środa, 1 sierpnia 2012

Domowa galaretka owocowa (malinowa)


Domowa. Bez sztucznych barwników i konserwantów. 
O owocowym smaku - nie smaku przypominającym owoc:)
Sposób przygotowania banalnie prosty. Używam kupnych galaretek, ale w sezonie mówię im zdecydowane nie! 

Składniki (na 4 porcje):

  • 1,5 szklanki malin (mogą być też inne owoce sezonowe np. truskawki, wiśnie)
  • 800 ml wody
  • 3 łyżki żelatyny
  • cukier do smaku (u mnie 5 łyżek)
Szklankę malin zagotować w 800 ml wody. Dodać cukier i gotować przez 5 minut. Zdjąć z ognia o odcedzić owoce. Do powstałego w ten sposób kompotu wsypać żelatynę i dokładnie wymieszać. 
Pozostałe maliny przełożyć np. do salaterek i zalać galaretką (może być gorąca). Całość ostudzić, a następnie włożyć do lodówki żeby stężała. 

16 komentarzy:

  1. Chciałam zapytać kiedy będzie jakiś wpis z serii ,, Bajeczne Smaki"? Bardzo podobały mi się te filmiki a od pewnego czasu ich tu nie znajduję.
    Pozdrawiam Nierdzewna

    OdpowiedzUsuń
  2. Nierdzewna - bardzo cieszy nas fakt,że ktoś tęskni za nasza działalnością. Kolejne filmiki już w obróbce i z pewnością będą następne (przerwa spowodowana jest wakacyjnymi wyjazdami). Obiecujemy powrócić "na antenę" jak najszybciej się da:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajna i zdrowa domowa galaretka. No i jak ładnie się prezentuje :)
    A wiesz, ja też chętnie bym obejrzała 'Bajeczne Smaki'. Aniu, jak tam brzusio?
    Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Majana - dziękuję w imieniu galaretki,której z powodu gorąca urządziłam ekspresową i minimalistyczną sesję zdjęciową:) Brzusio zdecydowanie dominuje obecnie w mojej sylwetce. Jest go baaaardzo dużo:) Ola twierdzi, że za dużo jem:)

      Usuń
  4. Kiedyś Nigella też taką robiła....i zamiast wody dodała chardonnay (nie dotyczy dzieci i kobiet przy nadziei :)Ale Twoja jest bardziej demokratyczna, bo nikogo nie wyklucza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwona - mmmm z chardonnay..., ale jako, że moją konsumowały głównie dzieci i kobieta przy nadziei to mogę sobie tylko o takiej pomarzyć:) Nie wkluczam zrobienia takiej "wzmocnionej" w jakiejś bardziej odległej przyszłości:)

      Usuń
  5. Podoba mi się pomysł na domową galaretkę, nie przyszło mi do głowy, aby do kompotu dodać żelatyny. Mam sporo owoców z ogrodu i czasem nie mam co z nimi zrobić. Chętnie skorzystam z pomysłu. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Avelina - będzie mi bardzo miło:), smacznego:)

      Usuń
  6. Taką galaretke zjadłabym i ja:) Pysznie wyglaa:) Pozdrawiam ciepło Aniu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jola - dziękuję i również pozdrawiam:)

      Usuń
  7. Banalne w przygotowaniu i takie pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monica - wielokrotnie już potwierdzała mi się reguła, że proste jest pyszne:)

      Usuń
  8. Jaki piękny kolor, który nie potrzebuje sztucznych barwników :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Evitaa - no właśnie:) Z koloru byłam bardziej zadowolona niż przy sztucznych:)

      Usuń
  9. czy naprawde trzeba owoce gotowac? mysle ze surowe sa smaczniejsze... nie dalo by sie rozgniesc owocow z cukrem i zalac goraca woda z zelatyna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę spróbować. Gotuję część owoców, żeby uzyskać efekt "kompotu", który następnie związuję żelatyną - czy taki sam osiągnie się z zalania rozgniecionych owoców - nie wiem. Poza tym część owoców jest przecież surowa, tylko część się gotuje.

      Usuń

O mnie

Moje zdjęcie
Dlaczego Bajkorada? Ponieważ doradzam jak gotować proste posiłki dla całej rodziny, (trójki dzieci) a w wolnych chwilach piszę bajki.

