piątek, 4 stycznia 2013

Piernik staropolski

piernik staropolski
To typowa propozycja na święta Bożego Narodzenia, jednak w kalendarzu trzeba sobie zaznaczyć ten piernik najpóźniej pod koniec listopada (ja zrobiłam ciasto 26.11 i wyszło wspaniale). Sugerowane jest nastawienie ciasta na 5-6 tygodni przed świętami. 
Piernik jest wart tego zachodu (tak naprawdę to nie jest z nim dużo pracy, bo jest ona podzielona na krótkie etapy). Jest bardzo aromatyczny, miękki i najlepszy jaki jadłam (i nie jest to tylko moja opinia). Już dzisiaj zaznaczcie sobie w kalendarzach żeby go zrobić. Naprawdę warto! Musze przyznać, że oczekiwanie na piernik, podczas gdy ciasto spokojnie dojrzewa w lodówce, jest bardzo ekscytujące:)
Przepis otrzymałam od koleżanki z pracy. 

Składniki (na dużą blaszkę (na cały piekarnik)):
  • 500 g miodu
  • 1,5 szklanki cukru
  • 250 g masła
  • 1 kg mąki pszennej
  • 3 jajka
  • 3 płaskie łyżeczki sody oczyszczonej
  • pół szklanki mleka
  • pół łyżeczki soli
  • 2-3 opakowania przyprawy do piernika (dałam 2)
  • do przełożenia: 2 słoiki powideł śliwkowych
  • polewa: 125 g masła, 0,5 szklanki cukru pudru, 3 łyżki wrzątku, 3 łyżki ciemnego kakao, 1 łyżeczka żelatyny
W garnku podgrzać na małym ogniu miód, cukier i masło. Doprowadzić prawie do wrzenia i ostudzić. Przy pomocy miksera (spiralne końcówki) wymieszać z pozostałymi składnikami (wcześniej sodę rozpuścić w mleku). Ciasto ma konsystencję bardzo gęstej śmietany. Przelać je do naczynia (ja przechowywałam w plastikowym pojemniku na żywność), ale można w kamionkowym lub glinianym garnku. Ciasto przykryć ściereczką (ja przykryłam plastikową pokrywką od pojemnika, tylko jej nie dociskałam) i odstawić w chłodne miejsce (trzymałam na najwyższej półce w lodówce). Na 3-4 dni przed świętami ciasto wyjąć i podzielić na 3 części (tak jak widać na zdjęciu ciasto ładnie zgęstniało)

Każdą część rozwałkować na placek (około 0,5 cm), lekko podsypując mąką. Ciasto jest bardzo plastyczne i dobrze się je wałkuje. Rozwałkowane placki przenieść na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i piec w temp 170 stopni 15-20 minut.  Odstawić do ostudzenia. 
Upieczone placki przełożyć powidłami śliwkowymi (słoik na każdą warstwę) i obciążyć równomiernie. Odstawić na 2 dni (przechowywać w temp. pokojowej, najlepiej zawinąć w ściereczkę żeby piernik nie wysychał). Po upływie 2 dni polać polewą czekoladową (masło rozpuścić w rondelku z kakao i cukrem, zagotować. Odstawić z ognia i dodać żelatynę rozpuszczoną we wrzątku). 
Piernik podawać pokrojony na małe kawałki (jest przepyszny, ale naprawdę bardzo syty). Z podanej porcji można też upiec mniejszy piernik, a pozostałą część ciasta przeznaczyć na upieczenie małych pierniczków (należy je potem przechowywać w blaszanej puszce żeby zmiękły). Ja upiekłam kilka pierniczków ze skrawków ciasta i wiem, że  na przyszłe Boże Narodzenie przygotuję 2 porcje tego cudownego ciasta:). Z jednej upiekę piernik, a z drugiej małe pierniczki. 

18 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Place Of Woman - też tak uważam;)

      Usuń
  2. Przyznam szczerze, ze na mnie nie wywarł aż takieg wrażenia jak na większości go piekących ....jednak postanowiłam, ż ena najbliższe Święta dam mu jeszcze jedna szansę:) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jola - ja obawiałam się, że jest przereklamowany, ale przekonałam się, że jednak nie:) To dobrze, że chcesz mu dać jeszcze jedną szansę:)

      Usuń
  3. Ten piernik jest genialny. Zachwyciła się nim cała moja rodzina i wszyscy znajomi, których nim obdarowałam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. piernik z powidłami to jest to !

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam ten piernik. U mnie już jest na blogu,ale pojawi się ponownie. Pysznie wygląda u Ciebie Aniu.Mniam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oh tez go robie juz od dwoch lat na Swieta:) Super jest!:) Ja pieke w keksowkach:) W tym roku z polowy ciasta zrobilam pierniczki i wyszly pyyyyysznneeeee:)))) Pozdrowka:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jeszzce go nie robiłam, ale w przyszłym ( a nie, juz w tym) roku pewnie się skuszę ! Wygląda bardzo smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam pierniki, wszelakie. A taki staropolski wygląda niesamowicie, i jeszcze jest przekładany - poezja!
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  9. Piernik wygląda pysznie. Szkoda, że dopiero teraz znalazłam Twój przepis bo piekłam ostatnio piernik ale według innego przepisu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Monika Rondio :)13 listopada 2014 17:56

    Dzięki Aniu ;) Chętnie skorzystam :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Moje pytanie - nie dodaje się w tym przepisie bakalii ? Sylwia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwia - nie dodaje się, aczkolwiek krąży drugi przepis z bakaliami. Wtedy ciasto dojrzewa z nimi.

