czwartek, 29 marca 2012

Słodkie pieczone kasztany

Wczoraj miałam ogromną przyjemność wziąć udział w kolejnym spotkaniu z Aleksandrą Seghi. Zaproszone do aktywnego udziału w spotkaniu przez Weltbild Polska Sp. z o.o. zostały również trzy inne blogerki. Każda z nas przygotowała wcześniej potrawę według przepisu z książki "Słodkie pieczone kasztany". Kolejno prezentowałyśmy potrawy i odpowiadałyśmy na kilka pytań związanych z ich powstaniem. Potrawy były degustowane na bieżąco przez dość licznie zgromadzoną publiczność. 
Ola bardzo ciekawie opowiadała o swoim życiu w Toskanii i o niezwykle interesujących pasjach kolekcjonerskich. W tle podziwiać można było zdjęcia doskonale ilustrujące jej opowieści. Spotkanie upłynęło w bardzo miłej i smacznej atmosferze. Muszę przyznać, że po raz pierwszy brałam udział w tego typu promocji książki. 
Autorka książki przygotowała dżemy z marchewki i czerwonej cebuli (zaskakujące w smaku -bardzo pozytywnie)
A zaproszone blogerki:
Amber z bloga Kuchennymi drzwiami - Torta di fagioli czyli ciasto fasolowe.
Basia z bloga gary barbary - Necci con la ricotta czyli naleśniki kasztanowe z serem ricotta. 














Lo z bloga Pistachio - Crostata di more czyli Tartę z jeżynami. 
A ja - Torta al limone czyli ciasto cytrynowe. 
Zachęcam Was do lektury "Słodkich pieczonych kasztanów", ale ostrzegam - przed lekturą najlepiej uzbroić się w coś pysznego do chrupania:). Książka bardzo pobudza apetyt:).

24 komentarze:

  1. Oj, i znów zazdroszczę Warszawiankom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grażyna - tak, dostępność do imprez to niewątpliwie atut mieszkania w stolicy:)

      Usuń
    2. Aniu, a ja koniecznie upiekę Twoje cytrynowe.
      Pyszne!

      Usuń
  2. ja żałuję, że nie mogłam być
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorota20w - może następnym razem:) i uda nam się wreszcie spotkać w realu:)

      Usuń
  3. Aniu,jaki miły wpis!
    Pyszne zdjęcia.
    Szkoda,że mojego fasolowego nie udało się sfotografować...
    Dziękuję za miły wieczór.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amber - zapewniam wszystkich, że fasolowe było pyszne i ja je z pewnością upiekę. Załapało się tylko na drugi plan - tak jak moje cytrynowe:)

      Usuń
  4. Fajnie napisałaś. Mnie jeszcze zachwycił głos Oli. To było bardzo ciekawie zorganizowane spotkanie. Mogłysmy sie spotkać, posłuchac i spróbować toskanskich smaków. Zazdroszczę Oli tych okiennic. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. LO - a ja bardziej gąsiorów:) Miło było Cię poznać:)

      Usuń
  5. Aniu, wygląda na to, że było pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola - było:) Uczta dla ciała i dla ducha:)

      Usuń
  6. Aniu, dziekuje za piekna relacje ze spotkania. Bylo przepieknie, bo wyjatkowo. Mam nadzieje, ze takie wydarzenie bedzie moglo sie jeszcze kiedys powtorzyc. Jeszcze raz dziekuje, ze bylas ze mna w tym waznym dla mnie dniu. A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aleksandra - w razie powtórki możesz na mnie liczyć:) Spotkanie było przesympatyczne:)

      Usuń
  7. Fajne spotkanie!:) I super pysznosci tam sobie jadłyście :)
    Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Majana - no szkoda, że Ty masz do nas tak daleko...Pozdrowienia:)

      Usuń
  8. Ja dopiero tydzien temu dostalam "Smaki Toskani" ...wiec chyba bede musiala jeszcze chwile poczekac na kolejna nowa ksiazke Aleksandry!

    Jedzienie wyglada bardzo zachecajaco!!!!! I mam ochote na te nalesniczki!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czarodziejka - naleśniki to była pierwsza potrawa jaką zrobiłam z książki Oli:), są przepyszne i bardzo, bardzo syte:)

      Usuń
  9. Ja ostatnio kupiłam "Smaki Toskanii" ....teraz będę czatować na te ksiazkę:) ...bo bardzo mi się spodobały przrpisey ze "Smakó..." ...a Wam zazdroszczę mieszkania w stolicy ...u mnie na tej prowincji nic się nie dzieje i wszędzie daleko:)

    OdpowiedzUsuń
  10. o jak miło :)
    dziękuję za słowa uznania dla moich naleśników ;)
    pozdrawiam słonecznie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gary barbary - dziękuję:), a naleśniki wyszły bardzo udane:)

      Usuń
    2. Ciasto cytrynowe też - mój chłopak stwierdził, że brzmiało łatwo i że je zrobi i będzie miał 'popisowy numer';)

      Usuń
    3. Gary barbary - poradzi sobie nawet z zamkniętymi oczami:) Mój mąż nalegał przed spotkaniem żebym zrobiła cantuccini (http://bajkorada.blogspot.com/2011/11/cantuccini.html), ale to przepis z poprzedniej książki Oli (wiem, że po cichu liczył na to, że zrobię więcej i domowe łasuchy skorzystają:)) Ciasto cytrynowe też mu bardzo smakowało:)

      Usuń
  11. Było bardzo miło i sympatycznie i to wszystko dzięki Oli, która nas połączyła. Dzięki za przysmaki i zaangażowanie :) Miło było poznać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mażena - myślę, że to nie ostatnie wspólne spotkanie (ja niestety do Waszego czwartkowego nie mogę dołączyć:() Również miło mi było Cię poznać:)

      Usuń

O mnie

Moje zdjęcie
Dlaczego Bajkorada? Ponieważ doradzam jak gotować proste posiłki dla całej rodziny, (trójki dzieci) a w wolnych chwilach piszę bajki.

