czwartek, 1 października 2015

Liczę sobie

Już od ponad roku w naszej biblioteczce gości seria "Czytam sobie"- zbieramy kolejne tomiki, a nasza kolekcja jest już całkiem obszerna. 
Póki co czytam ja, ale już za chwileczkę, już za momencik Ewa (5 lat) zacznie samodzielne czytanie i wtedy powrócimy do wszystkich książeczek. 
Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić kolejną serię - tym razem "Liczę sobie". 
Podobnie jak z czytaniem i tu przekazywanie wiedzy zostało umiejętnie rozłożone na trzy poziomy. 
Sięgnęłyśmy po poziom pierwszy - przeznaczony dla 4-5 latków i poznałyśmy perypetie zabawnego Króla Gromoryka (teksty autorstwa Wojciecha Widłaka, zadania i zabawy matematyczne - Anna Bobryk). 
Obie książeczki są świetnym sposobem na wprowadzenie dziecka w świat matematyki - zabawnie, ciekawie i bajkowo. 

Pierwsza pozycja "Król Gromoryk i zagadkowy smok" ma na celu pomóc dziecku dostrzegania regularności w otoczeniu, wychwytywania tego, co się powtarza i kontynuowania tego - zgodnie z dostrzeżoną regularnością. 







"Jeżeli cokolwiek w otoczeniu się powtarza i układa w rytm, przestaje budzić niepokój"









Kolejna część "Król Gromoryk i jajko na miękko" wspomaga naukę grupowania elementów pasujących do siebie pod jakimś względem oraz pojęć: większy, mniejszy, największy, najmniejszy, coraz większy, coraz mniejszy, dłuższy, najdłuższy, tej samej długości, o 1 więcej, o 1 mniej.







"Dorośli nie zawsze zdają sobie sprawę z tego, że kształtowanie pojęć w umysłach dziecięcych bazuje na klasyfikacji"









Nam spodobała się różnorodność zadań, których rozwiązywanie poprzedziłyśmy lekturą całego opowiadania. Dziecko uzupełnia, koloruje, dopasowuje, a w niektórych zadaniach nakleja naklejki załączone do książeczki. 
Treść zadań nawiązuje do wcześniej przeczytanej historii przez co dla dziecka jest atrakcyjna i bardziej rzeczywista. 

Jak na dziecko matki intensywnie gotująco-wypiekającej przystało - Ewie bardzo przypadły do gustu zadania związane z kulinariami :) 
Muszę przyznać, że mi również. 
Zresztą przypomniało mi to matematyka z mojej szkoły podstawowej, który co bardziej oporniejszym uczniom zwykł tłumaczyć zadania przy użyciu przykładów z jedzeniem :) Zawsze działało!

I właśnie o to chodzi - matematyka otacza nas i jest obecna we wszystkich płaszczyznach naszego życia. Zanim przejdziemy do poważnego liczenia zachęćmy dziecko do porównywania, klasyfikowania czy przeliczania np. liści, kasztanów, ciastek czy ptaków na drzewie. Porównujmy długość makaronów na talerzu, kamieni leżących na podwórku czy kawałków czekolady. Budujmy różnej wielkości wieże z klocków, czy nalewajmy niepełne szklanki pysznego soku, a potem porównujmy, w której jest go najwięcej bądź najmniej. 
Nauka przez zabawę będzie zawsze przyjemnością a nie przykrym obowiązkiem. 




Serię "Liczę sobie" oceniamy bardzo wysoko i polecamy innym przedszkolakom - 4-5 latkom. 

Seria ukazuje się nakładem Wydawnictwa Egmont (Edukacyjny Egmont)






1 komentarz:

  1. Nie znamy tych książek, koniecznie muszę się im przyjrzeć:)

    OdpowiedzUsuń

O mnie

Moje zdjęcie
Dlaczego Bajkorada? Ponieważ doradzam jak gotować proste posiłki dla całej rodziny, (trójki dzieci) a w wolnych chwilach piszę bajki.