      Usuń
    2. W takim razie dziś nastawiam piernik - to będzie pierwszy mój taki piernik. :)

      Usuń
  12. Dziś nastawiam ciasto na piernik. Z tego przepisu piekłam go już rok temu i wyszedł wspaniały, wszystkim smakował, a w szczególności mojemu synkowi :) wie co dobre . Polecam . Sylwia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwia - to najlepsza reklama jeśli dziecku tak smakuje :) pozdrawiam :)

      Usuń

O mnie

Moje zdjęcie
Dlaczego Bajkorada? Ponieważ doradzam jak gotować proste posiłki dla całej rodziny, (trójki dzieci) a w wolnych chwilach piszę bajki.

Szukaj po haśle

agrest ajvar akcje konkursowe amarantus ananas anchois awokado babeczki babka Bajeczna Fabryka bajgle BAJKI bakalie bakłażan banan banany bazylia beza bezglutenowe białka bigos biszkopt bita śmietana boczek borówki botwinka Boże Narodzenie bób brokuł brownie brukselka brzoskwinie budyń bulion bułeczki bułka buraki cake pops cebula chałka chałwa chipsy chleb chrusty ciasta ciasteczka na 10 rączek ciastka ciastka drożdżowe ciastka Olka ciasto ciasto bezglutenowe ciasto czekoladowe ciasto drożdżowe ciasto francuskie ciasto parzone ciasto ucierane ciasto z oliwą ciasto z owocami ciecierzyca coolomat cukinia curry cydr cynamon cytryna czarna rzepa czekolada czereśnie czosnek daktyle danie jednogarnkowe deser dla rodziców do pieczywa drożdże dynia dżem eklery fasola faworki fenkuł figi Filmy flaki galaretka garnek rzymski gęś gnocchi gofry gołąbki groch groszek gruszki grzyby humor imbir indyk inne jabłka jagody jagodzianki jajka jajko jarmuż jogurt kaczka kajmak kakao kalafior kalarepa kalmary kapary kapusta karkówka karmel Karnawał kasza kasza gryczana kasza jaglana kasza jęczmienna kasza manna kasztany kawa keks kiełbasa kisiel kiszona kapusta kluski kminek knedle knish kokos koperek kopytka kotlety krokiety królik kruche ciasto kruszonka kuchnie świata kukurydza kurczak kurczak wędzony kurki kurkuma lazania leczo lody lukier lukier plastyczny łosoś majonez mak makaron makowiec makrela maliny mandarynki mango marcepan marchewka masa budyniowa masa czekoladowa masa jagodowa masa kajmakowa masa serowa masa śmietanowa masa truskawkowa masa z pianek marshmallow mascarpone masło orzechowe maślanka mazurek mąka gryczana mąka kasztanowa mąka kukurydziana mąka orkiszowa mąka razowa mąka żytnia mięso mielone mięta migdały miód mleko mleko kokosowe mleko skondensowane mleko w proszku młoda kapusta moje dzieci morele mozzarella mrożonki muffinki murzynek musli na parze nagrody i wyróżnienia naleśniki natka pietruszki nektarynki nutella obiad obiad na słodko ogórek ogórek kiszony ogórki Olek recenzuje oliwa oliwki omlet oponki orzechy oscypek otręby owoce morza pancakes panierowane papryka parmezan pascha pasta pasztet pączki pesto pęczak pieczarki pieczywo pierniki pierogi pistacje pizza placki placuszki płatki jęczmienne płatki owsiane podroby podróże polewa czekoladowa POLITYKA PLIKÓW COOKIES pomarańcza pomidory pomidory suszone por porzeczki przemyślenia matki-kulinarki przetwory przyjęcie dla dzieci ptysie pulpety rabarbar racuchy radicchio recenzje filmów recenzje filmów dla dzieci recenzje gier recenzje książek recenzje restauracji ricotta risotto rodzynki rogale rogaliki rolada roszponka rozmaryn rukola ryby ryż rzodkiewki sajgonki sałata sałatka sałatki samsa schab seler seler naciowy semolina ser ser feta ser kozi ser pleśniowy ser pleśniowy. serek homogenizowany serek topiony sernik sezam siemię lniane skorupki waflowe słonecznik soczewica soja sok sos beszamelowy sos czosnkowy sos pomidorowy sos sojowy sól strucla sucharki surimi surówka szafran szarlotka szczaw szczypiorek szparagi szpinak szybki obiad szynka śledź śliwki śmietana śniadanie tarta Tłusty Czwartek tofu topinambur torty trufle truskawki tuńczyk twaróg Viva la pasta wafle Walentynki wanilia warsztaty warzywa gotowane wątróbka Wielkanoc wieprzowina wino wiśnie wołowina z dżemem z owocami zakwas pszenny zakwas zytni zapiekanka zdrowie zielony groszek ziemniaki zrazy zupa zupy żelatyna żółtka żółty ser żurawina żurek

Prawa autorskie

Wszystkie teksty oraz zdjęcia potraw zamieszczane na blogu są wyłącznie mojego autorstwa. Osoby zainteresowane powielaniem, publikacją bądź innego rodzaju wykorzystaniem zamieszczanych tu treści proszę o kontakt pod adresem e-mailowym: a.cirin@wp.pl.