niedziela, 15 kwietnia 2012

Zupa z czerwoną soczewicą

Taka zupa kojarzy mi się z jesiennymi lub zimowymi popołudniami, ale jako że wiosna nas póki co nie rozpieszcza idealnie skomponowała się z obecną aurą za oknem. Bardzo aromatyczna, rozgrzewająca i smakiem przywołująca skojarzenia z ciepłym południem Europy:)







Składniki:
  • 2 średnie marchewki
  • 1/4 małego selera
  • pół szklanki przecieru pomidorowego (z kartonika)
  • szklanka czerwonej soczewicy
  • 3 średnie ziemniaki
  • 4 łyżki oliwy
  • suszona bazylia i majeranek
  • sól
  • pieprz
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 czerwona cebula
Cebulę pokroić w kostkę i zrumienić na oliwie. Dodać posiekany czosnek oraz marchewkę i selera pokrojone w kostkę. Całość poddusić przez 5 minut i zalać wodą. Gotować około 15 minut i zmiksować. Dodać przecier pomidorowy i ziemniaki pokrojone w kostkę. 
Po 5 minutach wsypać soczewicę. Zupę gotować jeszcze 15 minut. Doprawić suszoną bazylią i majerankiem oraz solą i pieprzem. 

34 komentarze:

  1. I mi by się przydała bo coś mi dziś strasznie zimno

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kulinarne-smaki - to tak jak mi, a szkoda bo zupy już nie ma.

      Usuń
  2. Uwielbiam zupy z dodatkiem strączków. Świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam soczewicę! tylko tutaj nigdzie nie widziałam czerowonej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BasiaP - ja w sumie mam większą słabość do zielonej, bo się tak szybko nie rozgotowuje, ale w tej zupie to jak najbardziej wskazane:)

      Usuń
  4. Przepyszna. Ostatnio mam fazę na czerwoną soczewicę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kabamaiga - ja również, w sumie ogólnie na strączkowe:)

      Usuń
  5. Fajna zupka, chętnie bym skosztowała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniu, ja też ostatnio lubię i robię takie zupy z soczewicą, a przecież nie umawiałyśmy się wcale :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wyglada bardzo, ale to bardzo smakowicie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przyznam szczerze, że nigdy nie robiłam. Wygląda kusząco i ma wspaniały kolorek. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wilczyca-Aga - warto się skusić:)

      Usuń
  9. Pysznie się zapowiada. Chętnie bym sie przyssała to tego kubeczka:)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pyszności - moje córy uwielbiają czerwoną soczewicę, musze im taka zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażyna - koniecznie, tym bardziej, że bezmięsna:)

      Usuń
  11. Wygląda bardzo smacznie. Muszę się na taką skusić!:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobra zupa nie jest zła, szczególnie z dodatkiem soczewicy ;-)


    www.przysmakiewy.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. zupkę z czerwoną soczewicą chętnie oj chętnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga_aa - ja również, niedługo mnie rodzina wyklnie, bo ostatnio często jest:)

      Usuń
  14. Uwielbiam soczewicę, zupka jak znalazł na brzydką pogodę za oknem, pychotka:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Właśnie zabieram się do gotowanie większej porcji, bo ostatnio strasznie szybko znikła :D Cudowny przepis Aniu :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Andziula - serdecznie dziękuję, my też ją uwielbiamy :) Polecam spróbować też z zieloną soczewicą: http://bajkorada.blogspot.com/2015/02/zupa-z-zielona-soczewica.html

      Usuń
    2. Wiesz, w tej zupie jest magia jakaś, 3 litrowy gar zniknął w 2 dni :) Na pewno spróbuję z tą zieloną soczewice, a powiedz mi czy ta soczewicę się moczy długo przed gotowaniem i czy ma ona jakiś smak, bo w przypadku czerwonej nie czuję żeby miała jakiś konkretny smak :) po swiętach będe robić grochówkę, bo czuję niedosyt po tej zupce już ;)

      Usuń
    3. :) Nie ma potrzeby moczenia. Jeśli masz w planach grochówkę, to własnie ta z zielonej soczewicy będzie czymś bardzo zbliżonym. I smak jest w niej bardziej wyczuwalny. Czerwona się rozpada, a zielona nie. Ogólnie zielonej częściej używam : http://bajkorada.blogspot.com/search/label/soczewica

      Usuń
    4. Wielkie dzięki ! Nic tylko szaleć w kuchni :)

      Usuń

O mnie

Moje zdjęcie
Dlaczego Bajkorada? Ponieważ doradzam jak gotować proste posiłki dla całej rodziny, (trójki dzieci) a w wolnych chwilach piszę bajki.