Szukaj po haśle

agrest ajvar akcje konkursowe amarantus ananas anchois awokado babeczki babka Bajeczna Fabryka bajgle BAJKI bakalie bakłażan banan banany bazylia beza bezglutenowe białka bigos biszkopt bita śmietana boczek borówki botwinka Boże Narodzenie bób brokuł brownie brukselka brzoskwinie budyń bulion bułka buraki cake pops cebula chałka chałwa chipsy chleb chrusty ciasta ciasteczka na 10 rączek ciastka ciastka drożdżowe ciastka Olka ciasto ciasto bezglutenowe ciasto czekoladowe ciasto drożdżowe ciasto francuskie ciasto parzone ciasto ucierane ciasto z oliwą ciasto z owocami ciecierzyca coolomat cukinia curry cydr cynamon cytryna czarna rzepa czekolada czereśnie czosnek daktyle danie jednogarnkowe deser dla rodziców do pieczywa drożdże dynia dżem eklery fasola faworki fenkuł figi Filmy flaki galaretka garnek rzymski gęś gnocchi gofry gołąbki groch groszek gruszki grzyby humor imbir indyk inne jabłka jagody jagodzianki jajka jajko jarmuż jogurt kaczka kajmak kakao kalafior kalarepa kalmary kapary kapusta karkówka karmel Karnawał kasza kasza gryczana kasza jaglana kasza jęczmienna kasza manna kasztany kawa keks kiełbasa kisiel kiszona kapusta kluski kminek knedle knish kokos koperek kopytka kotlety krokiety królik kruche ciasto kruszonka kuchnie świata kukurydza kurczak kurczak wędzony kurki kurkuma lazania leczo lody lukier łosoś majonez mak makaron makowiec makrela maliny mandarynki mango marcepan marchewka masa budyniowa masa czekoladowa masa kajmakowa masa serowa masa śmietanowa masa truskawkowa masa z pianek marshmallow mascarpone masło orzechowe maślanka mazurek mąka gryczana mąka kasztanowa mąka kukurydziana mąka orkiszowa mąka razowa mąka żytnia mięso mielone mięta migdały miód mleko mleko kokosowe mleko skondensowane mleko w proszku młoda kapusta moje dzieci morele mozzarella mrożonki muffinki murzynek musli na parze nagrody i wyróżnienia naleśniki natka pietruszki nektarynki nutella obiad obiad na słodko ogórek ogórek kiszony ogórki Olek recenzuje oliwa oliwki omlet oponki orzechy oscypek otręby owoce morza pancakes panierowane papryka parmezan pascha pasta pasztet pączki pesto pęczak pieczarki pieczywo pierniki pierogi pistacje pizza placki placuszki płatki jęczmienne płatki owsiane podroby podróże polewa czekoladowa POLITYKA PLIKÓW COOKIES pomarańcza pomidory pomidory suszone por porzeczki przemyślenia matki-kulinarki przetwory przyjęcie dla dzieci ptysie pulpety rabarbar racuchy radicchio recenzje filmów recenzje filmów dla dzieci recenzje gier recenzje książek recenzje restauracji ricotta risotto rodzynki rogale rogaliki rolada roszponka rozmaryn rukola ryby ryż rzodkiewki sajgonki sałata sałatka sałatki samsa schab seler seler naciowy semolina ser ser feta ser kozi ser pleśniowy ser pleśniowy. serek homogenizowany serek topiony sernik sezam siemię lniane skorupki waflowe słonecznik soczewica soja sok sos beszamelowy sos czosnkowy sos pomidorowy sos sojowy sól strucla sucharki surimi surówka szafran szarlotka szczaw szczypiorek szparagi szpinak szybki obiad szynka śledź śliwki śmietana śniadanie tarta Tłusty Czwartek tofu topinambur torty trufle truskawki tuńczyk twaróg Viva la pasta wafle Walentynki wanilia warsztaty warzywa gotowane wątróbka Wielkanoc wieprzowina wino wiśnie wołowina z dżemem z owocami zakwas pszenny zakwas zytni zapiekanka zdrowie zielony groszek ziemniaki zrazy zupa zupy żelatyna żółtka żółty ser żurawina żurek

Prawa autorskie

Wszystkie teksty oraz zdjęcia potraw zamieszczane na blogu są wyłącznie mojego autorstwa. Osoby zainteresowane powielaniem, publikacją bądź innego rodzaju wykorzystaniem zamieszczanych tu treści proszę o kontakt pod adresem e-mailowym: a.cirin@wp.pl.