czwartek, 27 września 2012

"Czarna książka kolorów" i konkurs

Czy zastanawialiście się kiedykolwiek jak to jest nie widzieć? 
Jeszcze na studiach zapisałam się na kurs czytania i pisania pismem Braille'a. Było to naprawdę interesujące przeżycie. Godzinami przy pomocy specjalnego rylca wykłuwałam teksty i uczyłam się odczytywania pisma. Aż bolały mnie opuszki palców. Starałam się poczuć jak to jest nie widzieć. Jednak byłam w tej komfortowej sytuacji, że mogłam w każdej chwili otworzyć oczy i zobaczyć świat pełen kolorów.
"Czarna książka kolorów" to książka, która jest praktycznie cała czarna. Czarne są wypukłe ilustracje, czarny jest tekst wypisany pismem Braille'a. Jedynie tekst dla widzących jest jasny.


Bardzo byłam ciekawa jak książkę odbierze mój ośmioletni syn. Orzekł, że jest krótka, ale fantastyczna! Takie są też moje odczucia. Książka uwrażliwia, pomaga odczuć na czym polega odmienność osoby niewidzącej. Autorka książki wyobraziła sobie przyjaźń dwóch chłopców, z których jeden - Tomek, jest niewidomy. Jego przyjaciel opowiada nam jak Tomek potrafi poczuć, dotknąć, usłyszeć czy spróbować kolorów. 

Oprócz książki otrzymaliśmy bardzo ciekawą przesyłkę zawierającą grę "niewidzialne kolory"
Tajemnicza przesyłka zawierała różne przedmioty owinięte w papier. Naszym zadaniem było z zamkniętymi oczami odgadnąć co skrywają. Przez kilka chwil i my odczuliśmy jak to jest nie widzieć. Na szczęście tylko w formie kreatywnej zabawy. Rozpoznanie przedmiotów nie było trudne (wszystkie wiązały się z kulinariami, więc były nam znane), ale już przypisanie im barw okazało się bardziej kłopotliwe. 
Kształt był znajomy, ale przecież gruszka może być zielona lub żółta. Tak samo papryka, że już nie wspomnę jak trudno odgadnąć kolor słodkiego napoju. To wcale nie było proste. W każdym razie było to dla nas bardzo ciekawe doświadczenie. 





Taką zabawę możecie zorganizować sobie sami. Wystarczy, że przygotujecie różne przedmioty, zasłonicie oczy i choć na chwilę poczujecie jak odbiera się świat nie widząc. Spróbujcie też przespacerować się z zawiązanymi oczami po własnym mieszkaniu... Gorąco Was do tego zachęcam. 


KONKURS

Osoby, które chciałyby również zapoznać się z "Czarną książką kolorów" zapraszam do udziału w konkursie. 
Nagrodą jest zestaw 3 książek:
  • Czarna książka kolorów
  • Apetyt na Maroko. Tadżin
  • Z notatnika Młodego Podróżnika. Pojazdy i nie tylko
Aby wziąć udział w konkursie należy do 03 października 2012 r. w komentarzach pod tym postem zamieścić odpowiedź na zadanie:

Zamknij oczy i "zobacz" przy pomocy innych zmysłów swój ulubiony kolor. Opisz go.

Spośród wszystkich wypowiedzi wybiorę moim zdaniem najciekawszą i 04 października 2012 r. ogłoszę Zwycięzcę.
Osoby, które pozostawiają komentarze jako Anonimowy bardzo proszę o podanie adresu mailowego.

"Czarna książka kolorów" ukazała się nakładem Wydawnictwa Widnokrąg





15 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Kruszynka - serdecznie zapraszam do udziału:)

      Usuń
  2. Niesamowita książka :). Bardzo chciałabym ją mieć, więc spróbuję opisać mój ulubiony kolor.

    Jest ciepły. Wydaje się, jakby lekko grzał dotykającą go dłoń. Otula miękko. Czasem widać go nawet pod powiekami zamkniętych oczu, gdy mocno zaświeci w nie słońce.
    Słyszę go w "Por Una Cabeza", piosence znanej nam z "Zapachu kobiety", ale też w "Volver". Pachnie ogniskiem w jesienny wieczór.

