteresowań - Odkrywca


Otrzymałam do zrecenzowania egzemplarz "Odkrywcy" (dla klas 4-6  szkoły podstawowej). Podeszłam do lektury z pozytywnym nastawieniem, bo National Geographic jest dla mnie marką z najwyższej półki. 
"Odkrywcę" najpierw przeczytałam sama, zastanawiając się, dlaczego wcześniej nie trafił do moich rąk. 

W przypadku Olka do tej pory przeszliśmy przez kilka faz/manii zbieractwa. Począwszy od kamieni z drogi powrotnej z przedszkola (niedawno dopiero udało mi się ją usunąć z balkonu), Bakuganów, kamieni i minerałów (leżą sobie w pudłach z przegródkami i nawet są od czasu do czasu podziwiane, również prezentowane kolegom) do niekończącej się pasji zbierania zestawów klocków Lego.
Od niedawna obserwuję również zbieractwo książkowe, co mnie osobiście bardzo cieszy. Bo książki są faktycznie czytane, a nie tylko zbierają kurz na regale.

Kiedy przeczytałam "Odkrywcę", zaniosłam tradycyjnie książkę do pokoju Olka i położyłam mu na biurku sugerując lekturę. 




Odzew był bardzo pozytywny, bo również i on z szacunkiem podchodzi do National Geographic:)
Najbardziej jednak zaskoczyła mnie scena, gdy nieco później weszłam do pokoju Olka, w którym gościł akurat kolegę. Byłam pewna, że zastanę ich przy komputerze, a oni i owszem siedzieli, ale przeglądali wspólnie "Odkrywcę". Obaj stwierdzili, że zdjęcia są super, a mój syn obiecał pożyczyć swój egzemplarz, jak tylko przeczyta. I w zasadzie mógł go pożyczyć już nazajutrz, bo całą książkę "połknął" w kilka godzin. Co prawda do tekstów w języku angielskim (część artykułów jest po angielsku), będzie jeszcze wracał, bo dla niego są jeszcze nieco za trudne (dla niecierpliwych - przetłumaczone artykuły znajdują się  na stronie internetowej).
Artykuły są ciekawe, nie za długie i przede wszystkim wzbogacone pięknymi zdjęciami.



Treść poprzedzona jest poleceniem (np. na co szczególnie zwrócić uwagę w tekście) i uzupełniona słowniczkami, objaśniającymi ważniejsze (trudniejsze) słowa. 

W naszym przypadku lektura artykułów zaowocowała dyskusją na kilka tematów (również żywieniowych, ku mej radości :)) 
Mój syn jest już małym smakoszem i zaintrygowały go wiadomości na temat przypraw (wie teraz między innymi, że kiedyś leczono pieprzem i karano śmiercią za podrabianie szafranu). Rozmawialiśmy też o warzywach
i najdziwniejszych smakołykach świata, tj. różnego rodzaju robakach, słynnym owocu Durian, ośmiornicach, a nawet skorpionach.

Więcej  o "Odkrywcy" znajdziecie na tej stronie. Nam się  bardzo spodobała taka forma przekazywania wiedzy. 

A czym interesują się Wasze dzieci? Kolekcjonują coś zawzięcie, czy może już teraz są molami książkowymi?


6 komentarzy:

  1. Bardzo fajna propozycja dla uczniaka:)Przyznam się,że nie wiedziałam wcześniej o Odkrywcy,ale już wiem komu mogłabym go polecić:)a póki co dodaje stronę do ulubionych:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pucinka21 - zatem miłej lektury życzymy :)

      Usuń
  2. Oooo, fajne :) Dobrze, że nam "położyłaś" na facebooku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwona - jak zwykle do usług :) Wartościowa lektura to trzeba nagłaśniać :)

      Usuń
  3. Wierzę w ten zachwyt NGO, bo dla chłopców - małych odkrywców, jest to idealny materiał, sama mam takiego, muszę mu ten temat chyba podsunąć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie nie tylko chłopców, dziewczynki też znajdą coś dla siebie :)

      Usuń

O mnie

Moje zdjęcie
Dlaczego Bajkorada? Ponieważ doradzam jak gotować proste posiłki dla całej rodziny, (trójki dzieci) a w wolnych chwilach piszę bajki.