Szukaj po haśle

agrest ajvar akcje konkursowe amarantus ananas anchois awokado babeczki babka Bajeczna Fabryka bajgle BAJKI bakalie bakłażan banan banany bazylia beza bezglutenowe białka bigos biszkopt bita śmietana boczek borówki botwinka Boże Narodzenie bób brokuł brownie brukselka brzoskwinie budyń bulion bułka buraki cake pops cebula chałka chałwa chipsy chleb chrusty ciasta ciasteczka na 10 rączek ciastka ciastka drożdżowe ciastka Olka ciasto ciasto bezglutenowe ciasto czekoladowe ciasto drożdżowe ciasto francuskie ciasto parzone ciasto ucierane ciasto z oliwą ciasto z owocami ciecierzyca coolomat cukinia curry cydr cynamon cytryna czarna rzepa czekolada czereśnie czosnek daktyle danie jednogarnkowe deser dla rodziców do pieczywa drożdże dynia dżem eklery fasola faworki fenkuł figi Filmy flaki galaretka garnek rzymski gęś gnocchi gofry gołąbki groch groszek gruszki grzyby humor imbir indyk inne jabłka jagody jagodzianki jajka jajko jarmuż jogurt kaczka kajmak kakao kalafior kalarepa kalmary kapary kapusta karkówka karmel Karnawał kasza kasza gryczana kasza jaglana kasza jęczmienna kasza manna kasztany kawa keks kiełbasa kisiel kiszona kapusta kluski kminek knedle knish kokos koperek kopytka kotlety krokiety królik kruche ciasto kruszonka kuchnie świata kukurydza kurczak kurczak wędzony kurki kurkuma lazania leczo lody lukier łosoś majonez mak makaron makowiec makrela maliny mandarynki mango marcepan marchewka masa budyniowa masa czekoladowa masa kajmakowa masa serowa masa śmietanowa masa truskawkowa masa z pianek marshmallow mascarpone masło orzechowe maślanka mazurek mąka gryczana mąka kasztanowa mąka kukurydziana mąka orkiszowa mąka razowa mąka żytnia mięso mielone mięta migdały miód mleko mleko kokosowe mleko skondensowane mleko w proszku młoda kapusta moje dzieci morele mozzarella mrożonki muffinki murzynek musli na parze nagrody i wyróżnienia naleśniki natka pietruszki nektarynki nutella obiad obiad na słodko ogórek ogórek kiszony ogórki Olek recenzuje oliwa oliwki omlet oponki orzechy oscypek otręby owoce morza pancakes panierowane papryka parmezan pascha pasta pasztet pączki pesto pęczak pieczarki pieczywo pierniki pierogi pistacje pizza placki placuszki płatki jęczmienne płatki owsiane podroby podróże polewa czekoladowa POLITYKA PLIKÓW COOKIES pomarańcza pomidory pomidory suszone por porzeczki przemyślenia matki-kulinarki przetwory przyjęcie dla dzieci ptysie pulpety rabarbar racuchy radicchio recenzje filmów recenzje filmów dla dzieci recenzje gier recenzje książek recenzje restauracji ricotta risotto rodzynki rogale rogaliki rolada roszponka rozmaryn rukola ryby ryż rzodkiewki sajgonki sałata sałatka sałatki samsa schab seler seler naciowy semolina ser ser feta ser kozi ser pleśniowy ser pleśniowy. serek homogenizowany serek topiony sernik sezam siemię lniane skorupki waflowe słonecznik soczewica soja sok sos beszamelowy sos czosnkowy sos pomidorowy sos sojowy sól strucla sucharki surimi surówka szafran szarlotka szczaw szczypiorek szparagi szpinak szybki obiad szynka śledź śliwki śmietana śniadanie tarta Tłusty Czwartek tofu topinambur torty trufle truskawki tuńczyk twaróg Viva la pasta wafle Walentynki wanilia warsztaty warzywa gotowane wątróbka Wielkanoc wieprzowina wino wiśnie wołowina z dżemem z owocami zakwas pszenny zakwas zytni zapiekanka zdrowie zielony groszek ziemniaki zrazy zupa zupy żelatyna żółtka żółty ser żurawina żurek

Prawa autorskie

Wszystkie teksty oraz zdjęcia potraw zamieszczane na blogu są wyłącznie mojego autorstwa. Osoby zainteresowane powielaniem, publikacją bądź innego rodzaju wykorzystaniem zamieszczanych tu treści proszę o kontakt pod adresem e-mailowym: a.cirin@wp.pl.