Szukaj po haśle

agrest ajvar akcje konkursowe amarantus ananas anchois awokado babeczki babka Bajeczna Fabryka bajgle BAJKI bakalie bakłażan banan banany bazylia beza bezglutenowe białka bigos biszkopt bita śmietana boczek borówki botwinka Boże Narodzenie bób brokuł brownie brukselka brzoskwinie budyń bulion bułka buraki cake pops cebula chałka chałwa chipsy chleb chrusty ciasta ciasteczka na 10 rączek ciastka ciastka drożdżowe ciastka Olka ciasto ciasto bezglutenowe ciasto czekoladowe ciasto drożdżowe ciasto francuskie ciasto parzone ciasto ucierane ciasto z oliwą ciasto z owocami ciecierzyca coolomat cukinia curry cydr cynamon cytryna czarna rzepa czekolada czereśnie czosnek daktyle danie jednogarnkowe deser dla rodziców do pieczywa drożdże dynia dżem eklery fasola faworki fenkuł figi Filmy flaki galaretka garnek rzymski gęś gnocchi gofry gołąbki groch groszek gruszki grzyby humor imbir indyk inne jabłka jagody jagodzianki jajka jajko jarmuż jogurt kaczka kajmak kakao kalafior kalarepa kalmary kapary kapusta karkówka karmel Karnawał kasza kasza gryczana kasza jaglana kasza jęczmienna kasza manna kasztany kawa keks kiełbasa kisiel kiszona kapusta kluski kminek knedle knish kokos koperek kopytka kotlety krokiety królik kruche ciasto kruszonka kuchnie świata kukurydza kurczak kurczak wędzony kurki kurkuma lazania leczo lody lukier łosoś majonez mak makaron makowiec makrela maliny mandarynki mango marcepan marchewka masa budyniowa masa czekoladowa masa kajmakowa masa serowa masa śmietanowa masa truskawkowa masa z pianek marshmallow mascarpone masło orzechowe maślanka mazurek mąka gryczana mąka kasztanowa mąka kukurydziana mąka orkiszowa mąka razowa mąka żytnia mięso mielone mięta migdały miód mleko mleko kokosowe mleko skondensowane mleko w proszku młoda kapusta moje dzieci morele mozzarella mrożonki muffinki murzynek musli na parze nagrody i wyróżnienia naleśniki natka pietruszki nektarynki nutella obiad obiad na słodko ogórek ogórek kiszony ogórki Olek recenzuje oliwa oliwki omlet oponki orzechy oscypek otręby owoce morza pancakes panierowane papryka parmezan pascha pasta pasztet pączki pesto pęczak pieczarki pieczywo pierniki pierogi pistacje pizza placki placuszki płatki jęczmienne płatki owsiane podroby podróże polewa czekoladowa POLITYKA PLIKÓW COOKIES pomarańcza pomidory pomidory suszone por porzeczki przemyślenia matki-kulinarki przetwory przyjęcie dla dzieci ptysie pulpety rabarbar racuchy radicchio recenzje filmów recenzje filmów dla dzieci recenzje gier recenzje książek recenzje restauracji ricotta risotto rodzynki rogale rogaliki rolada roszponka rozmaryn rukola ryby ryż rzodkiewki sajgonki sałata sałatka sałatki samsa schab seler seler naciowy semolina ser ser feta ser kozi ser pleśniowy ser pleśniowy. serek homogenizowany serek topiony sernik sezam siemię lniane skorupki waflowe słonecznik soczewica soja sok sos beszamelowy sos czosnkowy sos pomidorowy sos sojowy sól strucla sucharki surimi surówka szafran szarlotka szczaw szczypiorek szparagi szpinak szybki obiad szynka śledź śliwki śmietana śniadanie tarta Tłusty Czwartek tofu topinambur torty trufle truskawki tuńczyk twaróg Viva la pasta wafle Walentynki wanilia warsztaty warzywa gotowane wątróbka Wielkanoc wieprzowina wino wiśnie wołowina z dżemem z owocami zakwas pszenny zakwas zytni zapiekanka zdrowie zielony groszek ziemniaki zrazy zupa zupy żelatyna żółtka żółty ser żurawina żurek

Prawa autorskie

Wszystkie teksty oraz zdjęcia potraw zamieszczane na blogu są wyłącznie mojego autorstwa. Osoby zainteresowane powielaniem, publikacją bądź innego rodzaju wykorzystaniem zamieszczanych tu treści proszę o kontakt pod adresem e-mailowym: a.cirin@wp.pl.