Szukaj po haśle

agrest ajvar akcje konkursowe amarantus ananas anchois awokado babeczki babka Bajeczna Fabryka bajgle BAJKI bakalie bakłażan banan banany bazylia beza bezglutenowe białka bigos biszkopt bita śmietana boczek borówki botwinka Boże Narodzenie bób brokuł brownie brukselka brzoskwinie budyń bulion bułka buraki cake pops cebula chałka chałwa chipsy chleb chrusty ciasta ciasteczka na 10 rączek ciastka ciastka drożdżowe ciastka Olka ciasto ciasto bezglutenowe ciasto czekoladowe ciasto drożdżowe ciasto francuskie ciasto parzone ciasto ucierane ciasto z oliwą ciasto z owocami ciecierzyca coolomat cukinia curry cydr cynamon cytryna czarna rzepa czekolada czereśnie czosnek daktyle danie jednogarnkowe deser dla rodziców do pieczywa drożdże dynia dżem eklery fasola faworki fenkuł figi Filmy flaki galaretka garnek rzymski gęś gnocchi gofry gołąbki groch groszek gruszki grzyby humor imbir indyk inne jabłka jagody jagodzianki jajka jajko jarmuż jogurt kaczka kajmak kakao kalafior kalarepa kalmary kapary kapusta karkówka karmel Karnawał kasza kasza gryczana kasza jaglana kasza jęczmienna kasza manna kasztany kawa keks kiełbasa kisiel kiszona kapusta kluski kminek knedle knish kokos koperek kopytka kotlety krokiety królik kruche ciasto kruszonka kuchnie świata kukurydza kurczak kurczak wędzony kurki kurkuma lazania leczo lody lukier łosoś majonez mak makaron makowiec makrela maliny mandarynki mango marcepan marchewka masa budyniowa masa czekoladowa masa kajmakowa masa serowa masa śmietanowa masa truskawkowa masa z pianek marshmallow mascarpone masło orzechowe maślanka mazurek mąka gryczana mąka kasztanowa mąka kukurydziana mąka orkiszowa mąka razowa mąka żytnia mięso mielone mięta migdały miód mleko mleko kokosowe mleko skondensowane mleko w proszku młoda kapusta moje dzieci morele mozzarella mrożonki muffinki murzynek musli na parze nagrody i wyróżnienia naleśniki natka pietruszki nektarynki nutella obiad obiad na słodko ogórek ogórek kiszony ogórki Olek recenzuje oliwa oliwki omlet oponki orzechy oscypek otręby owoce morza pancakes panierowane papryka parmezan pascha pasta pasztet pączki pesto pęczak pieczarki pieczywo pierniki pierogi pistacje pizza placki placuszki płatki jęczmienne płatki owsiane podroby podróże polewa czekoladowa POLITYKA PLIKÓW COOKIES pomarańcza pomidory pomidory suszone por porzeczki przemyślenia matki-kulinarki przetwory przyjęcie dla dzieci ptysie pulpety rabarbar racuchy radicchio recenzje filmów recenzje filmów dla dzieci recenzje gier recenzje książek recenzje restauracji ricotta risotto rodzynki rogale rogaliki rolada roszponka rozmaryn rukola ryby ryż rzodkiewki sajgonki sałata sałatka sałatki samsa schab seler seler naciowy semolina ser ser feta ser kozi ser pleśniowy ser pleśniowy. serek homogenizowany serek topiony sernik sezam siemię lniane skorupki waflowe słonecznik soczewica soja sok sos beszamelowy sos czosnkowy sos pomidorowy sos sojowy sól strucla sucharki surimi surówka szafran szarlotka szczaw szczypiorek szparagi szpinak szybki obiad szynka śledź śliwki śmietana śniadanie tarta Tłusty Czwartek tofu topinambur torty trufle truskawki tuńczyk twaróg Viva la pasta wafle Walentynki wanilia warsztaty warzywa gotowane wątróbka Wielkanoc wieprzowina wino wiśnie wołowina z dżemem z owocami zakwas pszenny zakwas zytni zapiekanka zdrowie zielony groszek ziemniaki zrazy zupa zupy żelatyna żółtka żółty ser żurawina żurek

Prawa autorskie

Wszystkie teksty oraz zdjęcia potraw zamieszczane na blogu są wyłącznie mojego autorstwa. Osoby zainteresowane powielaniem, publikacją bądź innego rodzaju wykorzystaniem zamieszczanych tu treści proszę o kontakt pod adresem e-mailowym: a.cirin@wp.pl.