16:53

Pączki domowe

Uwielbiam pączki!
Staram się nie jeść zbyt często ze względu na kaloryczność i raczej omijam kupne, ale też mi się zdarza w chwilach słabości skusić. 
W domu celowo nie robię wielkich pączków, a takie na 5-6 kęsów, żeby móc zjeść więcej. 
Taka moja pączkowa przebiegłość 😍

Składniki (porcja na 30 sztuk, średniej wielkości):

  • 600 g mąki pszennej
  • 1 cale jajko
  • 4 żółtka
  • 50 g świeżych drożdży
  • 16 g cukru waniliowego
  • 1 szklanka mleka
  • 2 łyżki cukru
  • 50 g masła (roztopionego i ostudzonego)
  • szczypta soli
  • ok. 750 ml oleju
  • 3/4 szklanki cukru pudru + 2-3 łyżki przegotowanej wody
  • marmolada lub ulubiony dżem 
Drożdże rozkruszyć i wymieszać z łyżką cukru. Zalać połową mleka (lekko ciepłego, nie gorącego i dokładnie rozmieszać ), odstawić i poczekać aż zaczną pracować (podwoją swoją objętość).
W misce umieścić mąkę, jajko i żółtka. Dodać cukry, sól oraz roztopione masło i pozostałe mleko. Na koniec wlać rozczyn z drożdży. Wyrobić ciasto (wyrabiam mikserem ze spiralnymi końcówkami). Gotowe nie powinno się kleić. 
Ciasto pozostawić w misce i nakryć ścierką. Umieścić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia (na ok. 1-1,5 godziny). 


Wyrośnięte ciasto przełożyć na oprószony mąką blat. Rozwałkować na placek o grubości ok. 1 cm i przy pomocy szklanki wykrawać koła. Na środku każdego kółka kłaść łyżeczkę nadzienia i dokładnie zlepiać ciasto, a następnie uformować kulkę. Pączki odłożyć do wyrośnięcia na ok. 20-25 minut. 
W garnku rozgrzać olej (najlepsza temp. smażenia to 175-180 stopni). Wkładać pączki i smażyć z każdej strony przez ok. 2 minuty - do przewracania pączków używam długiego patyczka do szaszłyków.
Usmażone pączki odławiać łyżką cedzakową i układać na papierowym ręczniku. 
Cukier puder wymieszać z wodą. Tak powstałym lukrem polać ostudzone pączki. 


Inne przepisy na pączki znajdziecie tutaj.

11 komentarzy:

  1. Ale smakowicie wyglądają ,ślinka leci

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniała przebiegłość. I idealne domowe pączki! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale pięknie pączki. Nie wiem czy ja się skuszę na zrobienie, bo zwykle mam problem z pieczeniem pączków, nie mogę utracić z temp oleju, i albo mi się przypalajć, albo są surowe w środku. Sylwia :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyznaję zasadę, że lepiej mniejszy ogień i dłużej. Może się jednak skusisz :)

      Usuń
  4. Chciałam zrobić takie typowo domowe, jednak nie mam cierpliwości. :)
    https://jaglusia.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyrób domowych pączków przeraża mnie od zawsze. Zwłaszcza napełnianie ich nadzieniem. Raz próbowałam i średnio szło mi sklejanie i formowanie kulki :/ Jednak obważanki (oponki serowe) opanowałam do perfekcji, ostatnio w końcu przełamałam się i spróbowałam swoich sił w pierogach, więc może teraz pora na pączki ... ? :)
    Tym bardziej że nie ma dla mnie nic pyszniejszego od gorącego pączka :))
    Aleś mi narobiła smaka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to trzeba koniecznie spróbować. Może wypróbuj mój przepis ze zlepianiem pączków warstwowo http://bajkorada.blogspot.com/2015/01/paczki-z-dzemem.html?m=1

      Usuń
  6. Przymierzam sie do pączków, bo dzieciaki męczą:) .... ja jadam raz do roku w tłusty czwartek, a kupne omijam .... bo nie smakują tak jak domowe:)

    OdpowiedzUsuń