    Zgadłaś? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wahałam się od żółtego poprzez pomarańczowy, ale obstawiam czerwony:) Zgadłam?

      Usuń
  3. Książka musi być niezwykła Aniu.
    A konkurs bardzo fajny. Pomyślę nad moim ulubionym kolorem. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zamykam oczy. i czuje go - mój ulubiony kolor. pachnie beztroskimi latami dzieciństwa; ulubioną balonową gumą do żucia , watą cukrową i cukierkami, które dostawałam od babci. moje ulubione lody mają ten kolor. i owoce, które w sierpniu zbieram w ogrodzie.
    mam nawet takie niewidzialne okulary w tym kolorze, przez które staram się patrzeć na otaczający mnie świat.
    i znam kogoś, kto tak jak ja, tak bardzo go lubi - moja ukochana lalka barbie sprzed lat. i jednorożec, który tak często mi się śni.
    jest delikatny i słodki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten kolor pachnie ciepłym deszczem.
    Morzem, które piasek deliaktnie łechce.
    Niebem w dzień pięknego lata.
    Jest kolorem mych oczu.
    Pluszowym kotem,którego podarował mi tata.
    Kiedy miałam zaledwie 3 lata.
    Obłoczkiem sunącym po niebie
    Wszystkim tym co wiem i tym czego jeszcze nie wiem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zamykam oczy i wyobrażam sobie kolor żółty. Czuję go na policzkach tak jak słońce, które ogrzewa mi twarze. Jest gładkie i przyjemne jak satyna, ale wydziela przyjemne ciepło, powodujące dreszcze, gdy się go głaszcze cichutko popiskuje jak małe dziecko w kołysce, a gdy jest mu przyjemnie wydziela cudowny zapach, zapach kwitnącego rumianku!

    agata.17ko@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Puszysty, słodki, mięciutki... Gdy go dotykam, czuję ciepełko i radość. Ten kolor zawsze poprawia mi nastrój i sprawia, że się uśmiecham oraz widzę świat w innych, kolorowych barwach... Różowy!

    chevro@gazeta.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja się zastanawiam gdzie mogę taką książkę kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwona, możesz kupić w dużych księgarniach. Ma być w Empiku i np. tutaj http://www.gandalf.com.pl/b/czarna-ksiazka-kolorow :)

      Usuń
  9. Mój ulubiony kolor jest...puszysty,delikatny,kiedy o nim myślę przypomina mi się beztroska zimowa zabawa,gorące mleko,moje ulubione lody śmietankowe,ciepła pościel,kąpiel z dużą ilością pachnącej piany i mój kot,który jest cały biały:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Już dzisiaj widzę, że wybór najciekawszej wypowiedzi będzie trudny!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mój ulubiony kolor jest śliski, błyszczy i jest zimny, ponieważ ma bardzo gładką fakturę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedy zamknę oczy, "widzę" zapach ozonu lekko drażniący nozdrza. Czuję zimny powiew na twarzy, wilgoć na skórze, której mogę posmakować. Smak chłodnej świeżości błękitu.

    OdpowiedzUsuń

O mnie

Moje zdjęcie
Dlaczego Bajkorada? Ponieważ doradzam jak gotować proste posiłki dla całej rodziny, (trójki dzieci) a w wolnych chwilach piszę bajki.