Szukaj po haśle

agrest ajvar akcje konkursowe amarantus ananas anchois awokado babeczki babka Bajeczna Fabryka bajgle BAJKI bakalie bakłażan banan banany bazylia beza bezglutenowe białka bigos biszkopt bita śmietana boczek borówki botwinka Boże Narodzenie bób brokuł brownie brukselka brzoskwinie budyń bulion bułka buraki cake pops cebula chałka chałwa chipsy chleb chrusty ciasta ciasteczka na 10 rączek ciastka ciastka drożdżowe ciastka Olka ciasto ciasto bezglutenowe ciasto czekoladowe ciasto drożdżowe ciasto francuskie ciasto parzone ciasto ucierane ciasto z oliwą ciasto z owocami ciecierzyca coolomat cukinia curry cydr cynamon cytryna czarna rzepa czekolada czereśnie czosnek daktyle danie jednogarnkowe deser dla rodziców do pieczywa drożdże dynia dżem eklery fasola faworki fenkuł figi Filmy flaki galaretka garnek rzymski gęś gnocchi gofry gołąbki groch groszek gruszki grzyby humor imbir indyk inne jabłka jagody jagodzianki jajka jajko jarmuż jogurt kaczka kajmak kakao kalafior kalarepa kalmary kapary kapusta karkówka karmel Karnawał kasza kasza gryczana kasza jaglana kasza jęczmienna kasza manna kasztany kawa keks kiełbasa kisiel kiszona kapusta kluski kminek knedle knish kokos koperek kopytka kotlety krokiety królik kruche ciasto kruszonka kuchnie świata kukurydza kurczak kurczak wędzony kurki kurkuma lazania leczo lody lukier łosoś majonez mak makaron makowiec makrela maliny mandarynki mango marcepan marchewka masa budyniowa masa czekoladowa masa jagodowa masa kajmakowa masa serowa masa śmietanowa masa truskawkowa masa z pianek marshmallow mascarpone masło orzechowe maślanka mazurek mąka gryczana mąka kasztanowa mąka kukurydziana mąka orkiszowa mąka razowa mąka żytnia mięso mielone mięta migdały miód mleko mleko kokosowe mleko skondensowane mleko w proszku młoda kapusta moje dzieci morele mozzarella mrożonki muffinki murzynek musli na parze nagrody i wyróżnienia naleśniki natka pietruszki nektarynki nutella obiad obiad na słodko ogórek ogórek kiszony ogórki Olek recenzuje oliwa oliwki omlet oponki orzechy oscypek otręby owoce morza pancakes panierowane papryka parmezan pascha pasta pasztet pączki pesto pęczak pieczarki pieczywo pierniki pierogi pistacje pizza placki placuszki płatki jęczmienne płatki owsiane podroby podróże polewa czekoladowa POLITYKA PLIKÓW COOKIES pomarańcza pomidory pomidory suszone por porzeczki przemyślenia matki-kulinarki przetwory przyjęcie dla dzieci ptysie pulpety rabarbar racuchy radicchio recenzje filmów recenzje filmów dla dzieci recenzje gier recenzje książek recenzje restauracji ricotta risotto rodzynki rogale rogaliki rolada roszponka rozmaryn rukola ryby ryż rzodkiewki sajgonki sałata sałatka sałatki samsa schab seler seler naciowy semolina ser ser feta ser kozi ser pleśniowy ser pleśniowy. serek homogenizowany serek topiony sernik sezam siemię lniane skorupki waflowe słonecznik soczewica soja sok sos beszamelowy sos czosnkowy sos pomidorowy sos sojowy sól strucla sucharki surimi surówka szafran szarlotka szczaw szczypiorek szparagi szpinak szybki obiad szynka śledź śliwki śmietana śniadanie tarta Tłusty Czwartek tofu topinambur torty trufle truskawki tuńczyk twaróg Viva la pasta wafle Walentynki wanilia warsztaty warzywa gotowane wątróbka Wielkanoc wieprzowina wino wiśnie wołowina z dżemem z owocami zakwas pszenny zakwas zytni zapiekanka zdrowie zielony groszek ziemniaki zrazy zupa zupy żelatyna żółtka żółty ser żurawina żurek

Prawa autorskie

Wszystkie teksty oraz zdjęcia potraw zamieszczane na blogu są wyłącznie mojego autorstwa. Osoby zainteresowane powielaniem, publikacją bądź innego rodzaju wykorzystaniem zamieszczanych tu treści proszę o kontakt pod adresem e-mailowym: a.cirin@wp.pl.