10:38

Ciasto drożdżowe z dżemem


Bardzo puszyste ciasto drożdżowe z dżemem, formowane nieco inaczej niż zwykle, co w domu wywołało morze dyskusji i wiele śmiechu. 
Ciasto ( w wersji przed upieczeniem) przyrównywane było do różnych (wewnętrznych) części ciała. 
Sami zresztą zobaczcie na zdjęciu ;)
Po upieczeniu zyskało zdecydowanie na wyglądzie. 
Smak miało wyborny. 
Lwią część zjedliśmy jeszcze lekko ciepłego. Reszta została skonsumowana w następnym dniu - bardziej w charakterze chałki - plastry ciasta smarowaliśmy masłem. 
Smakowało ekstra!
Ciasto nie jest mocno słodkie - takie właśnie bardziej chałkowate. Jeżeli macie ochotę na wersję nieco słodszą to dodajcie 3/4 szklanki cukru. 

Składniki (blacha 33 cm x 23 cm, może być też większa):
  • 3 jajka
  • 150 g masła (roztopionego i ostudzonego)
  • 1/2 szklanki cukru (lub 3/4 w wersji słodszej)
  • 4 i 1/2 szklanki mąki 
  • 1 szklanka letniego mleka
  • 50 g świeżych drożdży
  • 2 łyżki cukru (użyłam trzcinowego, ale może być biały) do posypania po wierzchu
  • słoik dżemu (u mnie domowy śliwkowy)
Do szklanki wrzucić rozkruszone drożdże, dodać łyżeczkę cukru i dolać mleko (około 1/4 szklanki). Całość wymieszać i odstawić żeby drożdże zaczęły pracować. 
Jajka utrzeć z pozostałym cukrem (przy pomocy miksera). 
Do dużej miski wsypać mąkę, wlać masło, utarte z cukrem jajka oraz rozczyn z drożdży i mleko. 
Przy pomocy miksera (ze spiralnymi końcówkami) wyrobić ciasto - nie powinno się kleić (w razie potrzeby dosypać niewielką ilość mąki). 
Ciasto odstawić w ciepłe miejsce na ok. 45 minut - powinno wyraźnie wyrosnąć. 
Wyrośnięte przełożyć na oprószony mąką blat i rozwałkować na prostokątny placek o grubości ok. 1 cm (można też podzielić na dwa mniejsze placki, łatwiej wtedy formować). 
Na ciasto wyłożyć dżem i równomiernie go rozsmarować. Ciasto zwinąć w rulon i pokroić w ok. 2 cm plastry, które układać w blaszce (patrz zdjęcie). Kawałki można układać w dowolny sposób. 



Ciasto po wierzchu posypać cukrem trzcinowym. 

Odstawić do wyrośnięcia na ok. 15-20 minut. 
Piec w 180 stopniach ok. 50 minut (po 30 minutach ciasto nakryłam papierem do pieczenia). 




3 komentarze:

  1. Fajne ciasto Aniu! Uwielbiam drożdżowe, ten zapach, miękkość i smak.
    Podoba mi się ,częstuję się.
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Anuś cudowne jest to ciacho ... i takie puchate:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Anuś upieczone, nawet dwukrotnie. Ciasto jest puszyste, mięciuchne ... i jak na drożdżówkę długo świeże .... u mnie część z dżemem, część sama dla niejadka dżemowego ... ale i jedna i druga strona tortownicy pyszna:). Dziękuję za przepis Kochana:)

    OdpowiedzUsuń