Szukaj po haśle

agrest ajvar akcje konkursowe amarantus ananas anchois awokado babeczki babka Bajeczna Fabryka bajgle BAJKI bakalie bakłażan banan banany bazylia beza bezglutenowe białka bigos biszkopt bita śmietana boczek borówki botwinka Boże Narodzenie bób brokuł brownie brukselka brzoskwinie budyń bulion bułka buraki cake pops cebula chałka chałwa chipsy chleb chrusty ciasta ciasteczka na 10 rączek ciastka ciastka drożdżowe ciastka Olka ciasto ciasto bezglutenowe ciasto czekoladowe ciasto drożdżowe ciasto francuskie ciasto parzone ciasto ucierane ciasto z oliwą ciasto z owocami ciecierzyca coolomat cukinia curry cydr cynamon cytryna czarna rzepa czekolada czereśnie czosnek daktyle danie jednogarnkowe deser dla rodziców do pieczywa drożdże dynia dżem eklery fasola faworki fenkuł figi Filmy flaki galaretka garnek rzymski gęś gnocchi gofry gołąbki groch groszek gruszki grzyby humor imbir indyk inne jabłka jagody jagodzianki jajka jajko jarmuż jogurt kaczka kajmak kakao kalafior kalarepa kalmary kapary kapusta karkówka karmel Karnawał kasza kasza gryczana kasza jaglana kasza jęczmienna kasza manna kasztany kawa keks kiełbasa kisiel kiszona kapusta kluski kminek knedle knish kokos koperek kopytka kotlety krokiety królik kruche ciasto kruszonka kuchnie świata kukurydza kurczak kurczak wędzony kurki kurkuma lazania leczo lody lukier łosoś majonez mak makaron makowiec makrela maliny mandarynki mango marcepan marchewka masa budyniowa masa czekoladowa masa kajmakowa masa serowa masa śmietanowa masa truskawkowa masa z pianek marshmallow mascarpone masło orzechowe maślanka mazurek mąka gryczana mąka kasztanowa mąka kukurydziana mąka orkiszowa mąka razowa mąka żytnia mięso mielone mięta migdały miód mleko mleko kokosowe mleko skondensowane mleko w proszku młoda kapusta moje dzieci morele mozzarella mrożonki muffinki murzynek musli na parze nagrody i wyróżnienia naleśniki natka pietruszki nektarynki nutella obiad obiad na słodko ogórek ogórek kiszony ogórki Olek recenzuje oliwa oliwki omlet oponki orzechy oscypek otręby owoce morza pancakes panierowane papryka parmezan pascha pasta pasztet pączki pesto pęczak pieczarki pieczywo pierniki pierogi pistacje pizza placki placuszki płatki jęczmienne płatki owsiane podroby podróże polewa czekoladowa POLITYKA PLIKÓW COOKIES pomarańcza pomidory pomidory suszone por porzeczki przemyślenia matki-kulinarki przetwory przyjęcie dla dzieci ptysie pulpety rabarbar racuchy radicchio recenzje filmów recenzje filmów dla dzieci recenzje gier recenzje książek recenzje restauracji ricotta risotto rodzynki rogale rogaliki rolada roszponka rozmaryn rukola ryby ryż rzodkiewki sajgonki sałata sałatka sałatki samsa schab seler seler naciowy semolina ser ser feta ser kozi ser pleśniowy ser pleśniowy. serek homogenizowany serek topiony sernik sezam siemię lniane skorupki waflowe słonecznik soczewica soja sok sos beszamelowy sos czosnkowy sos pomidorowy sos sojowy sól strucla sucharki surimi surówka szafran szarlotka szczaw szczypiorek szparagi szpinak szybki obiad szynka śledź śliwki śmietana śniadanie tarta Tłusty Czwartek tofu topinambur torty trufle truskawki tuńczyk twaróg Viva la pasta wafle Walentynki wanilia warsztaty warzywa gotowane wątróbka Wielkanoc wieprzowina wino wiśnie wołowina z dżemem z owocami zakwas pszenny zakwas zytni zapiekanka zdrowie zielony groszek ziemniaki zrazy zupa zupy żelatyna żółtka żółty ser żurawina żurek

Prawa autorskie

Wszystkie teksty oraz zdjęcia potraw zamieszczane na blogu są wyłącznie mojego autorstwa. Osoby zainteresowane powielaniem, publikacją bądź innego rodzaju wykorzystaniem zamieszczanych tu treści proszę o kontakt pod adresem e-mailowym: a.cirin@wp.pl.